Warszawskie dworce i przystanki kolejowe

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
Bernard
(MANiak3333)
Posty: 5091
Rejestracja: 09 sie 2006, 21:15
Lokalizacja: Legionowo/Rembertów

Post autor: Bernard » 20 lip 2010, 0:49

Obrazek

Remont Dworca Gdańskiego. Cofnęliśmy się do PRL-u?

Przebudowa torów i peronów na Dworcu Gdańskim zbliża się do końca. Wbrew planom będą tam zadaszenia. Tyle że krótkie i niezbyt ładne.


Prace na Dworcu Gdańskim trwają od jesieni zeszłego roku. Oprócz dwóch peronów wreszcie powstanie przejście podziemne do stacji metra i na Żoliborz. Jako pierwsze - już na początku sierpnia - zostaną udostępnione pasażerom perony, na które na razie będzie się wchodzić prowizorycznymi schodami i pochylnią z poziomu torów. Ich wysokość ma być taka jak na większości stacji w Warszawie, więc łatwiej będzie wsiadać do pociągu.

Kontrowersje wzbudzają jednak wiaty. Według wizualizacji pokazywanych przez kolejarzy przed rozpoczęciem remontu miały być bardzo małe. Zmieściłaby się pod nimi tylko garstka pasażerów. Wielu czytelników "Gazety" narzekało, że kolej stawia na prowizorkę. - To ma być dworzec czy jakaś podrzędna stacyjka? - dziwili się.

Kolej zdecydowała więc, że zadaszenia będą, tyle że niezbyt ładne. Wykończono je blachą falistą. "Cofnęliśmy się do PRL-u" - m.in. takie opinie internautów można przeczytać na forum Skyscrapercity.com poświęconym infrastrukturze. Inni wytykają, że nadal będą niezbyt długie i wielu pasażerów będzie skazanych na deszcz lub śnieg. - To prowizoryczne rozwiązanie. Przecież ten dworzec ma zastępować Centralny w czasie generalnego remontu linii średnicowej. Na stałe będzie to zaś ruchliwy węzeł przesiadkowy. Całe perony powinny być zadaszone - wytyka Adrian Furgalski z Zespołu Doradców Gospodarczych TOR.

- Pasażerowie będą na peronach przebywać krótko, tuż przed wejściem do pociągu lub po wyjściu, po czym pójdą do tunelu - tłumaczy Robert Kuczyński ze spółki PKP Polskie Linie Kolejowe.

Kolejarze nie zamierzają też pokryć konstrukcji wiat powłoką antygraffiti. Można się spodziewać, że zostaną szybko pobazgrane, tak jak stało się to na niedawno budowanych lub remontowanych stacjach, np. Rakowiec czy Aleje Jerozolimskie na linii radomskiej.

Tunel dla pieszych jest już wykańczany. Pojawi się tam granitowa posadzka, podwieszany sufit, a na ścianach płytki ceramiczne. Ma to współgrać z wystrojem stacji metra. Według Grzegorza Kossowskiego z firmy Skanska tunel powinien być ukończony pod koniec sierpnia. Potem trzeba będzie uzyskać pozwolenie na użytkowanie. Wykonawca szacuje, że zostanie otwarty dla pieszych w drugiej połowie września.

Do późnej jesieni mają trwać prace torowe w okolicy. Inwestycja pochłonie 129 mln zł, z czego 14 mln zł wyłoży stolica, a resztę kolej.

Obrazek
Budowa zadaszeń nad peronami Dworca Gdańskiego

Obrazek
Tak mają wyglądać nowe perony Dworca Gdańskiego
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95193,8150983.html
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9

Awatar użytkownika
rufio198
Posty: 3561
Rejestracja: 19 sie 2006, 13:47
Lokalizacja: Z Doliny Muminków
Kontakt:

Post autor: rufio198 » 20 lip 2010, 9:48

Dworzec Zachodni: Nie będzie remontu peronów na Euro 2012

Perony na warszawskim Dworcu Zachodnim nie zostaną wyremontowane na Euro 2012 - podaje TVN Warszawa. Powodem jest brak pieniędzy. - Szkoda - przyznaje Jan Telecki, dyrektor PKP PLK. Wygląda na to, że Warszawie Zachodniej będzie na mistrzostwach najdalej do zachodnich standardów kolejowych...


