Quo vadis, MZA?

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 24 sty 2009, 16:40

Dlatego ZTM powinno ogłosić przetarg na następne brygady ajencyjne. MZA ma wystarczający udział w rynku, zresztą i tak limituje go Umowa Wieloletnia.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

5280
Posty: 879
Rejestracja: 02 sty 2006, 21:25

Post autor: 5280 » 24 sty 2009, 19:21

Frencher pisze:
Jamnik pisze:Co w tym dziwnego? Po co płacić za nadmiar dyżurnych?
I dlatego uważam, że ZTM powinien zwiększyć plan MZA. Ludzie do pracy w MZA są, sami się zgłaszają. A że MZA nie potrafi samo się zreorganizować w celu rejonizacji przydziału kierowców ze względu na ich miejsce zamieszkania, tylko woli odsyłać kandydatów do pracy do konkurencji, to jest tylko i wyłącznie wina MZA.
I tu się zgodze z Toba. w tygodniu chyba Środa stalowa miałą plus 20 na dyżur i to na rano!!
5280

Walas
Posty: 6763
Rejestracja: 17 cze 2008, 10:27
Lokalizacja: Pruszków

Post autor: Walas » 24 sty 2009, 19:23

Właśnie. Mam do was pytanie:
Jakie zajezdnie mają największe braki w kierowcach, a jakie najmniejsze?
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1

5280
Posty: 879
Rejestracja: 02 sty 2006, 21:25

Post autor: 5280 » 24 sty 2009, 19:39

Walas pisze:Właśnie. Mam do was pytanie:
Jakie zajezdnie mają największe braki w kierowcach, a jakie najmniejsze?
Czytaj to co jest napisane!! kleszczowa ma braki stalowa jest na plus #-o
5280

Misiek997
Zbanowany
Posty: 610
Rejestracja: 11 lis 2007, 17:54
Lokalizacja: nie interesuj się

Post autor: Misiek997 » 24 sty 2009, 19:49

różnie zwykle jest na - na popołudnie zdarza się że i na nocki nie ma kogo wysłać. :/ na R11 jest cięzko z ludźmi ale się nie dziwię bo nikt tam nowy iśc nie chce z uwagi na tabor :/

Awatar użytkownika
Jamnik
Posty: 1385
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:58
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jamnik » 24 sty 2009, 20:22

Misiek997 pisze:różnie zwykle jest na - na popołudnie zdarza się że i na nocki nie ma kogo wysłać. :/ na R11 jest cięzko z ludźmi ale się nie dziwię bo nikt tam nowy iśc nie chce z uwagi na tabor :/
Sytuacja znacznie pogorszyła się po odejściu Białorusinów. Ale to dobrze dla kondycji wozów.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 24 sty 2009, 22:53

Przesłać trochę zadań i taboru na R13...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

kajo
Posty: 2856
Rejestracja: 03 lut 2007, 16:17
Lokalizacja: Warszawa-Rakowiec

Post autor: kajo » 24 sty 2009, 23:29

Z kleszczowej na stalową? To będą dopiero długie zjazdy do zajezdni:)
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 24 sty 2009, 23:34

O ile pamiętam, 517 jest obsługiwane przez obie na ten przykład. Więcej Stalowej mu nie zaszkodzi. Na 125 także mogłaby się pojawić w większej liczbie Stalowa, o ile jeszcze ma sztywniaki. A jak nie ma, to weźmie z Kleszczowej tych kilka SU15 co się tam pojawiły ostatnio.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24819
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 24 sty 2009, 23:36

Glonojad pisze:Stalowa, o ile jeszcze ma sztywniaki
Nie ma ani sztuki.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Jamnik
Posty: 1385
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:58
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jamnik » 24 sty 2009, 23:38

Glonojad pisze:A jak nie ma, to weźmie z Kleszczowej tych kilka SU15 co się tam pojawiły ostatnio.
I będziemy tak przerzucać te same wozy po raz piąty?

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 24 sty 2009, 23:43

A w czym jest problem, jeśli oczywiście zaplecze zna ten typ taboru? Wydaje mi się, że chodzi o to, by wyrobić się z robotą, tzn, zleconymi przez ZTM zadaniami, prawda?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

fraktal
Posty: 5514
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 24 sty 2009, 23:47

Jamnik pisze:I będziemy tak przerzucać te same wozy po raz piąty?
Ja tam bym jednak spróbował poprzerzucać kierowców. Nie może być tak, że w jednym oddziale jest taki nadmiar pracowników, a w drugim ich brakuje. A jeżeli nie przerzucić formalnie, to wysyłać nieformalnie. Choć pewnie to nie jest proste. Bo co z tego, że będzie więcej Stalowej na 517, jak będzie musiała zaczynać w Ursusie. Poza tym nie wiem, czy na Stalowej jest wystarczająco miejsca, by gromadzić tam jeszcze więcej wozów. Niektórzy kiedyś narzekali na tłok....

geograf_OSU
Posty: 644
Rejestracja: 28 lut 2007, 15:12

Post autor: geograf_OSU » 24 sty 2009, 23:49

Ma racje Glon (sic!) ze w dobrze zarzadzanej firmie mozna przerzucic kierowcow badz tabor aby dostowac do bierzacych potrzeb kadrowo-rozkladowo-zjazdowych.

jacek
Zbanowany
Posty: 2505
Rejestracja: 14 lip 2006, 10:18
Lokalizacja: Ten co dostał zakaz pisania, bo pogocika upodlił

Post autor: jacek » 02 lut 2009, 19:43

Jamnik pisze:
Misiek997 pisze:różnie zwykle jest na - na popołudnie zdarza się że i na nocki nie ma kogo wysłać. :/ na R11 jest cięzko z ludźmi ale się nie dziwię bo nikt tam nowy iśc nie chce z uwagi na tabor :/
Sytuacja znacznie pogorszyła się po odejściu Białorusinów. Ale to dobrze dla kondycji wozów.
Co bylo powodem ich odejścia, bo jesli chodzi kondycje wozów, to domyslam się gdzie tkwil problem w obsłudze przez białoruskich driverow

ODPOWIEDZ