Strona 64 z 199

: 12 maja 2011, 22:01
autor: chester
Szeregowy_Równoległy pisze:Z drugiej strony wóz typu 81XX, który klimy nie posiada, jest sprawny. Wóz 88XX, identyczny (oprócz klimy) jak 81XX jest niesprawny, bo popsuła się klima, chociaż oferuje pasażerom dokładnie to samo, co 81XX, a i tak więcej niż SU15 czy Neoplan?
Demagogia. Wóz 8xxx oferuje niską podłogę, czego nie oferuje wóz 5xxx, ten oferuje normz emisji takie, a tamten siakie. I tak dalej możemy mnożyć różnice między wozami różnych serii. A chyba nie o to chodzi. Jest jakiś ficzer, to chyba nie zamontowano go po to, by był wyłączony?

: 12 maja 2011, 22:09
autor: Szeregowy_Równoległy
Glonojad pisze:O ile oferuje to samo, a nie zamknięte na kwadrat okna i komunikat "klima działa, nie tykać" :p
Najlepsze jest to, że ludzie stojąc i wycierając lejący się pot dalej potrafią uparcie twierdzić, że klima działa. Jestem przeciwnikiem naklejek przy oknach. Komunikat wyświetlany pod sufitem tylko podczas faktycznie działającej klimatyzacji byłby wystarczający.
chester pisze:Demagogia. Wóz 8xxx oferuje niską podłogę, czego nie oferuje wóz 5xxx, ten oferuje normz emisji takie, a tamten siakie. I tak dalej możemy mnożyć różnice między wozami różnych serii. A chyba nie o to chodzi. Jest jakiś ficzer, to chyba nie zamontowano go po to, by był wyłączony?
Oczywiście, że nie. Ale w kontekście pomysłów z zsyłaniem wozów do zakładów z powodu niesprawnej klimatyzacji ta demagogia staje się rzeczowym argumentem. W przypadku takiego np. Redutowego SU12 z niesprawną klimą zesłanie go prawdopodobnie spowoduje wysłanie gniota bez klimy, co jest lepsze? Oczywiście, jeśli klima nie działa, to okna muszą dać się otworzyć. Ale nie wydaje mi się, żeby SU czy MAN z niesprawną klimą był wozem, w którym nie da się jechać. Jeśli da się w 81XX, to da się i w 88XX.

: 12 maja 2011, 22:13
autor: chester
W deskorolce nie da się. Żadnej. Jeszcze neosie byłyby w miarę, gdyby nie permanentnie połamane rączki od luftów dachowych, uniemożliwiające ich otwarcie.
Jestem za odsyłaniem wozów jako niesprawne. Owszem, pierwszego dnia będzie bida, może i drugiego, czy trzeciego, ale odesłanie wozu to chyba również określona konsekwencja finansowa dla przewoźnika, więc jak im zabraknie wozów, to założę się, że nie znajdziesz w Warszawie na mieście autobusu z niesprawną klimą.

: 12 maja 2011, 22:20
autor: Emyl
Dokładnie, w mordę go, a potem miodem, nigdy odwrotnie. Tak należy wprowadzać standardy.

: 12 maja 2011, 22:28
autor: Sali
Glonojad pisze:Bo wóż bez klimy nie jest niesprawny, on jest... hm... sprawny inaczej?
Klimatyzacja to jest wyposażenie dodatkowe i jak nie działa to nie znaczy że wóz jest niesprawny. 10 lat temu nie było w autobusach klimatyzacji i jakoś się żyło.

Nie ma stempla w karcie drogowej od dyspozytora - nie ma klimy. :)

: 12 maja 2011, 22:34
autor: Glonojad
Sali pisze:
Glonojad pisze:Bo wóż bez klimy nie jest niesprawny, on jest... hm... sprawny inaczej?
Klimatyzacja to jest wyposażenie dodatkowe i jak nie działa to nie znaczy że wóz jest niesprawny.
W MZA można dyskutować, ale jeśli chodzi o ajentów zupełnie się nie zgodzę. Po to w przetargu był SIWZ z wpisaną klimatyzacją, żeby się do niego stosować. Równie dobrze przewoźnik zwycięski mógłby dać niższą cenę wiedząc, że klimę sobie może wymontować i sprzedać komuś urządzenia, bo i tak nikt go nie rozliczy...

