ZTM pisze:Przytaczane w tekście wewnętrzne zarządzenie MZA dotyczące klimatyzacji jest niezgodne z obowiązującą umową między ZTM a MZA. W związku z tym rozpoczynamy kontrole klimatyzacji u wszystkich przewoźników. Przypominamy, że przewoźnicy muszą utrzymywać temperaturę między 18 a 25 st. Celsjusza.
O chłodzeniu i niechłodzeniu
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Nikt nie zauważył?
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[złośliwość]Dobrze że MAN ma ją w standardzie a nie oferuje byle gówno.[/złośliwość]Glonojad pisze:dlaczego miał się producent bawić w kosztowną instalację niewymaganą w SIWZ?
Ja zauwazyłem i od dziś mam zamiar reagować na to
Tak na marginesie, załóżmy sytuację taką:
wsiadam do autobusu, a tam sauna, klima nie pracuje (przynajmniej nie chłodzi), okna pozamykane i zablokowane.
Biorę kwadrat i sobie otwieram (przynajmniej to przy którym jestem). Coś mi za to grozi? W końcu ingeruję w coś, co normalnie dostępne nie jest, tzn odblokowuję zamek
Wcześniej się nad tym nie zastanawiałem.
wsiadam do autobusu, a tam sauna, klima nie pracuje (przynajmniej nie chłodzi), okna pozamykane i zablokowane.
Biorę kwadrat i sobie otwieram (przynajmniej to przy którym jestem). Coś mi za to grozi? W końcu ingeruję w coś, co normalnie dostępne nie jest, tzn odblokowuję zamek
Wcześniej się nad tym nie zastanawiałem.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
U mnie grozi ci najwyżej tyle, że poproszę o odblokowanie pozostałych okien
A formalnie to nie wiem. Chociaż ciężko mi sobie wyobrazić, żebym jechał wozem z niesprawną klimą i jednocześnie zablokowanymi oknami.
Powinieneś najpierw poprosić kierowcę o odblokowanie okien. Przy jego sprzeciwie chyba potrzeba wyższej konieczności stanowi dla Ciebie pewne usprawiedliwienieprzewoz pisze:Biorę kwadrat i sobie otwieram (przynajmniej to przy którym jestem). Coś mi za to grozi? W końcu ingeruję w coś, co normalnie dostępne nie jest, tzn odblokowuję zamekWcześniej się nad tym nie zastanawiałem.
Chociaż... jak już dywagujem - odblokowujesz te okna, ale jedno było zablokowane celowo, bo coś było popsute, wręcz groziło. W trakcie odblokowywania zdarza się wypadek - okno Ciebie rani (może niech specjalista od blokowanych okien wymyśli scenariusz, by było realistycznie, czy to szyba, ramka, a może jakaś sprężynka
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Jasna sprawa - wszystko co robię kwadratem w autobusie - robię na własne życzenie i wiem, że choćby takie okno może być uszkodzone, choć autobus z taką usterką nie powinien wyjechać w trasę
i nie będę się czepiał, jeżeli sam zostanę ranny (gorzej, jak ktoś inny). Tylko się pytam, czy za coś takiego grożą jakieś konsekwencje karne.
Na przykład w pociągu okna odblokowuję bez niczyjego pytania (blokowane w najnowszych wynalazkach bez klimy, w których KM dziwnie zapomina je odblokować, kiedy nadchodzi wiosna - udusić się można, obsługa często olewa).
Na przykład w pociągu okna odblokowuję bez niczyjego pytania (blokowane w najnowszych wynalazkach bez klimy, w których KM dziwnie zapomina je odblokować, kiedy nadchodzi wiosna - udusić się można, obsługa często olewa).
- gregory5576
- Posty: 1082
- Rejestracja: 21 lut 2006, 11:22
- Lokalizacja: BIAŁOŁĘKA, TARCHOMIN
- Kontakt:
Jejku jak były same ikarusy to nawet nikt gęby nie otworzył w temacie tak zwanej klimy, to było cacy i każdy jakoś jechał a teraz to każdemu się w głowie przewróciło. Ja we wozie mam cały rok włączoną klimę i nikt mi okien nie otwiera, a jak znajdzie się taki "tępak" to zaraz dostaje reprymendę, aby ręce do kieszeni sobie wsadził.