Do Euro 2012 gruntownych, radykalnych zmian na Dworcu Zachodnim nie będzie - podaje TVN Warszawa. - Wstępne plany były, natomiast wiadomo, że musi być przede wszystkim źródło finansowania. Jeżeli nie ma go, wówczas zakres [modernizacji] jest sukcesywnie zmniejszany. Na dzień dzisiejszy nie ma szans, żeby znaleźć dodatkowe źródła finansowania, aby móc jeszcze zrobić Warszawę Zachodnią - podkreśla Jan Telecki z PKP PLK.

Pod znakiem zapytania stoi także remont czterech peronów dalekobieżnych na stacji Warszawa Wschodnia.
http://www.rynek-kolejowy.pl/17082/Dwor ... o_2012.htm

Pięknie Kurna Pięknie ](*,)

P.s Z tego wychodzi że mój tzw wigwam na peronie 6 zostanie :-?
Kibicie z zachodu będą mieli niezły ubaw jak to zobaczą. :D
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę :D
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach

Awatar użytkownika
Bernard
(MANiak3333)
Posty: 5091
Rejestracja: 09 sie 2006, 21:15
Lokalizacja: Legionowo/Rembertów

Post autor: Bernard » 20 lip 2010, 23:59

Obrazek

Zabytkowy żuraw wodny przy Dworcu Gdańskim uratowany

Kolejarze nie zlikwidują starego żurawia przy Dworcu Gdańskim, który służył do nawadniania parowozów. Zapewniają, że wkrótce zostanie odrestaurowany.


Przedwojenny żuraw stoi przy jednym z peronów. Teraz trwa ich przebudowa, jest też przebijany tunel do pobliskiej stacji metra. Jeszcze niedawno kolejarze planowali, że przy okazji tej inwestycji żuraw zniknie. Jeden z naszych czytelników, Kamil Szafrański, dostał przed przebudową dworca taką odpowiedź od PKP w sprawie żurawia: "Jest on przewidziany do fizycznej likwidacji. Jeśli jest pan zainteresowany kupnem, prosimy o złożenie oferty zakupu żurawia" - napisała Aneta Żołądek z Oddziału Gospodarowania Nieruchomościami PKP.

- Żuraw już dawno nie pełni swoich funkcji, ale jest unikatem. Prawdopodobnie w niewielu stolicach europejskich takie obiekty jeszcze istnieją, dlatego warto go zachować - oburza się Kamil Szafrański.

- To typowe dla naszej kolei. Przy okazji wszelkich remontów najchętniej burzyliby wszystko, co stare - dodaje Marek Barszcz, znawca zabytków techniki. Przypuszcza, że żuraw pochodzi z lat 20. XX w. Widnieje na nim napis: "Krausewerk Neu Salz", co oznacza, że wykonano go w odlewni w Nowej Soli.

Miłośnicy kolei i mieszkańcy przez kilka miesięcy namawiali PKP, żeby pozostawić żurawia. I postawili na swoim. - Zostanie zachowany. Stanie bliżej budynku dworca, między torami obok peronu trzeciego - zapowiada Robert Kuczyński ze spółki PKP Polskie Linie Kolejowe. I dodaje, że zostanie odrestaurowany: Niewykluczone, że uda się go także podczepić do wodociągu, by można było go od czasu do czasu używać.

Wszystkie prace przy dworcu mają się zakończyć pod koniec września. Widać już częściowo nowe perony. Udało się także przebić tunel do metra i na Żoliborz. Niedługo zaczną się roboty wykończeniowe.


Obrazek
Na żurawiu widoczny jest jeszcze napis "Krausewerk Neusalz (Oder)", został on wyprodukowany w odlewni Krausewerk w Nowej Soli
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95 ... owany.html
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9

Awatar użytkownika
zofey
Posty: 1570
Rejestracja: 11 mar 2009, 8:29
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki - Służewiec

Post autor: zofey » 21 lip 2010, 6:43

@Gdański
Jak oni fajnie potrafią na komputerze zilustrować coś co w rzeczywistości jest peronem ze standardowych płyt i kostek =D>

@Zachodni
Niech go lepiej wyłączą z użytku dla pasażerów, bo już w tej chwili jest najgorszym przystankiem (dworcem, stacją) w Warszawie...
Frekwencja mała. Wystarczy zorganizować co 10 minut autobus ekspresowy Zachodni-Pl. Zawiszy-Centralny oraz odpowiednik do Włoch.

