Łukasz pisze:509 do Wschodniego to jeżdżenie palcem po mapie.
Ani to specjalnie wygodne w przesiadkach, ani ten kraniec nie byłby wygodny.
Już chyba lepiej byłoby tylko do Wileńskiego, bo Kijowska to szansa na korki.
A Lubelska to znowu puste przebiegi donikąd.
Moim zdaniem jedyną sensowną możliwością jest Rondo Waszyngtona, ale bez postojów?
Po prostu nagle potok urywa się przy Rondzie Waszyngtona i koniec...
Zresztą 509 jest naprawdę dobrą linią, co widać po zapełnieniu.
Łojej. 509 do Wschodniego po to, aby zapewnić linii postoje dla kierowców. Sam sobie przeczysz pisząc, że "lepiej byłoby do Wileńskiego", by po chwili skontrować "jedyną sensowną możliwością jest Waszyngtona, ale bez postojów?". Gdzie na Wileńskim postoje? 509 jest dobrą linią, ale jeździ w szczycie B na odcinku tarchomińskim za rzadko. Stąd pomysł podziału.
Jedynie - moim zdaniem - potrzebuje jakichś efek do Dw.Wileńskiego.
Dokładnie o to się rozchodzi...