Strona 1 z 2

: 11 paź 2006, 19:06
autor: atomek
Mam takie pytanie. Jeśli jakieś kursy autobusowe chciały by wykorzystywać przystanki ZTM, tak jak to w tej chwili robi np. KM i jej komunikacja zastępcza, to czy potrzebna jest zgoda ZTM, lub innych "świętych"? Z góry dzięki za odp.

Zmiana tytułu na pełniejszy. (B.)

: 11 paź 2006, 19:16
autor: Jožin z bažin
Tak.

: 11 paź 2006, 19:31
autor: Piotrek
No pewnie, że tak. I wtedy jest to ładnie robione, jak np. rozkład Ł wsadzony obok rozkładów linii ZTMowskich (pl.Wilsona chociażby), no i numerek także :)

: 11 paź 2006, 19:36
autor: MZ
atomek pisze:czy potrzebna jest zgoda ZTM
:arrow: Na korzystanie z jakichkolwiek przystanków jest potrzebna zgoda ich zarządców.
Bez tego dokumentu ciężko byłoby chyba nawet uzyskać zezwolenie na uruchomienie linii.

: 11 paź 2006, 19:39
autor: Tm
a przystanki sa własnością ZTM czy miasta? i czy to nie od miasta terzba uzyskac zgodę? zresztą zdaje się, że nie za bardzo jest mozliwość odmowy

: 11 paź 2006, 19:40
autor: atomek
OK. To odpowiedź na jedne pytanie już mam. Jeszcze byłbym wdzięczny za odpowiedź, czy zezwolenie ZTM na wykorzystanie przystanków pociąga za sobą jakieś opłaty i jeśli tak, to jakiej wysokości. Dzieki wielkie za odpowiedzi.

: 11 paź 2006, 19:46
autor: MZ
atomek pisze:Jeszcze byłbym wdzięczny za odpowiedź, czy zezwolenie ZTM na wykorzystanie przystanków pociąga za sobą jakieś opłaty.
:arrow: O ile dobrze pamiętam, to od pewnego czasu nie wolno pobierać opłat za korzystanie z przystanków.
Tm pisze:a przystanki sa własnością ZTM czy miasta?
ZTM jest jednostką miejską, powołaną do działania w imieniu magistratu.

: 13 paź 2006, 11:33
autor: Dennis
MZ pisze:
atomek pisze:Jeszcze byłbym wdzięczny za odpowiedź, czy zezwolenie ZTM na wykorzystanie przystanków pociąga za sobą jakieś opłaty.
:arrow: O ile dobrze pamiętam, to od pewnego czasu nie wolno pobierać opłat za korzystanie z przystanków.
To jest właśnie kapitalizm w polskim wydaniu #-o Jedni płacą i utrzymują przystanki, a inni sobie z nich za darmo korzystają. Ale jak rozumiem zarządca może nie wyrazić jednak zgody na korzystanie ze swoich przystanków przez innych przewoźników? Przecież to śmierdzi korupcją na kilometr ](*,)

: 13 paź 2006, 11:42
autor: MZ
Dennis pisze:Ale jak rozumiem zarządca może nie wyrazić jednak zgody na korzystanie ze swoich przystanków przez innych przewoźników? Przecież to śmierdzi korupcją na kilometr.
:arrow: Może, ale tylko ze względów organizacyjno-technicznych, a nie według własnego widzimisię.

: 13 paź 2006, 11:43
autor: Dennis
MZ pisze:
Dennis pisze:Ale jak rozumiem zarządca może nie wyrazić jednak zgody na korzystanie ze swoich przystanków przez innych przewoźników? Przecież to śmierdzi korupcją na kilometr.
:arrow: Może, ale tylko ze względów organizacyjno-technicznych, a nie według własnego widzimisię.
Wszystko można podciągnąć pod "względy organizacyjno-techniczne".

: 13 paź 2006, 11:44
autor: MZ
Dennis pisze:Wszystko można podciągnąć pod "względy organizacyjno-techniczne".
:arrow: Co na przykład?

: 13 paź 2006, 11:47
autor: Dennis
Na przykład "ja wam załatwię zgodę na korzystanie z tych przystanków, ale muszę wiedzieć, że zbieracie znaczki (i posiadacie w związku z tym koperty)" :D

: 13 paź 2006, 11:49
autor: Paweł_K
Albo że "wasze autobusy nie spełniają wymogów technicznych aby zatrzymywać się na naszych przystankach, chyba że jak wyżej, zbieracie znaczki" ;)

: 13 paź 2006, 11:51
autor: Wolfchen
Dennis pisze:Wszystko można podciągnąć pod "względy organizacyjno-techniczne".
Ale zawsze można się odwołać. Fakt, długo trwa, ale jeśli zarządca danego przystanku nie wymyśli jakiegoś sensownego powodu, to jest na przegranej pozycji...

: 13 paź 2006, 16:00
autor: Tm
Dennis pisze:Na przykład "ja wam załatwię zgodę na korzystanie z tych przystanków, ale muszę wiedzieć, że zbieracie znaczki (i posiadacie w związku z tym koperty)" :D
myślę, że dla sądu filatelistyka będzie marnym dowodem :D , no i ciężko o pojazdy bardziej nie spełniające jakichkolwiek norm niż w MZA