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 21 lip 2010, 10:19

zofey pisze:Jak oni fajnie potrafią na komputerze zilustrować coś co w rzeczywistości jest peronem ze standardowych płyt i kostek
Zwłaszcza to grafitti na podstawkach tego bilboardu :P
zofey pisze:Niech go lepiej wyłączą z użytku dla pasażerów, bo już w tej chwili jest najgorszym przystankiem (dworcem, stacją) w Warszawie...
Ale jedyny z dworcem PKS. A ludzi mało to tam nie ma...
zofey pisze:Frekwencja mała. Wystarczy zorganizować co 10 minut autobus ekspresowy Zachodni-Pl. Zawiszy-Centralny oraz odpowiednik do Włoch.
Do Zachodniego z wielu miejsc jest tańszy bilet, niż do Centralnego... 8-(
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 21 lip 2010, 10:32

zofey pisze: @Zachodni
Niech go lepiej wyłączą z użytku dla pasażerów, bo już w tej chwili jest najgorszym przystankiem (dworcem, stacją) w Warszawie...
Frekwencja mała. Wystarczy zorganizować co 10 minut autobus ekspresowy Zachodni-Pl. Zawiszy-Centralny oraz odpowiednik do Włoch.
Ale bzdury.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
marcin89
Posty: 816
Rejestracja: 13 paź 2008, 16:03
Lokalizacja: Sulejówek

Post autor: marcin89 » 21 lip 2010, 10:49

zofey pisze: @Zachodni
Niech go lepiej wyłączą z użytku dla pasażerów, bo już w tej chwili jest najgorszym przystankiem (dworcem, stacją) w Warszawie...
Frekwencja mała. Wystarczy zorganizować co 10 minut autobus ekspresowy Zachodni-Pl. Zawiszy-Centralny oraz odpowiednik do Włoch.
Widać, że nigdy nie jechałeś autobusem do Włoch w szczycie...

Awatar użytkownika
Bernard
(MANiak3333)
Posty: 5091
Rejestracja: 09 sie 2006, 21:15
Lokalizacja: Legionowo/Rembertów

Post autor: Bernard » 12 sie 2010, 1:11

Obrazek

Chaotyczny lifting dworców

Po fali krytyki kolejarze oznakowali remontowany Dworzec Wschodni i... obniżyli cenę za toaletę. W hali głównej Centralnego nic się nie dzieje. A Zachodni będzie straszył podczas Euro 2012.


Na remontowanym Dworcu Wschodnim panują chaos i bałagan. Wielu pasażerów przez ostatnie dni miało problemy z trafieniem na perony.

– Dobrze, że się za ten dworzec wreszcie kolejarze zabrali. Wiem, że kiedy trwa remont, muszą być utrudnienia. Ale jak można pozostawić pasażerów samych sobie? – pyta Marek Śliwowski z Bródna.

Dopiero wczoraj kolejarze zamontowali w przejściu podziemnym i na ogrodzeniu placu budowy żółto-czarne tablice informacyjne – po polsku i po angielsku – które wskazują, jak dojść do kas i peronów, gdzie są toalety oraz jak dostać się do ul. Kijowskiej i Lubelskiej.

– Podobne tablice sprawdzają się podczas remontu Dworca Wrocław Główny – mówi rzecznik PKP Michał Wrzosek. – Na Dworcu Wschodnim pojawiły się tak późno z powodu zaniedbania, które już ustaliliśmy. Winni poniosą konsekwencje – zapewnia.

Toaleta? Trzeba płacić

Pasażerowie denerwują się też, że przy kontenerach z kasami nie ma dachów. Kolejarze obiecują, że pojawią się po wakacjach. Wykonawca ma też zamontować prowizoryczną kontenerową poczekalnię, gdzie będzie można schować się przed deszczem.

