Strona 1 z 2
: 06 paź 2006, 16:05
autor: JacekM
Kiedy pojawił się zakaz skrętu od strony Centrum z Jana Pawła w Anielewicza? Bardzo mi się podoba to novum, dużo wypadków tam było

: 06 paź 2006, 16:06
autor: Jožin z bažin
Zakaz jest z obydwu stron.
: 06 paź 2006, 16:09
autor: pawcio
Jest od jakiegoś miesiąca. Sam sie na niego niedawno nadziałem. Czasami na Anielewicza stoją policjanci i kasują jeżdżących na pamięć. A słuszna koncepcja to jest, bo te lewoskręty były wielce nieprzyjemne.
: 06 paź 2006, 18:53
autor: Maciek
Hieronim pisze:Zakaz jest z obydwu stron.
Dobrze wiedzieć. Nieraz jak do babci się jeździło to właśnie przez Jana Pawła a potem w Anielewicza. Teraz będę ojca pilnował.

: 07 paź 2006, 14:15
autor: mkm101
jacek2357 pisze:Kiedy pojawił się zakaz skrętu od strony Centrum z Jana Pawła w Anielewicza?
Chyba 1 września. Od strony DC ustawiono 3 znaki zakazu skrętu w lewo i wymalowano odpowiednie oznakowanie poziome, natomiast od strony Ronda Babka początkowo było tylko oznakowanie poziome (skończyły się znaki zakazu?), oznakowanie pionowe pojawiło się po około 2 tygodniach.
jacek2357 pisze:Bardzo mi się podoba to novum, dużo wypadków tam było
Było trochę ale z racji dużych prędkości w ciągu JP II często tragicznych, natomiast często dochodziło do blokowania (i to nie tylko tramwajów ale także samochodów z różnych kierunków).
Inna sprawa że nadal duża część kierowców świadomie skręca tam w lewo z JP II, olewając oznakowanie.
: 08 paź 2006, 10:27
autor: Nazgul
Tam policja to za rzadko stoi, przejeżdżam tam tramwajami bardzo często o różnych porach dnia i policję może raz widziałem, a skręcający samochód tak średni co drugi, trzeci przejazd. Kiedyś nawet motorniczy zatrzymał tramwaj na skrzyżowaniu, wysiadł z kabiny i nawrzucał kierowcy skręcającemu, a ten mimo tego i trąbienia z tyłu nadal stał i czekał. Gdyby tam policja postała dłużej w ciągu dnia (tak jak np. na Rondzie Wiatraczna przy skręcie tylko dla auotbusów z Grochowskiej na rondo), to skręcanie przy Anielewicza byłoby już zjawiskiem incydentalnym, a nie codziennością. Swoją drogą pomysł bardzo dobry. Kiedyś zresztą już pisałem, że zakaz lewoskrętów przyspieszy tramwaje, notorycznie blokowane przez samochody. Zastanawiam się, czy taki zakaz należałoby również wprowadzić na Nowolipki

: 08 paź 2006, 10:40
autor: pawcio
Niekoniecznie. Tam środkowy pas zieleni jest znacznie szerszy.
: 09 paź 2006, 13:01
autor: Kra
Hm, pozwolę się nie zgodzić z przedmówcami. Gdzieś w lewo trzeba skręcić z JPII i akurat w Anielewicza to było przydatne rozwiązanie, dużo lepsze niz zawracanie przy Stawkach gdzie mamy do czynienia jeszcze ze skrętami tramwajów. Akurat moim zdaniem to tam nie powinno byc lewoskrętu a pozostać przy Anielewicza. To, że ktoś bezsensownie blokuje tramwaje to akurat nie jest moim zdaniem wystarczający powód do zakazywania skrętu.
Zobaczcie jak brakuje lewoskrętu z Chałubińskiego/Alei Niepodległości w lewo w Koszykową i Nowowiejską i ile trzeba kombinować. Ciąg Niepodległości/JPII nie jest żadną obwodnicą tylko normalną ulicą w mieście.
O co łamania zakazu. Powinni postawić żółte tablice - zmiana organizacji ruchu - wtedy kierowcy bardziej to widzą. Niestety jeździ się nieco "na pamięć" bo i znaków wisi tyle, iż nie sposób wszystkich zwyczajnie zobaczyć.
Pzdr
: 09 paź 2006, 13:03
autor: MisiekK
Nazgul pisze:Tam policja to za rzadko stoi, przejeżdżam tam tramwajami bardzo często o różnych porach dnia i policję może raz widziałem, a skręcający samochód tak średni co drugi, trzeci przejazd.
Policja stoi ok 100-200m w glab ulicy, zeby ich nie bylo od razu widac:)
: 09 paź 2006, 13:32
autor: Kra
MisiekK pisze:
Policja stoi ok 100-200m w glab ulicy, zeby ich nie bylo od razu widac:)
Czyli nie zajmuje się działalnością prewencyjną a jedynie "łapaniem" łamiących zakaz. Gdyby może byli bardziej widoczni to i przestrzeganie przepisów by wzrosło.
: 09 paź 2006, 13:34
autor: Paweł_K
A żelazny ludwik wspominał że policja nie będzie stać w krzakach, tylko będzie widoczna...
: 09 paź 2006, 14:25
autor: pawcio
@ Kra: Lewoskręt przy Anielewicza był akurat najmniej dogodny. Przejazd przez pas zieleni i torowisko jest tam wyjątkowo krótkie (de facto tylko szerokość torów) i bardzo wąskie (szerokość trzech pasów). Powodowało to, że bardzo ciężko było tam skręcić tak, aby nikomu nie utrudniać poruszania się. Przy Nowolipkach przejazd przez pas zieleni jest już dłuższy, ablowiem torowisko od jezdni jest już oddzielone pasem trawy, a przy Stawkach z racji rozjazdów tramwajowych o wiele szersze. Tam dodatkowo jest oddzielna faza tylko o skrętu tramwajowego (dla 35), co pomaga oczyścić skrzyżowanie z pojazdów. Choć swoją drogą zawracania można by tam zakazać.
Ludzie się nauczą nowej organizacji ruchu i będzie dobrze. Zresztą znaki stoją i widać je dobrze. Ja jadąc tamtędy pierwszy raz po ustawieniu zakazu bez problemów pojechałem objazdem przez Karmelicką.
Prewencji zaś tutaj się stosować nie dało, albowiem do czasu ustawienia znaków nie było przyczyny do zatrzymywania samochodów wykonujących takie lewoskręty.
: 09 paź 2006, 15:59
autor: Kra
pawcio pisze:@ Kra: Lewoskręt przy Anielewicza był akurat najmniej dogodny. Przejazd przez pas zieleni i torowisko jest tam wyjątkowo krótkie (de facto tylko szerokość torów) i bardzo wąskie (szerokość trzech pasów). Powodowało to, że bardzo ciężko było tam skręcić tak, aby nikomu nie utrudniać poruszania się.
Pozostaje tylko żałować, iż na całęj JPII w trakcie remontu nie pomyślano o dodatkowych pasach dla lewoskrętów, myślę, że dałoby się wygospodarować trochę miejsca na krótki pas.
: 09 paź 2006, 16:00
autor: Jožin z bažin
Kra pisze:Pozostaje tylko żałować, iż na całęj JPII w trakcie remontu nie pomyślano o dodatkowych pasach dla lewoskrętów, myślę, że dałoby się wygospodarować trochę miejsca na krótki pas.
A skąd to miejsce wziąć?
: 09 paź 2006, 16:13
autor: Bastian
Poprzesuwać przystanki tramwajowe za skrzyżowania...