: 12 maja 2011, 22:37
autor: Cypis
Glonojad pisze:Co komu po autobusie, z którego i tak musi wysiąść, bo nie wytrzyma dłuższej jazdy?
Dziecięciem będąc nie raz i nie dwa OMC nie zemdlałem w ogórku, czy nawet w ikarusie. Trzeba było wysiąść. I co? I nic.
Ja wiem, że to nowatorskie podejście, ale tak rzeczywiście powinno być, że niesprawny wóz zjeżdża na warsztat.
Masz na myśli niesprawny wóz, czy wóz sprawny z niesprawną klimatyzacją?

Tak poza tym kwestię "powinien zjechać z nie sprawną klimatyzacją", czy też nie powinien, ujęto bardzo wyraźnie (choć nie bezpośrednio) w umowach. Nie powinien.

: 12 maja 2011, 22:38
autor: Sali
Glonojad pisze:
Sali pisze: Klimatyzacja to jest wyposażenie dodatkowe i jak nie działa to nie znaczy że wóz jest niesprawny.
W MZA można dyskutować, ale jeśli chodzi o ajentów zupełnie się nie zgodzę. Po to w przetargu był SIWZ z wpisaną klimatyzacją, żeby się do niego stosować. Równie dobrze przewoźnik zwycięski mógłby dać niższą cenę wiedząc, że klimę sobie może wymontować i sprzedać komuś urządzenia, bo i tak nikt go nie rozliczy...
To że w przetargu było że wóz ma być z klimą to nie znaczy że ta klima ma być używana to zależy tylko i wyłącznie od Ajenta czy Mza. Klient tak chciał klient tak dostał a co on z tym zrobi to już jego własna sprawa.

: 12 maja 2011, 22:38
autor: px33
W tych SU15 nie można przy okazji remontów (odświeżeń) wymieniać okien na duże, a przynajmniej części? Koszt pewnie byłby stosunkowo niewielki, a komfort by się poprawił

: 12 maja 2011, 22:42
autor: Glonojad
Sali pisze: To że w przetargu było że wóz ma być z klimą to nie znaczy że ta klima ma być używana to zależy tylko i wyłącznie od Ajenta czy Mza. Klient tak chciał klient tak dostał a co on z tym zrobi to już jego własna sprawa.
Akurat wola Ajenta tudzież MZA nie ma nic do rzeczy. Tutaj decydująca jest wola Organizatora, który płaci za określoną usługę i ta usługa powinna określać, czy klima jest, czy nie, tudzież kiedy jest i co ma dawać.

: 12 maja 2011, 22:54
autor: Cypis
Glonojad pisze:Akurat wola Ajenta tudzież MZA nie ma nic do rzeczy. Tutaj decydująca jest wola Organizatora, który płaci za określoną usługę i ta usługa powinna określać, czy klima jest, czy nie, tudzież kiedy jest i co ma dawać.
Dokładnie. Przy czym jeszcze zachodzi możliwość, że "wola" Organizatora" została "niby" określona, lecz przewoźnikowi taniej jest "wolę" olać i prozaicznie zapłacić kary umowne.

: 12 maja 2011, 23:18
autor: Emyl
Dokładnie. Przy czym jeszcze zachodzi możliwość, że "wola" Organizatora" została "niby" określona, lecz przewoźnikowi taniej jest "wolę" olać i prozaicznie zapłacić kary umowne.
To trzeba je zwiększyć. I zachęcać pasażerów do kablowania na przewoźników.

: 12 maja 2011, 23:38
autor: bepe
Kierownik pisze:ponieważ po prostu dostanę mniejsze wynagrodzenie.
O ile wzrasta zużycie paliwa przy włączonej klimatyzacji? O litr? Dwa?
Sali pisze: To że w przetargu było że wóz ma być z klimą to nie znaczy że ta klima ma być używana to zależy tylko i wyłącznie od Ajenta czy Mza. Klient tak chciał klient tak dostał a co on z tym zrobi to już jego własna sprawa.
Zdaje się, że w dwóch ostatnich przetargach (SU10+12, SU 18) w SIWZ były określone warunki pogodowe, w jakich musi działać klimatyzacja. Np. w załączniku nr 8 do SIWZ na osiemnastometrowce (wzór umowy) w par. 5 pkt 30 (strona 7) jest takie postanowienie:
Włączenie klimatyzacji musi następować w sposób automatyczny, gdy temperatura
powietrza w przedziale pasażerskim autobusu przekroczy +22ºC w okresie od 1
kwietnia do 31 października.
W przedziale pasażerskim w ciągu ostatnich kilku dni było dużo więcej niż 22 stopnie. I żaden stempelek nie ma tu znaczenia.