Wrażenie bałaganu potęguje widok podróżnych siusiających przy ogrodzeniach. Powód – kolejarze zadbali o przenośne toalety, ale za skorzystanie z przybytku ustalili cenę 2,5 zł. Po wnikliwej obserwacji zachowań pasażerów postanowili ją obniżyć do 1,5 zł. Czy toaleta nie może być darmowa? – Niczego nie ma w życiu za darmo. Utrzymanie toalet kosztuje. Ale jeśli pasażerowie nadal nie będą chcieli z nich korzystać, obniżymy cenę do złotówki – usłyszeliśmy w PKP.

Remont Dworca Wschodniego wykonuje austriacki Strabag za 38 mln zł. Wykonawca zobowiązał się, że skończy przed Euro 2012. Prace na razie nie obejmują tuneli dla pieszych i peronów, które znajdują się w gestii innej spółki PKP – Polskich Linii Kolejowych. Ta już od miesięcy przygotowuje przetarg.

Pucowanie „Centrala”

Na Dworcu Centralnym zaczął się wyczekiwany lifting za 47 mln zł. Austriacki PORR odgrodził niemal połowę hali głównej ogromną kurtyną. Robotnicy zrobili to tak niefortunnie, że zasłonili połowę wielkiej tablicy informacyjnej dla pasażerów (zostały odjazdy, bez przyjazdów). Wczoraj wykonawca odsłonił tablicę. – Zaglądałem za tę kotarę. Zobaczyłem tam tylko dwóch smętnych panów z pędzelkami, nic się nie działo – dziwi się pan Krzysztof z Ursynowa.

– W sierpniu pełną parą ruszą prace w trzech miejscach jednocześnie: w hali głównej, przejściu podziemnym od strony Złotych Tarasów i z zewnątrz, od strony al. Jana Pawła II – zapewnia Michał Wrzosek z PKP.

W ramach inwestycji mają się pojawić nowe oświetlenie, informacja dla pasażerów i cywilizowane punkty handlowe oraz gastronomiczne. Mimo to inwestycja nazywana jest „wielkim szorowaniem”, bo to wcale nie obiecywany remont generalny. – W 2012 roku warszawiacy będą mile zaskoczeni wyglądem Dworca Centralnego. Obiecuję to – mówi nam minister Cezary Grabarczyk. – Pasażerowie dostaną też odnowiony Dworzec Wschodni.

Dworzec Centralny nie będzie całkowicie zamknięty jak Wschodni. Utrudnienia będą wprowadzane etapami. Te największe zaczną się z początkiem prac na peronach.

Klapą zakończyły się plany dotyczące Dworca Zachodniego. Miał być przebudowany w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego. PKP od ponad roku „negocjują” z francuską grupą Nexity, której banki odmówiły kredytu. Większość paskudnego tunelu na Zachodnim należy do PKS, który do Euro 2012 nie zamierza go remontować.
http://www.zw.com.pl/artykul/503877_Cha ... orcow.html
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9

Awatar użytkownika
Bernard
(MANiak3333)
Posty: 5091
Rejestracja: 09 sie 2006, 21:15
Lokalizacja: Legionowo/Rembertów

Post autor: Bernard » 17 sie 2010, 22:59

Obrazek

Remontują Dworzec Centralny. Skończą pod koniec 2011 r.

Najpierw remont hali głównej i elewacji od strony Alej Jerozolimskich, potem druga połowa hali, perony i pozostałe elewacje zewnętrzne - tak wygląda harmonogram liftingu Dworca Centralnego w Warszawie.


Przed dworcem już widać ustawione rusztowania i zabezpieczenia placu budowy. Na poziomie -1 Dworca Centralnego prace rozpoczną się we wrześniu tego roku, natomiast niżej, na peronach, w lutym 2011 roku. Podczas prac z ruchu będą wyłączane pojedyncze perony, najpierw kolejarze wyłączą peron nr 1. Wykonawcą remontu Dworca Centralnego w Warszawie jest firma PORR Polska.

- Dzięki modernizacji dworca Warszawa Centralna powstanie przestrzeń wygodna, przyjazna dla podróżnych, dostępna dla osób niepełnosprawnych ruchowo i niedowidzących. Dworzec zyska spójny system komunikacyjny i informacyjny, charakteryzujący się uporządkowanym układem nośników reklamowych i szyldów - informuje wykonawca.

