: 26 lip 2012, 17:35
Widac że P9 będzie eksperymentem i linią całkiem odmienną od pozostalych.
A to nie jest sprzeczne z wymogami podatkowymi? Powinien mieć kasę fiskalną.px33 pisze:A nie mogliby sprzedawać za gotówkę już wydrukowanych biletów, tak jak w komunikacji miejskiej?
Raczej agencję, gdzie pracownik po doliczeniu odpowiedniej marży (nie pamiętam - 15 zł?) kupi ci bilet płacąc służbową kartą.tomo pisze:PB ma jakąś "budę"
Chodziło o sprawny odjazd / nie blokowanie przystanku. Nie wiem, na ile półlegalna jest sprzedaż biletów w tych wypadkach.Wolfchen pisze:Czemu nie? Na Hynka czy Bitwy Warszawskiej przecież normalnie kasują (PKS Grójec choćby).
Tak samo legalna, jak na dowolnym przystanku PKS na wsi.KwZ pisze:
Chodziło o sprawny odjazd / nie blokowanie przystanku. Nie wiem, na ile półlegalna jest sprzedaż biletów w tych wypadkach.
Mogliby. Ale nie zapominaj, że bilety papierowe drukowane (kupowane np. w kiosku) również są nabijane na kasę - więc jaka to różnica?px33 pisze:A nie mogliby sprzedawać za gotówkę już wydrukowanych biletów, tak jak w komunikacji miejskiej?
Ale tam nie ma takiego czegoś jak przystanek dodatkowy. Są po prostu przystanki i tyle.KwZ pisze:Wcale by mnie tak nie zdziwiło, gdyby te dodatkowe przystanki były tylko dla posiadaczy miesięcznych, wysiadających lub podróżnych bez bagażu do luku.
No to na P9 się zdziwisztomo pisze:Wg filozofii PolskiegoBusa kierowcy są kierowcami, a nie kioskarzami - i bardzo dobrze!
Radom nie ma dostępu do internetu i wymaga specjalnego traktowania w kwestii sprzedaży biletów? Nie rozumiem, czemu PB zaczynając jeździć do Radomia musi się przepoczwarzać w PKS. Mieszkańcy Radomia nie znają innych standardów? Może dlatego (tak, będę wypominać tego Czapińskiego długo) Radom to najnieszczęśliwsze miasto w Polsce?Wolfchen pisze:.No to na P9 się zdziwisztomo pisze:Wg filozofii PolskiegoBusa kierowcy są kierowcami, a nie kioskarzami - i bardzo dobrze!
Na wsi nie ma ZTMu nakazującego postój max. 60 sekund. Już widziałem NR ZTM ze stoperem liczący czas postoju PKS Garwolin przy Waszyngtona, próbował go już wyrzucić przy 45. sekundzie.fik pisze:Tak samo legalna, jak na dowolnym przystanku PKS na wsi.KwZ pisze:
Chodziło o sprawny odjazd / nie blokowanie przystanku. Nie wiem, na ile półlegalna jest sprzedaż biletów w tych wypadkach.
Chociażby dlatego, że z tymi PKS-ami ma zamiar konkurować…Szeregowy_Równoległy pisze:Nie rozumiem, czemu PB zaczynając jeździć do Radomia musi się przepoczwarzać w PKS.
Nie, po prostu wchodząc na linię ściśle studencko-pracowniczą chcą zarobić i robią to z głową. Na tej trasie często decyzje o środku transportu podejmuje się ad hoc, więc zamknięcie sprzedaży wyłącznie do ram internetu byłoby skazaniem siebie na porażkę.Szeregowy_Równoległy pisze:Radom nie ma dostępu do internetu i wymaga specjalnego traktowania w kwestii sprzedaży biletów?
Poziomem usług, ceną i czasem przejazdu, a nie kasą fiskalną u kierowcy powinni konkurować. To wystarczy. Mówimy o Radomiu, gdzie zbyt wielu sensownych alternatyw na dojazd do Wawy nie ma. Kulawy pociąg, PKS lub busy. VanHool jawi się jako lekka nutka dekadencji dostępna dla szarego człowieka, to jest różnica.Vilén pisze:Chociażby dlatego, że z tymi PKS-ami ma zamiar konkurować…Szeregowy_Równoległy pisze:Nie rozumiem, czemu PB zaczynając jeździć do Radomia musi się przepoczwarzać w PKS.