[ Dodano: |14 Maj 2011|, 2011 17:17 ]
Jak zaczeli mi "urywać uchwyty przy oknach to zdemontowałem sam resztę i zmiennikowi przekazałem,pozakładał po zjeździe do zakładu.
[ Dodano: |14 Maj 2011|, 2011 17:24 ]
I tak ma być przez 10/20 minut wytrzymasz

[ Dodano: |14 Maj 2011|, 2011 17:17 ]
Jak zaczeli mi "urywać uchwyty przy oknach to zdemontowałem sam resztę i zmiennikowi przekazałem,pozakładał po zjeździe do zakładu.
[ Dodano: |14 Maj 2011|, 2011 17:24 ]
przewoz pisze:Tak na marginesie, załóżmy sytuację taką:
wsiadam do autobusu, a tam sauna, klima nie pracuje (przynajmniej nie chłodzi), okna pozamykane i zablokowane.
Paweł D. pisze:Za wyrządzone szkody to odpowiada sprawca.bepe pisze: Za szkody i tak odpowiada właściciel autobusu.
Właściciel pojazdu mógłby się zwolnić z odpowiedzialności tylko jeśli w sposób wyraźny ostrzegł o awarii. Jakby wisiała na oknie kartka "nie otwierać, bo wypadnie", a pasażer i tak by otworzył, to wtedy można by mówić o zwolnieniu przedsiębiorcy z odpowiedzialności. W innym przypadku odpowiada przedsiębiorca.Kodeks cyilny pisze:Art. 435. § 1. Prowadzący na własny rachunek przedsiębiorstwo lub zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody (pary, gazu, elektryczności, paliw płynnych itp.) ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu, wyrządzoną komukolwiek przez ruch przedsiębiorstwa lub zakładu, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności.
§ 2. Przepis powyższy stosuje się odpowiednio do przedsiębiorstw lub zakładów wytwarzających środki wybuchowe albo posługujących się takimi środkami.
Jak myślisz, po co użyłem cudzysłowu?emyl pisze:To trzeba je zwiększyć. I zachęcać pasażerów do kablowania na przewoźników.Dokładnie. Przy czym jeszcze zachodzi możliwość, że "wola" Organizatora" została "niby" określona, lecz przewoźnikowi taniej jest "wolę" olać i prozaicznie zapłacić kary umowne.
Wczoraj zadałem wprost pytanie na ekspedycji ZTM, czy już kontrolują temp. na wozach. Ależ skąd, no po co, przecież nie ma ponad 25 deg C jeszcze. "Przynajmniej ja nic nie wiem" -- por. z uwagą @MeWa kilka postów wyżej.
Nie wie, to nie wie. Ja wiem jedno -- organizator już podpisanej umowy z przewoźnikiem nie może sobie ot tak zmienić i zażądać większych kar.
Słowo "kablowanie" brzmi bardzo, ale to bardzo brzydko. Zwłaszcza, że nie masz zielonego pojęcia, czy "kablujesz" na przewoźnika, czy de facto na organizatora.
Jeśli jest Ci jakoś tam źle -- po prostu zgłoś to. Może dzięki temu następnym razem organizator zorganizuje się lepiej. Tzn mniej źle się zorganizuje, niż obecnie
Zapraszam na pokład!
Zawisza Czarny, Tawerna Korsarz - 3 wachta najlepsza!
Rzeszowiak, Grenlandia 2012 - etap 11
Bez korków, NR, CR, TSB i tym podobnych ZTM-ów : )
Zawisza Czarny, Tawerna Korsarz - 3 wachta najlepsza!
Rzeszowiak, Grenlandia 2012 - etap 11
Bez korków, NR, CR, TSB i tym podobnych ZTM-ów : )