Dworzec w trakcie prac remontowych będzie funkcjonował dla pasażerów Podczas prac poszczególne części dworca czy peronów będą zamykane. Inwestycja ma wartość 47 mln złotych i jest finansowana ze środków własnych PKP S.A.

Kolejarze chwalą się korzyściami jakie, przynieście lifting dworca: będzie więcej przestrzeni na dworcu dla pasażerów, więcej światła we wszystkich częściach dworca, nowy i czytelny system informacji elektronicznej i wizualnej, nowe biletomaty i infokioski, skróci się czas oczekiwania do kas biletowych, uporządkowane zostaną galerie handlowe. Remont dworca oznacza tez ułatiwenia dla niepełnosprawnych. Przybędą nowe windy i oznaczenia dla osób niewidomych, zniknąć mają bariery architektoniczne dla osób poruszających się na wózkach. Łatwiej będą też mieli kierowcy: przy dworcu będzie obowiązywała nowa organizacja ruchu bardziej przyjazna kierowcom i pasasżerom.

Polskie Koleje Państwowe rozpoczęły największy od 20 lat program modernizacji dworców Polsce. Oprócz Dworca Centralnego remontowany jest też Dworzec Zachodni w Warszawie, a także dworce kolejowe w Katowicach i Poznaniu. Do 2012 r. PKP wyda na remonty 980 mln zł.

Oprócz remontu budynków PKP zamierza stworzyć nową markę - Dworzec Polski. Będą to prawdziwe "przystanie w podróży" jak reklamuje je PKP. Dworzec Polski ma zapewnić podróżnemu maksimum komfortu i poczucia bezpieczeństwa, pełny dostęp do informacji i oferty przewoźników oraz możliwość atrakcyjnego spędzenia czasu wolnego przed i po podróży. PKP chce, żeby Dworzec Polski był "przyjazny podróżnemu, służący informacją, komfortowy, bezpieczny, nowocześnie zarządzany, zintegrowany z systemem transportu publicznego, ale też silnie powiązany z przestrzenią miasta."

Obrazek

Obrazek
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95 ... _2011.html

Obrazek

Dworzec Centralny stał na bombie z kebaba

W czasie przebudowy Dworca Centralnego wykonawca natknął się na poziomie „-2” na dziką hurtownię mięsa do kebabów – dowiedziało się „ŻW”.


– To było miejsce, gdzie składowano i porcjowano mięso niewiadomego pochodzenia do kebabów chyba dla całej Warszawy. Ta odrażająca hurtownia została zlikwidowana – mówi członek zarządu PKP Jacek Prześluga. Poziom „-2” to tzw. pomieszczenie techniczne pod torami o długości ponad 500 metrów. Oficjalnie zarządca dworca wynajął tę przestrzeń m.in. konserwatorowi wind. Tak naprawdę to jednak pokryte brudem i pleśnią miejsce, do którego nikt nie schodzi. Żeby stworzyć hurtownię, turecki właściciel przegonił stąd bezdomnych.

Mięso było składowane w fatalnych warunkach sanitarnych. Po odkryciu magazynu wyszła na jaw przyczyna notorycznego zatykania się dworcowej kanalizacji. To z powodu oddzielanego od mięsa tłuszczu, którego pozbywano się właśnie tą drogą.

To tylko jedna z ciekawostek, które ujawniono podczas wczorajszej konferencji prasowej PKP na Dw. Centralnym. Lifting za 47 mln zł stał się bowiem dla kolejarzy kopalnią odkryć.

Zaprowadzili np. dziennikarzy do zdewastowanego pomieszczenia nad kasami biletowymi o pow. 1,7 tys. mkw. W latach 70. ub. wieku działała tu elegancka restauracja. Od 20 lat w zrujnowanym pomieszczeniu straszą powyrywane ze ścian kable. Piętro wyżej znajduje się imponujący taras z widokiem na Złote Tarasy, gdzie... załatwiają się gołębie. W PKP nikt nie potrafił nam powiedzieć, dlaczego nigdy nie został wykorzystany. Do Euro 2012 nad kasami znajdzie się „jądro kulinarne” Dworca Centralnego, a taras zostanie wynajęty.

