Występują problemy techniczne po stronie dostawcy hostingu. W trakcie prac naprawczych możliwe są przerwy w dostępie do forum.

Władze Warszawy - wybory, kandydaci itp.

Moderatorzy: Poc Vocem, Dantte

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36265
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 28 paź 2014, 11:41

BJ pisze:
Bastian pisze:prezydentka
LITOŚCI.
Oj tam, może być ekspedientka i konfidentka, to może być i prezydentka, przynajmniej dla tak nieformalnego celu, jak ta dyskusja. Użycie formy odmiennej upraszcza konwersację, pozwalając za każdym razem uniknąć pisania więcej (bo forma nieodmienna wymaga użycia nazwiska, imienia, słowa "pani" itp., aby ujednoznacznić kontekst). Jak napiszesz "w szranki z prezydent Warszawy stanie...", będzie kulawo gramatycznie (choć niby poprawnie formalnie).

Poza tym jestem zwolennikiem odmieniania wszystkiego, co da się odmienić i nie wychodzi koślawo (a więc nie za wszelką cenę). Prezydentka językowo tworzy się całkiem poprawnie i nie jest potworkiem.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

bepe
Posty: 3469
Rejestracja: 04 wrz 2010, 15:33
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bepe » 28 paź 2014, 14:22

Bastian pisze:
bepe pisze:pozostają jednak w dosyć ścisłym związku z wybranym przez nią trybem życia - jakże innym od trybu życia większości mieszkańców miasta. Oczywiście nie ma kandydata, który byłby w stanie znać z autopsji problemy wszystkich grup społecznych, ale ktoś, kto styka się z codziennymi problemami w rodzaju zapisać dziecko do szkoły, dowieźć je tam, zrobić zakupy czy wyskoczyć raz po raz na basen czy do kina na pewno rozumie potrzeby większej części mieszkańców niż poliamorystka, która nie ma dzieci, dostała mieszkanie od rodziców, ma czas i pieniądze na stołowanie się w kawiarniach i na jeżdżenie wszędzie rowerem.
Daj spokój z takimi nonsensami. Kiedy to urzędująca prezydentka zmagała się z takimi problemami? Jak jej 5 złotych na bilet do parku zabrakło? Chyba ściętą głową marzysz... Oderwanie od "życia codziennego" dotyczy znacznej części "elit" - władzy, rozrywki, biznesu. Pamiętasz zakupy Kaczyńskiego? Ja nie wiem dokładnie, jakie problemy mają Kulczyk, Lis, czy Kwaśniewska, ale jakoś dziwnie podejrzewam, że nie mają one nic wspólnego z problemami twoimi lub "statystycznego szarego obywatela".

To nie głos na Erbel, tylko wezwanie do zejścia na Ziemię ;)
Stopień oderwania od rzeczywistości bywa jednak różny. Nawet te elity czasami myślą o tym, że trzeba gdzieś wysłać dziecko do szkoły, tylko inaczej rozwiązują ten problem niż "szary obywatel". Tymczasem pani Erbel i inne osoby o takim trybie życia jak ona najwyraźniej w ogóle o tym nie myślą. To przecież było widać w tym nieszczęsnym wywiadzie w "Wyborczej" - zupełnie nie przyszło jej do głowy, że potrzebne są przedszkola, tylko jakieś klubokawiarnie dla matek, bo przecież większość matek - tak jak ona - na pewno ma czas i pieniądze na tego typu zabawy.

Aligator
Posty: 927
Rejestracja: 17 wrz 2008, 9:34
Lokalizacja: Warsaw/Higashikurume

