Przynajmniej są konsekwentni w podwyższaniu wieku emerytalnego - jak obywatelom, to i sobieStary Pingwin pisze:Fakt, niektórzy politycy chcą rządzić do 80 roku życia.
Występują problemy techniczne po stronie dostawcy hostingu. W trakcie prac naprawczych możliwe są przerwy w dostępie do forum.
Władze Warszawy - wybory, kandydaci itp.
Moderatorzy: Poc Vocem, Dantte
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Ostatnio widziany 12.04.2018 w 522
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36261
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Nas chyba niekoniecznie podnieca to, co ciebie, więc nie myl Wawkomu z forum gazeta.pl.
Oczywiście nie o pasy mi chodzi.
Oczywiście nie o pasy mi chodzi.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Jakkolwiek głupio tego nie powiedziała (2,5 to za mało, szczególnie tam gdzie jeździ zbiorkom), tak jest coś w tym. Potem się zastanawiamy jak uspokajać ruch (wysepki na przejściach) albo co robić z hałasem (ekranoza!).
W całokształcie p.Erbel jest chyba za infantylna, ale trochę pozytywnego fermentu może wprowadzić do debaty publicznej.
W całokształcie p.Erbel jest chyba za infantylna, ale trochę pozytywnego fermentu może wprowadzić do debaty publicznej.

- a/p TALENT
- Posty: 1754
- Rejestracja: 31 sie 2007, 19:06
- Lokalizacja: Flughafen Bemowo
Poliamoria to jakaś ksywa p.Erbel? Coś jak bufetowa?
Idiokracja nas otacza
Wystarczy wygooglować.
1 9 15 128 136 154 157 172 186 208 414 N01 N38 N88
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36261
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Co was to, do jasnej anielki, obchodzi?!
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Mnie nie bardzo obchodzi. Było pytanie, udzielam odpowiedzi, nie dorabiaj do tego teorii.
1 9 15 128 136 154 157 172 186 208 414 N01 N38 N88
Nie rozumiem - to nie jest wątek służący do tego, żeby dyskutować o kandydatach do władz?
- Solaris U10
- Posty: 2664
- Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26
Pasy 2,5 m można zastosować (zgodnie z przepisami ogólnokrajowymi) jedynie na drogach klas L i D przy uspokojeniu ruchu lub w zabudowie jednorodzinnej. Pomysł nie byłby najgorszy w połączeniu ze strefami "tempo 30" jako środek uspokojenia ruchu, przy okazji porządkujący przestrzeń. Został on jednak całkowicie źle sprzedany. Czy pani Erbel ma jakiegoś doradcę do spraw komunikacyjnych, czy to jej własne przemyślenia?Wiliam pisze:Jakkolwiek głupio tego nie powiedziała (2,5 to za mało, szczególnie tam gdzie jeździ zbiorkom), tak jest coś w tym. Potem się zastanawiamy jak uspokajać ruch (wysepki na przejściach) albo co robić z hałasem (ekranoza!).
W całokształcie p.Erbel jest chyba za infantylna, ale trochę pozytywnego fermentu może wprowadzić do debaty publicznej.
Sęk w tym, że ona chyba mówiła o drogach wyższych klas, na wielu drogach klasy L i D jest te 5 metrów i to wygląda bardzo zabawnie, gdy akurat chcesz przejechać, a akurat wypada odbiór śmieci. Oczywiście to przypadek jednostkowy i nie wpływa na ogół. Inną sprawą jest, że wiele dróg w Warszawie ma przewartościowaną klasę, głównie przez zasadę, która mówi, że droga może się łączyć tylko z drogami klasy o 1 niższej lub wyższej*.
Dla mnie większym kwiatkiem jest to, że zdaniem p. Erbel ścieżki rowerowe na ruchliwych ulicach należy przenieść z chodników na jezdnie. Na Spacerowej to działa fatalnie... takie rozwiązanie powinno być stosowane, przyjmując obecnie funkcjonujące oznaczenie klas dróg w Warszawie maksymalnie do klasy Z. Gdyby część ulic zdegradować z klasy Z do G na nich i tak nie powinno być raczej ścieżek rowerowych w jezdni.
Dla mnie większym kwiatkiem jest to, że zdaniem p. Erbel ścieżki rowerowe na ruchliwych ulicach należy przenieść z chodników na jezdnie. Na Spacerowej to działa fatalnie... takie rozwiązanie powinno być stosowane, przyjmując obecnie funkcjonujące oznaczenie klas dróg w Warszawie maksymalnie do klasy Z. Gdyby część ulic zdegradować z klasy Z do G na nich i tak nie powinno być raczej ścieżek rowerowych w jezdni.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
Co jest fatalnego na Spacerowej? Rower jest pojazdem i powinien mieć dla siebie prostą drogę wykrojoną z jezdni, a nie wijący się jak żmija pasek zabrany pieszym, przeplatający się 20 razy z chodnikiem.
Ja się zawiodłem na niej na całej linii, bo zapowiadała się ciekawie. Myślałem, że ma mądrzejszych doradców. Tymczasem jej program to wór populizmu i bredni.Wiliam pisze:W całokształcie p.Erbel jest chyba za infantylna, ale trochę pozytywnego fermentu może wprowadzić do debaty publicznej.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
To, że na łuku autobus może zawadzić rowerzystę. Oznacza to, że do momentu pokonania zakrętu nie ma możliwości wyprzedzić takowego. Ponadto od kiedy wprowadzono pas rowerowy na Spacerowej pojawiły sę korki.MichalJ pisze:Co jest fatalnego na Spacerowej? Rower jest pojazdem i powinien mieć dla siebie prostą drogę wykrojoną z jezdni, a nie wijący się jak żmija pasek zabrany pieszym, przeplatający się 20 razy z chodnikiem.
A przeplot z ruchem pieszym na całym odcinku byłby 1, a nie 20, gdyby trasę poprowadzono od ścieżki w Ujazdowskich.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
Korki są z powodu braku ślimaków na Trasę Ł, pas rowerowy nie ma tu nic do rzeczy.
Tu: http://goo.gl/maps/MMt4i chcesz zmieścić ścieżkę na chodniku?
Tu: http://goo.gl/maps/MMt4i chcesz zmieścić ścieżkę na chodniku?