Austriacki PORR, wykonawca remontu, odgrodził jedną trzecią hali głównej kurtyną. Za nią trwa wielkie mycie. Rusztowania zasłoniły też elewację dworca od strony hotelu Marriott. Jak zwalczyć 35-letni brud? Firma chwali się, że wykorzysta jedno z trzech w Polsce urządzeń strzelających wodą z mydlinami pod ciśnieniem od 50 do 500 barów.

Prace mają się skończyć w połowie 2011 r. Jak obiecuje Jacek Prześluga z PKP, w czasie Euro 2012 dworzec ma pachnieć kawą i ciastkami. Wynajmem powierzchni są zainteresowani m.in. Starbucks Coffee.
http://www.zw.com.pl/artykul/10,505509_ ... ebaba.html
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 18 sie 2010, 20:49

no nie... Centralny nad nielegalnym magazynem kebabow - to chyba tylko mozliwe na PKP
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Bernard
(MANiak3333)
Posty: 5091
Rejestracja: 09 sie 2006, 21:15
Lokalizacja: Legionowo/Rembertów

Post autor: Bernard » 21 sie 2010, 14:48

Obrazek

Problem turystów: Którędy z Centralnego do metra?

Na Dworcu Centralnym brakuje oznaczeń jak dotrzeć do metra. Dla turystów przebycie 350 metrów z dworca do metra może być nie lada wyzwaniem.


Turyści, wysiadający na Dworcu Centralnym mogą mieć problem z dotarciem do metra. Na dworcu i w przejściach podziemnych nie znajdziemy żadnych wskazówek. Trzeba pytać ludzi.

Po angielsku

Najpierw, wchodząc w role turystów, pytamy po angielsku.

- Prosto! W prawo! W lewo! I prosto! - wykrzykuje po polsku kwiaciarka pokazując ręką slalom, który trzeba wykonać, żeby do metra dotrzeć.

Mężczyzna, który wydaje klucze do schowków bagażowych mówi, że nie rozumie, ale w końcu odpowiedzi udziela... gestykulując.

Jeden z podróżnych odpowiada po polsku, szczegółowo i z użyciem zdrobnień: - Prościutko, potem troszkę w prawo i po schodach do Alei Jerozolimskich i w lewo. Kiedy widzi, że niewiele to pomogło, używa upraszcza instrukcje: - Generalnie prosto - mówi po polsku z domieszką języka migowego.

Po polsku

Przechodzimy na polski. Niestety, niewiele to pomaga.

- Prosto - instruuje sprzedawczyni ze sklepu z bluzkami. - Tu prosto? - dopytujemy na wprost widząc ścianę. Pokazuje palcem, że w prawo. - Czyli w prawo? - upewniamy się. - No przecież mówię - denerwuje się.

Babcia klozetowa podaje instrukcje równie szczegółowe co zawiłe: - Najpierw prosto i troszeczkę na prawo, ale cały czas prosto, aż pojawią się takie czerwone daszki - tłumaczy. Gdyby nie to, że w powietrzu kreśli literę "M", pewnie udalibyśmy się na poszukiwanie budynków z czerwonymi dachami.

Ekspedientka w sklepie z pióropuszami: - Trzeba pytać się tych co tu chodzą. Akurat idzie ochroniarz. - Jak wyjdzie pani z dworca, to tam po lewej stronie będzie taki znaczek metra z napisem 350 metrów, ale proszę się dobrze przyjrzeć, bo malutki jest.

Po remoncie

PKP obiecuje ułatwić turystom życie od 2012 roku. Wtedy skończy się remont Dworca Centralnego, a na stacji i w okolicach pojawią się informacje, jak dojść zarówno do poczekalni, kas biletowych, wind i oczywiście metra.