Post autor: Aligator » 28 paź 2014, 16:21

Poza tym jestem zwolennikiem odmieniania wszystkiego, co da się odmienić i nie wychodzi koślawo (a więc nie za wszelką cenę). Prezydentka językowo tworzy się całkiem poprawnie i nie jest potworkiem.
Ja zacząłem być coraz bardziej przeciwny, od czasu pojawienia się w prasie wszelkiej maści "psycholożek", "sędzin" (sędzina to żona sędziego, a nie sędzia płci żeńskiej) czy wszelkiej maści błędów ortograficznych typu "-om", "-ą" i temu podobnych perełek.
Jeśli nie będziemy trzymać jakiejś formy komunikacji, to w wyniku tego typu przemian język stanie się kompletnym rynsztokiem pozbawionym form osobowych - to już nawet nie bedzie komiczne, trudno będzie zrozumiale wymieniać się jakąkolwiek "informacj-om".
U ciebie to, czy poprzesz kogoś na stanowisko stricte polityczne, jest uzależnione od tego, z kim i w jaki sposób sypia kandydat? Fajnie masz.
Mimo wszystko myślę, że jednak kandydata powinno wybierać się przez wzgląd na całokształt osoby. Kiedyś polityk miał mieć nieposzlakowaną opinię - nawet rozwód miał wpływ na postrzeganie osoby, bo polityk miał być jakąś formą wzoru. Skąd ma czerpać wzory prosty człowiek, jak nie z góry?
I teraz mamy osobę, która w sumie stawia się jako podważenie kultury czy pewnych norm obyczajowych - przy czym kompletnie pomijam czy w kwestii seksualnej, czy też jakichś nadużyć finansowych.
Jeśli tego polityka podważają cały system w którym się znajduje, to nieuchronnie doprowadzi albo tylko do utraty własnego autorytetu, albo w gorszej sytuacji, doprowadzi do utraty autorytetu całego systemu sprawowania władzy - bo pojawią się siły odśrodkowe sabotujące system.
Gdy polityk mający w otoczeniu niejasne interesy mówi o konieczności walki z korupcją, nikt nie bierze go na poważnie, gdy osoba z jakąś formą dewiacji seksualnej - bez znaczenia homo/sado/fetysz zacznie się wypowiadać o jakimś kreowaniu polityki rodzinnej, zostanie wyśmiana, albo wręcz wzbudzi ruch w stronę przeciwną.
Tak więc, obyczajowość polityków wg mnie ma bardzo duże znaczenie dla stabilności sytuacji w społeczeństwie - gdy nie ma pewnych stricte ustalonych zasad, norm czy logicznych wzorów, z czasem nie ma zasad w ogóle, a samowola prowadzi do końca takiej wspólnoty. Tak upadał Rzym, Kartagina, IRP, Bourbonowie wywołali rewolucję dokładnie w ten sam sposób, tak samo upadł komunizm, tak samo powoli, z braku wzorców giną obecnie "społeczeństwa obywatelskie" w Europie i wzmacniają się ruchy nacjonalne.
"Spóźniony pociąg przyspieszony relacji xyz, przyjedzie z opóźnieniem ok. 25 minut. Opóźnienie może ulec powiększe... zmianie"

cns80
Posty: 981
Rejestracja: 01 wrz 2011, 12:33
Lokalizacja: Warszawa-Lucerny

Post autor: cns80 » 01 lis 2014, 21:34

reserved pisze:Jeżeli pani Joanna Erbel chwali się rzeczami, które dla mnie są niewyobrażalne i których ja nie akceptuję, bo są wg mnie szkodliwe, to nie wiem co w tym dziwnego, że uważam, że jak ona zostanie wybrana, to będzie chciała takie rzeczy bardziej "szerzyć". To tak jak z SLD i religią w życiu publicznym. Nigdy nie zagłosuję na SLD - choćby nie wiadomo jaki był dobry program dla miasta. Jestem katolikiem i zdecydowanie chcę głosować na kogoś wierzącego, bo wiem, że kieruje się tymi sami wartościami, co ja.
Sokratesa Starynkiewicza raczej trudno by było nazwać polskim patriotą czy "prawdziwym polakiem", a jednak jego dokonań nie sposób podważać ;)
Nie jestem za SLD jakby co. To tylko przykład na to, że nie bardzo ta logika tu pasuje.
reserved pisze:ale jeśli wybieram prezydenta np. ateistę zwalczającego Kościół, to mogę się spodziewać, że raczej kościołów budować nie będzie
To akurat dobrze. Od budowania kościołów są diecezje, a nie prezydenci ;)

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10712
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 01 lis 2014, 23:24

W Polsce to nie takie pewne :twisted:
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
Solaris U10
Posty: 2665
Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26

Post autor: Solaris U10 » 04 lis 2014, 10:49

Czytał ktoś priorytety transportowe Przemysława Wiplera?
Wśród priorytetowych inwestycji znalazły się tam tramwaje na Gocław i do Wilanowa a także priorytet dla transportu publicznego. Co na to Korwin?

osa
Posty: 2589
Rejestracja: 23 wrz 2009, 12:04

Post autor: osa » 04 lis 2014, 12:17

Przejrzałem to służbowo i aż się za głowę złapałem z powodu tej niespodziewanej metamorfozy kandydata korwinowego. Jest kilka głupot (metro do stacji Mory, osobliwa marszrutyzacja linii tramwajowych), ale ogólnie program sprawia wrażenie przemyślanego.

