A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?
Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam
Okrzei jest dla 512, które jest na skrajnym odcinku trasy.
Logika chyba jednak jest. Poza tym nic tam więcej nie jeździ.
Logika chyba jednak jest. Poza tym nic tam więcej nie jeździ.
ŁK
Słowo-klucz: socjal. Docelowo mają podobno powstać jeszcze dwa ZP na Jagiellońskiej.KwZ pisze:Ale logikaZąbkowskiej nie ma, a Okrzei jest dla czerwonych.
Dwa to nie wiem, ale jeden to powinien gdzieś w okolicach Marcinkowskiego (bliżej bloków) powstać.
ŁK
Tego dokładnie nie wiem, ale obstawiam, że pomiędzy Kępną i Marcinkowskiego i między Marcinkowskiego a Sokolą będą.
Dla mnie i tak nielogiczne. 512+412 zasługuje na wyższy status, niż socjal. A socjalem na Jagiellońskiej powinno być coś czarnego; może 156 [30/30/30], może 135 [15/20/30], może 166 [15/20/20], a może nawet 125 [12/15/20] - jeszcze by ktoś z Międzylesia zaczął korzystać z M2. Ale dzielenie linii i wprowadzanie obecnej nielogiczności jest bez sensu.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
512 dodatkowo spełnia zapotrzebowanie socjalne, bo docelowo dowozi Zacisze do metra, więc może tam spokojnie zostać.
Ale do metra Dw. Wileński, prawda? Co dalej, to już czysty socjal.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
No właśnie, bez tworzenia nowej linii i angażowania dodatkowego taboru.
Przynajmniej przy Stadionie może sobie stać, a na Zaciszu chyba z tym krucho.

135 by było tam chyba najsensowniejsze – 156 jest trochę za długie, zaś 125 i 166 powinno się raczej skrócić (odpowiednio do Wiatracznej i Dw. Wschodniego) niż pchać w Jagiellońską.KwZ pisze:Dla mnie i tak nielogiczne. 512+412 zasługuje na wyższy status, niż socjal. A socjalem na Jagiellońskiej powinno być coś czarnego; może 156 [30/30/30], może 135 [15/20/30], może 166 [15/20/20], a może nawet 125 [12/15/20] - jeszcze by ktoś z Międzylesia zaczął korzystać z M2. Ale dzielenie linii i wprowadzanie obecnej nielogiczności jest bez sensu.
Na Wileńskim vel Jagiellońskiej też.Wiliam pisze:Przynajmniej przy Stadionie może sobie stać, a na Zaciszu chyba z tym krucho.
Niemniej to jest casus podobny do 527 i Esperanto - wydłużmy linię o 2 km w poszukiwaniu pętli.
Odkąd 512 przestało skręcać w Marszałkowską, kompletnie się zagubiło.
A przez tyle lat było stabilną linią...
ŁK
Nie zgadzam się z Tobą - w obecnych warunkach, gdyby 512 jeździło znowu na Szczęśliwice to byłoby linią zdecydowanie niepunktualną, a tak właściwie nie jest narażona na żadne korki (poza jakimiś zatorami przed lewoskrętami itp.). Powtórzę też, że tworzenie nowej linii czy wysyłanie wypierdka w postaci 135 byłoby bez sensu z prostej przyczyny - częstotliwość w soboty i święta nie będzie zachęcać do jazdy tym.Łukasz pisze:Niemniej to jest casus podobny do 527 i Esperanto - wydłużmy linię o 2 km w poszukiwaniu pętli.
Odkąd 512 przestało skręcać w Marszałkowską, kompletnie się zagubiło.
A przez tyle lat było stabilną linią...
Oczywiście, że się zmieniła rzeczywistość, bo w międzyczasie i most remontowali, i metro otworzyli, i pewnie inne rzeczy się wydarzyły (m.in. zniknęły prawie wszystkie autobusy z Marszałkowskiej) - ale ciągle mam wrażenie, że to poszukiwanie miejsca dla 512 się znowu nie udało (niemniej faktycznie Okrzei, Jagiellońska i Sokola to kawałek historii tej linii).
ŁK
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7075
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
Ja mam wrażenie, że jedynym powodem, dla którego frekwencja w 512 przed Wileńskim jest obecnie słabsza, niż mogłaby być, jest to, że jedzie Jagiellońską bez towarzystwa. Gdyby faktycznie na Jagiellońskiej dorobić jeszcze przystanek w zp "M Stadion Narodowy" i puścić trasą ...Zamoyskiego - Jagiellońska - Okrzei... 125, 135 i 509, to na korzystanie z przystanków znalazłoby się nagle sporo więcej chętnych.