- Na biało - granatowych tablicach pojawią się symboliczne oznaczenia np. przód lokomotywy jako znak metra - wyjaśnia rzecznik prasowy PKP Michał Wrzosek. Takie tablice zawisną na peronach, w przejściach podziemnych i hali głównej dworca. PKP planuje też zawieszenie kilkudziesięciu monitorów LCD, na których po polsku i angielsku będzie wyświetlany rozkład jazdy oraz informacje, mające ułatwić poruszanie się po dworcu.
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95 ... etra_.html
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 21 sie 2010, 14:50

- Na biało - granatowych tablicach pojawią się symboliczne oznaczenia np. przód lokomotywy jako znak metra - wyjaśnia rzecznik prasowy PKP Michał Wrzosek.
O ile wiem, to metro ma inny znak, ponadto takie oznaczenie nie powie niewtajemniczonemu kompletnie nic... ](*,)
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
Bernard
(MANiak3333)
Posty: 5091
Rejestracja: 09 sie 2006, 21:15
Lokalizacja: Legionowo/Rembertów

Post autor: Bernard » 03 wrz 2010, 14:17

Obrazek

Na Centralnym zamiast ziemniaków - dopalacze

Miało być pięknie i pachnąco. Tymczasem w podziemiach Centralnego powstaje Coffee Shop Amsterdam z dopalaczami. I początkowo nikt się do niego nie przyznaje. Ani PKP, ani Zarząd Dróg Miejskich


- Jeszcze niedawno był tu warzywniak, ale widać ziemniaki nie szły. Przerzucają się na dopalacze - komentuje sprzedawca z kiosku w pobliżu. To zaledwie kilkadziesiąt metrów od głównej hali dworca. Punkt bardzo dobry, obok wyjście z podziemi na al. Jana Pawła II róg Chmielnej. Sklep nie jest jeszcze czynny, trwa remont. Wszystko skazuje jednak, że otwarcie wkrótce, bo mały lokal oklejono już kolorowymi diabełkami.

W oczy rzuca się nazwa: "Coffee Shop Amsterdam" i adres strony internetowej DevilShop, czyli diabelskiego sklepu. Wchodzimy, a tam tajemnicze nazwy: psychodelic, magiczne płyny, mieszanki ziołowe, euphoric. Na stronie jest też informacja, że te produkty służą tylko do celów kolekcjonerskich. Jest też wzmianka, że 24 sierpnia weszła w życie nowelizacja ustawy o zapobieganiu i przeciwdziałaniu narkomanii. Pod spodem wykaz środków zakazanych w nowelizacji i zapewnienie: "Do dnia 20.08.2010 wprowadzimy do obiegu nowe poustawowe ich zamienniki zastępujące wycofywane produkty kolekcjonerskie". Jest też zachęta, by swój pierwszy milion zarobić, otwierając partnerski sklep z dopalaczami. "Pewny, trafiony, dochodowy biznes" - zapewniają.


- Dopalacze są gorsze od narkotyków - ocenia Mateusz Hędzlak, doktorant z Wydziału Psychologii UW. Zajmuje się uzależnieniami i przygotowuje o tym doktorat. - Ci, którzy biorą twarde i miękkie narkotyki, mówią, że dopalacze są nawet mocniejsze. To substancje syntetyczne, tak samo jak choćby amfetamina. Też uzależniają - przekonuje. Jak to możliwe, że są sprzedawane legalnie? - Luka w prawie. Zakazuje się jednej substancji, za chwilę pojawia się ciut różniący od niej zamiennik. A sprzedający zapewniają, że dopalacze służą do kolekcjonowania. Gra idzie o wielkie pieniądze - stwierdza.

Kto dał zgodę na dopalacze pod Centralnym? Nie było łatwo ustalić, czyje są korytarze w tym miejscu. A możliwości są dwie - albo PKP, albo Zarządu Dróg Miejskich. Najpierw Łukasz Krupiewski z PKP SA zarzeka się, że podziemia z dopalaczami to już najprawdopodobniej część należąca do miasta, czyli zarządza nią ZDM. Tutaj od rzecznika Adama Sobieraja słyszymy, że sprawa jest skomplikowana. Trzeba sprawdzić na mapach geodezyjnych, komu co w podziemiach Centralnego podlega. Rzecznik próbuje zbyć "Gazetę", że na odpowiedź dziennikarzowi ma 14 dni.