: 12 maja 2011, 23:40
autor: Bernard
Obrazek

Solarium, pardon: solaris

Za oknem 26 st. C, ale klimatyzacja w autobusach wyłączona. Przewoźnik MZA ma wewnętrzne zarządzenie, które przewiduje chłodzenie od 1 czerwca. Wcześniejszy upał jest wbrew przepisom.


Czwartek, godz. 11.05. Solaris linii 190 o numerze bocznym 8801 jedzie ul. Górczewską. W środku klimatyzacja nie działa. Działa za to tzw. zimny guzik: pasażer sam otwiera sobie drzwi, żeby... zimne powietrze bez powodu nie uciekało ze środka.

Piekarniki na kołach

– Autobus jest wygodny i punktualny, ale jest za gorąco – mówi ciężarna Paulina Białobrzeska z Bemowa. – Mam termin na 27 maja, ale jeżdżę tymi piekarnikami. Nie mam wyjścia.

W e-mailu do naszej redakcji Tomasz Przybyszewski opisuje wtorkową podróż przegrzaną linią 111 w stronę Gocławia (nr boczny 8046). Wiadomość zatytułował: „Solarium, pardon: solaris”.

Po mieście jeździ 720 autobusów z klimatyzacją. To ok. 40 proc. taboru. Największy przewoźnik – Miejskie Zakłady Autobusowe – ma 349 wozów z klimatyzacją (zamówiły 168 kolejnych z klimą „śródziemnomorską” o podwyższonej wydajności).

Dlaczego chłodzenie nie działa? – Nasze wewnętrzne zarządzenie przewiduje, że sezon na klimatyzację zaczyna się od 1 czerwca – mówi rzecznik MZA Adam Stawicki. – Od tego dnia nakażemy kierowcom włączać klimatyzację, jeśli prognozy przewidują temperaturę powyżej 22 st. C – tłumaczy.

A jeśli upał przychodzi już w maju? Jak usłyszeliśmy, w przygotowaniu jest nowa wersja przepisów wewnętrznych.
– Wejdzie w życie przed końcem maja – obiecuje Stawicki.

W MZA chłodno jest tylko w 70 autobusach MAN Lion’s City. Tam klimatyzacji nie można wyłączyć. Działa przez cały rok: latem chłodzi, a zimą grzeje.

Z pozostałych przewoźników Mobilis ma 206 autobusów z klimatyzacją, PKS Grodzisk Maz. – 108, a ITS Michalczewski – 55. Chłodzenia jeszcze nie włączają, żeby oszczędzać paliwo (klimatyzacja to spalanie wyższe o ok. 15 proc.). MZA premie dla kierowców za oszczędność paliwa zlikwidowały. Co z tego, skoro komfort pasażerów wciąż utrudniają nieżyciowe przepisy.

Będą chłodne kontrole

W większości tramwajów klimatyzację ma tylko motorniczy. Wyjątkiem jest 61 tramwajów PESY, gdzie chłodzenie jest też dla pasażerów i włącza się automatycznie. Wszystkich 12 pociągów Szybkiej Kolei Miejskiej ma klimę. A w metrze zawsze panuje przyjemny chłód.

Zarząd Transportu Miejskiego wymaga od przewoźników, żeby wewnątrz pojazdów panowała temperatura między 18 i 25 st. C. Zapowiadają od czerwca serię kontroli z termometrami elektronicznym. Sprawdzane będą też przeglądy techniczne klimatyzatorów, ich odkażanie, odgrzybianie itd. W powietrzu wiszą kary finansowe.

– W lipcu ub. roku wykryliśmy ponad 400 przypadków niesprawnej klimy. Po nałożeniu kar w drugiej połowie liczba nieprawidłowości spadła do 70 – mówi Igor Krajnow z ZTM.

Obrazek
*Klimatyzacja po warszawsku: otwarte okna. Pasażerowie „płyną”, a przewoźnik tłumaczy się nieżyciowymi przepisami
http://www.zw.com.pl/artykul/10,597652_ ... laris.html

: 13 maja 2011, 0:25
autor: mobil one
Żeby było śmieszniej,w prezentowanym przez "ŻW" na zdjęciu wozie nie ma klimatyzacji.Jest to SU 18 z 2006 (81xy).Można poznać to po dużych powierzchniach przesuwnych okien systemu KONIG,oraz po węgierskich szybach firmy: "SICHOR".