Stary Pingwin
Posty: 6091
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 04 lis 2014, 12:23

Z programu Wiplera- zwiększy to konkurencyjność( przewoźnicy prywatni), a zarazem koszt wozokilometra.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.

osa
Posty: 2589
Rejestracja: 23 wrz 2009, 12:04

Post autor: osa » 04 lis 2014, 15:39

W tym przypadku dobrze gada. Choć po dotychczasowych doświadczeniach z przewoźnikami prywatnymi byłbym bardziej ostrożny i lepiej zabezpieczyłbym interesy pasażerów na wypadek wypadających drzwi, spalin buchających do środka itp.

Autobus Czerwon
Posty: 4574
Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
Lokalizacja: Stary Mokotów
Kontakt:

Post autor: Autobus Czerwon » 04 lis 2014, 17:03

Bardzo mi się to podoba. Uproszczenie układu linii tramwajowych - jak najbardziej. MZA jako najdroższy monopolista, racja. Prywaciarze nie są źli, są przede wszystkim tańsi, tylko trzeba ich pilnować. Z komercjalizacją przystanków trzeba uważać bo rodzi to patologie (CH Auchan zamiast Żerań FSO na przykład), ale Galeria Mokotów niebyła by zła. Karta "Syrenka" to niezbyt dobry pomysł - robiłyby się kolejki na wejściach, no i jak wejść pierwszymi drzwiami jak są składy dwuwagonowe?
To nie tylko wygoda, ale również więcej miejsca w portfelu i koniec z wyciąganiem karty z portfela przy wchodzeniu do metra
Ja tam nigdy nie wyjmuje, zawsze mi przez plecak czyta.

Brawo za nie obiecywanie nie wiadomo ilu linii metra, za wyprowadzanie tranzytu z miasta, za linię tramwajową na Gocław i na Wilanów, bo właściwie te 2 linie da się zrealizować w czasie 4-letniej kadencji.
Udostępnimy buspasy dla motocyklistów, rodzin wielodzietnych i kierowców uczestniczących w carpoolingu
I może jeszcze dla kobiet lekkich obyczajów. Jak on chce to respektować...

Rozwiązania dotyczące Służewca Przemysłowego też niezłe. Jak na razie najlepszy z kandydatów, jeżeli bierzemy pod uwagę program.

Awatar użytkownika
Wiliam
Posty: 4930
Rejestracja: 01 kwie 2012, 21:30
Lokalizacja: Saska Kępa

Post autor: Wiliam » 04 lis 2014, 18:55

Dla każdego (po za rowerzystami) coś miłego.
Mam wątpliwości czy komunikacja autobusowa może być tańsza. Na pewno coś można lepiej zorganizować, ale nie oszukujmy się, standard będzie gorszy.
Obrazek

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36265
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 04 lis 2014, 19:07

Program zdecydowanie dobry. Tyle tylko że trudno weń uwierzyć w sytuacji, gdy nijak nie pasuje do linii ideowej formacji kandydata. Oznacza to, że albo jest to tylko papier, albo nawet i program do realizacji, tylko że kandydat nie będzie go miał kim realizować.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 04 lis 2014, 22:44

Obiekcje sluszne choc wciaz mi sie wydaje, ze wieksze szanse na zrealizowanie maja rzeczy w prpgeamie zapisane, niz odrzucone, tj. predzej tramwaj na.Goclaw, do Wilanowa czy marszrutyzacje zrealizuje Wipler, niz HGW, ktora ich nie ma wcale lub ma warunkowo.

Nie wiem, co na program Wiplera powiedzialby Korwin, ale ciekawi mnie tez, co powie Aligator...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 04 lis 2014, 23:20

Stek bzdur... Jaka wybudowana Bialobrzeska? Jaka sfrezowana wschodnia jezdnia Swiatowida?!
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8452
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 04 lis 2014, 23:24

Glonojad pisze:Stek bzdur... Jaka wybudowana Bialobrzeska? Jaka sfrezowana wschodnia jezdnia Swiatowida?!
:arrow: To nie tak. Opis poszczególnych kolorów masz na początku legendy.

ODPOWIEDZ