Strona 1 z 2

: 21 paź 2006, 9:43
autor: Piotrek
No właśnie, wie ktoś? Istnieją jeszcze, bo w rozkładzie na www.pkp.pl już ich nie ma :sad:

: 21 paź 2006, 9:46
autor: Wolfchen
Tory istnieją, ale same połączenia są zawieszone do odwołania...

: 21 paź 2006, 9:49
autor: Piotrek
Busmann pisze:Tory istnieją, ale same połączenia są zawieszone do odwołania...
Wiesz od kiedy? Pamiętam jak kiedyś się jechało pociągiem do Buska...

: 21 paź 2006, 9:54
autor: Wolfchen
Poszukam w cegłach, gdzieś to mam... ;)

: 21 paź 2006, 9:54
autor: Piotrek
Poszukam w cegłach, gdzieś to mam... ;)
Będę wdzięczny o każdą informację :)

: 21 paź 2006, 9:57
autor: Wolfchen
Do Buska zlikwidowali ruch pasażerski w III kwartale 2004 roku. Pińczowa nie mogę znaleźć. :neutral:

: 21 paź 2006, 9:58
autor: Piotrek
Do Buska zlikwidowali ruch pasażerski w III kwartale 2004 roku.
To niedawno. Szkoda. Może przywrócą kiedyś tam... Oby nie rozebrali tylko szyn [-o<

: 21 paź 2006, 10:02
autor: Wolfchen
Piotrek pisze:To niedawno. Szkoda. Może przywrócą kiedyś tam... Oby nie rozebrali tylko szyn
Jeździły 2 pary EZT. Może kiedyś przywrócą, ale raczej możliwe jest to dopiero po utworzeniu spółki z samorządem. PR raczej likwiduje połączenia...
Pińczów- linia wąskotorowa została zawieszona w 2002 roku. Przedtem docierał tam pociąg z Umianowic, kursujący w niedziele (na osobne zamówienie).

: 21 paź 2006, 10:34
autor: ctl83
Busmann pisze:Jeździły 2 pary EZT.
Wcześniej nawet więcej (chyba 4). Oprócz tego pospieszny do Warszawy, a w weekendy pospieszny do Katowic przez Kielce, Włoszczowę, CMK, obsługiwany takim biało-czerwonym EN57. A jeszcze wcześniej był pociąg Kielce - Staszów - Połaniec, Kielce - Staszów - Tarnobrzeg. Oczywiście nie przez Busko, tylko skręcał we Włoszczowicach.

: 21 paź 2006, 10:42
autor: Wolfchen
Jak widać, im wcześniej, tym więcej pociągów. niestety w ostatnim rozkładzie były tylko 2 pary i w razie ewentualnego przywrócenia ruchu pasażerskiego (raczej szynobusy) nie liczyłbym na więcej...

: 21 paź 2006, 11:11
autor: Kleszczu
A do Pińczowa to nie kursuje teraz z Jędrzejowa pociąg retro :-k Oczywiście wąskotorowy.

: 21 paź 2006, 12:27
autor: Piotrek
ctl83 pisze:Oprócz tego pospieszny do Warszawy,
O właśnie, bodajże takie połączenie pamiętam.
Busmann pisze:Jeździły 2 pary EZT. Może kiedyś przywrócą, ale raczej możliwe jest to dopiero po utworzeniu spółki z samorządem. PR raczej likwiduje połączenia...
Oby. PR - #-o
R-11 Kleszczowa pisze:A do Pińczowa to nie kursuje teraz z Jędrzejowa pociąg retro :-k Oczywiście wąskotorowy.
Jeździ. Ale nie wiem czy do samego Pińczowa, bo te tory wąskotorowe to pamiętam,że na pewnych odcinkach już ich nie było.

: 21 paź 2006, 12:29
autor: Kleszczu
ZTCW to chyba nadal kursuje na trasie Pińczów- Jędrzejów, a torów nie ma do Wiślicy :-k

: 21 paź 2006, 12:32
autor: Piotrek
R-11 Kleszczowa pisze:ZTCW to chyba nadal kursuje na trasie Pińczów- Jędrzejów, a torów nie ma do Wiślicy :-k
A taka super trasa była... I potem dalej do Kazimierzy.

A jeszcze nie dawno to nie można było dostać biletu na pociąg do Buska...

: 21 paź 2006, 17:22
autor: fik
Busmann pisze:Do Buska zlikwidowali ruch pasażerski w III kwartale 2004 roku
ZTCW, 11.10.2004, plus minus tydzień.
Busmann pisze:Pińczowa nie mogę znaleźć. :neutral:
Wedle kolej.one.pl 01.09.1987
wyborka pisze: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,3684805.html

Prywatna spółka chce reaktywować zlikwidowaną linię kolejową
marc
2006-10-16, ostatnia aktualizacja 2006-10-15 15:48
Dolnośląskie Linie Autobusowe chcą reaktywować połączenia kolejowe na trasie
Kielce - Busko-Zdrój
Oferta wrocławskiej firmy trafiła do Świętokrzyskiego Urzędu
Marszałkowskiego. Spółka chce przystąpić do przetargu na obsługę zamkniętej
w 2004 r. linii kolejowej Kielce - Busko. Miałyby po niej jeździć szynobusy.
Są one tańsze w obsłudze od standardowych pociągów.

Połączenia zlikwidowano, bo korzystało z nich bardzo mało pasażerów. - Tak
naprawdę około 90 procent kosztów pokrywała dotacja, a nie wpływy za
bilety - przypomina Franciszek Wołodźko, marszałek województwa
świętokrzyskiego.

Jego zdaniem jest szansa na przywrócenie połączenia i organizację odrębnego
przetargu. - Na pewno warto się nad tym zastanowić. Wszystko zależy od
oferty. Właśnie ją analizujemy. Ważna jest cena, jaką samorząd miałby
zapłacić - mówi Wołodźko.

Marszałek ostrożnie podchodzi do wznowienia tych połączeń. Nie chce
szacować, ilu byłoby na nie chętnych. - To z pewnością kwestia promocji. Ale
kiedyś już wznowiono jedno z nierentownych połączeń w kierunku Tomaszowa, a
potem szybko z niego zrezygnowano. Po prostu nie było chętnych - informuje
Wołodźko.

Przyznaje, że oferta DLA to także dodatkowy argument w negocjacjach ze
Świętokrzyskim Zakładem Przewozów Regionalnych PKP. - Będzie łatwiej
rozmawiać o pieniądzach na kolejny rok. To pierwszy tak poważny sygnał, że
także na naszym rynku zapowiada się konkurencja. Przecież PKP to teraz
monopolista - mówi.

Przedstawiciele Dolnośląskich Linii Autobusowych nie chcą na razie rozmawiać
o szczegółach. - Jest za wcześnie, żeby o nich mówić. Rozmowy są na bardzo
wczesnym etapie, ale będą kontynuowane - zapowiada Wanda Zielińska,
pełnomocnik zarządu DLK.

Od komentarzy powstrzymuje się także Świętokrzyski Zakład Przewozów
Regionalnych PKP. - Nie zapadła przecież jeszcze żadna decyzja - mówi
Andrzej Jagielski, dyrektor zakładu.

Co to jest DLA

Dolnośląskie Linie Autobusowe to prywatna spółka, która obsługuje m.in.
kilkadziesiąt linii autobusowych we Wrocławiu oraz prowadzi komercyjne
połączenia autobusowe z podwrocławskimi miejscowościami. Stara się również o
obsługę kilkunastu połączeń kolejowych, m.in. na linii Bytom - Gliwice -
Bytom.