Nie będzie trzeba czekać aż tak długo. Wczoraj po południu huknęła wiadomość o wielkim uderzeniu w dopalacze. Do sklepów (58 w samej Warszawie) weszli funkcjonariusze skarbówki. Do kontroli w asyście policjantów szykują się też celnicy i inspekcja farmaceutyczna. Szybko znalazł się też odpowiedzialny za korytarze pod Centralnym, w których powstaje Coffee Shop Amsterdam. Oddzwonił rzecznik Krupiewski. - Ten lokal znajduje się w galerii należącej do PKP. Do tej pory wynajmowany był na sklep z warzywami. Teraz najemca, najwyraźniej bez naszej wiedzy, postanowił zmienić branżę. Nie zgodziliśmy się i z pewnością nie zgodzimy na sklep z dopalaczami. W najbliższych dniach wypowiemy umowę najmu - obiecał.

Szyld Coffee Shop Amsterdam z kolorowymi diabełkami wisi co najmniej od tygodnia. Jak to możliwe, że do wczoraj nikt z PKP nie zauważył, że to już nie warzywniak?
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95 ... lacze.html
Obrazek

Koniec chaosu i mniej reklam na Centralnym? To możliwe

Kolejarze wygrali w sądzie z firmą, która miała monopol na umieszczanie billboardów i bannerów na dworcach. Jej tablice będą musiały zniknąć m.in. z Dworca Centralnego.


- Zamierzamy uporządkować chaos reklamowy panujący na warszawskich dworcach - mówi Jacek Prześluga, członek zarządu PKP SA. - Teraz na niewielkiej przestrzeni w jednej tylko galerii handlowej Centralnego jest aż 20 nośników.

Ukrócenie reklamowego rozpasania będzie możliwe dzięki niedawnemu wyrokowi Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie Gospodarczej w Warszawie. Potwierdził on, że kolejarze skutecznie rozwiązali rok temu umowę z firmą reklamową Clear Channel Poland. Podpisali ją w 1997 r. z firmą Media Rail (Clear Channel ją wchłonęło). Na jej mocy spółka na 15 lat uzyskała monopol na umieszczanie swoich nośników na dworcach i terenach kolejowych. Jacek Prześluga od dawna podkreślał, że kolej dostaje tylko 30 proc. zysków z wynajmowania powierzchni reklamowych i nie ma kontroli nad mnożeniem się billboardów. Gdy był szefem PKP InterCity, grzmiał, że to absurd, że musi płacić pół miliona złotych za zareklamowanie się na Centralnym, a większość tych pieniędzy wędruje do zewnętrznej spółki.

Gdy kolejarze rok temu rozwiązywali umowę, Clear Channel nie przyjęło tego do wiadomości i nośników nie zdjęło. PKP twierdzi, że po wyroku sądu arbitrażowego spółka będzie musiała to zrobić. - Wyrok nie jest prawomocny - zauważa Joanna Zdanowska z Clear Channel. Zapowiada, że jej firma się odwoła. Z zarzutami do umowy się nie zgadza. Jednak nawet jeśli tablice Clear Channel znikną, Dworzec Centralny, który przechodzi właśnie kosztujący 47 mln zł remont, nie będzie całkiem wolny od reklam. Najprawdopodobniej pojawią się na nim nowe bannery i billboardy. Kolejarze chcą sprzedawać ich powierzchnię domom mediowym już sami, bez pośredników. Łukasz Kurpiewski, rzecznik Grupy PKP: - Jeżeli na Centralnym pojawią się reklamy, to w uporządkowany sposób. Na pewno nie będą dominować.
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95 ... zliwe.html
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 03 wrz 2010, 14:34

Denerwuje mnie, że zlikwidowali chińszczyznę... Teraz, to za normalną cenę obiadu już nie zjem. Za jakąś małą zapiekankę czy tam niezbyt świeżą kanapkę 5 złotych płacić nie zamierzam =;
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 03 wrz 2010, 16:04

Wolfchen pisze:Denerwuje mnie, że zlikwidowali chińszczyznę... Teraz, to za normalną cenę obiadu już nie zjem. Za jakąś małą zapiekankę czy tam niezbyt świeżą kanapkę 5 złotych płacić nie zamierzam =;
Z całym szacunkiem, ale dworce mają to do siebie, że zazwyczaj nie można tam tanio zjeść. Akurat w Warszawie i tak jeszcze jest bardzo dobrze, jest kilka porządnych kebabów (czegokolwiek by nie mówić o przechowywaniu mięsa - jadłem tam wiele razy, smakowało mi i żyję) no i Złote Tarasy z fast-foodami tuż obok.
noidea

ODPOWIEDZ