BJJ pisze:Wobec tego zgadzamy się, że ogryzek metra służy głównie Wołominowi, Ząbkom itp., a prawemu brzegowi tyle ułatwia, że może będzie można wejść do pierwszego autobusu, który podjedzie, a nie do 3.
Z pierwszą częścią jak najbardziej zgoda, z drugą niekoniecznie taka pełna, ale coś tam prawdy w niej jest.
BJJ pisze:Żeby jakoś sensownie służył mieszkańcom Warszawy musi dojechać do Ratusza Bemowo i RATUSZA TARGÓWEK.
Chciałeś powiedzieć, że wtedy będzie służył mieszkańcom Zielonej Białołęki
BJJ pisze:Bo tam będzie drugi naturalny ważny węzeł komunikacyjny.
A z tym się zgodzę. Ale może to jeszcze chwilę poczekać.
BJJ pisze:Skoro można dowozić z Bródna (500 i 527), to równie dobrze można dowozić do ogryzka z Bemowa i nie ma w tym większego problemu.
1. Linia 500 dowozi do 1 linii metra.
2. Jest problem. Sprawdź, ile od PKiN znajduje się Rondo Daszyńskiego, a ile Wileniak. Na dwie stacje nie opłaca się przesadzać, bo logika się z tym kłóci. Natomiast z Wileniaka do Świętokrzyskiej już się opłaca wsadzać ludzi do metra, bo odległość większa, a po drodze mamy jeszcze Wisłę, która wymusza kanalizację korytarzy transportowych (a o tym chyba zapomniałeś).
BJJ pisze:Pokazuję tylko, że stacja Targówek Ratusz jest równie ważna jak Bemowo Ratusz, ba, nawezt może ważniejsza
Ważniejsza? To sie uśmiałem

Rzecz w tym, że to Bemowo Ratusz jest węzłem z zachodnim połączeniem obwodowym (dokładnie tak, jak Wileniak jest węzłem ze wschodnim połączeniem obwodowym)...
BJJ pisze:Długość brakującego metra do Ratusz Targówek to jakieś 5 km, do Ratusz Bemowo również ok. 5 km. Jakieś dramatycznej różnicy nie widzę.
Owszem, pod tym względem to może być porównywalne, ale zwróć uwagę na jedno: Wileniak solidnie zapełni ogryzek, natomiast Rondo Daszynskiego - nie. Więc aby zapewnić odpowiednie obłożenie na zachód od Świętokrzyskiej, wypadałoby w tamtą stronę w pierwszej kolejności zacząć prace (tak, wiem, koślawy wariant 3+3 jest forsowany, ale wtedy znowu lądujemy pośrodku niczego tak z jednej, jak i z drugiej strony).
BJJ pisze:Więc pozostaję przy swoim i uważam, że takie traktowania prawego brzegu (choć sam pochodzę ze Starówki, a potem Jelonek) to uprzedzenia, stereotypy, a może nawet jakieś kompleksy i potrzeba pokazania azjatyckiej Pradze, że Warszawa jest na lewym brzegu.
Jestem daleki od uprzedzeń, stereotypów czy wręcz kompleksów...
BJJ pisze:Za Daszyniakiem nie musi być nic więcej, ponieważ Daszyniak jest punktem DOCELOWYM dla tysięcy białych kołnierzyków z Woli, Bemowa, Ursynowa i Białołęki.
I twierdzisz, że białe kołnierzyki zapełnią metro przez cały czas kursowania? Bo ja obstawiam, że tylko w DP i to w szczytach
