Koordynacje rozkładów

Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS

Placuszek44
Posty: 30
Rejestracja: 06 lis 2018, 21:16
Lokalizacja: Ursynów

Re: Koordynacje rozkładów

Post autor: Placuszek44 » 13 lip 2019, 22:28

ashir pisze:
13 lip 2019, 19:17
Co za geniusz wymyślił, że w DŚ 160 i 162 na odcinku Targówek - Dw. Wileński jadą w dokładnie tej samej minucie co 20 minut?
Taka sama sytuacja w DŚ na liniach 166 i 192 na odcinku Os. Kabaty - Metro Natolin. Świetna oferta.

ashir
Posty: 25570
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 13 lip 2019, 22:33

bartoni722 pisze:
13 lip 2019, 22:23
160 jest uwiązane z 517 a 162 ze 159. Poza tym wydaje mi się że na 160 i 517 zmieniano końcówki na całym odcniku czy tylko od Targówka do Gorzykowskiej a dalej zostało tak jak było.
I to jest od samego początku błąd, że 160 jest skoordynowane z 517, a nie z 162. Już wcześniej było tragicznie, ale teraz to ZTM przeszedł samego siebie. Ta koordynacja to też tylko DŚ dotyczy, bo w DP przez różne częstotliwości nie da rady z 517. W DP teraz zarówno 160, jak i 162 jeździ co 10/15 minut i nie dało rady ich skoordynować. A co do 159 to ja jeszcze pamiętam, jak na tej trasie kursowało co 10/10//12, ale z czasem spadło do 15/15//20...

bartoni722
Posty: 11312
Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk

Post autor: bartoni722 » 13 lip 2019, 22:42

Dlaczego bardzo dobrze wykorzystywany ZP Witebska ma być pokrzywdzony? I w sumie nie wiem czego Ty oczekujesz bo jak zrobisz 160 i 162 w takcie 10-10 to będziesz miał stado 162+517 i będziesz musiał ruszyć rozkłady 159. A, wcześniejsza częstotliwość tej ostatniej nie ma nic do rzeczy bo rozmawiamy o stanie obecnym.

Wysłane z mojego SM-J320F przy użyciu Tapatalka


I już nie stały pasażer świetnej linii 527. :(

ashir
Posty: 25570
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 14 lip 2019, 7:57

bartoni722 pisze:
13 lip 2019, 22:42
Dlaczego bardzo dobrze wykorzystywany ZP Witebska ma być pokrzywdzony?
Ponieważ przez jeden przystanek cierpi reszta osiedla.
bartoni722 pisze:I w sumie nie wiem czego Ty oczekujesz bo jak zrobisz 160 i 162 w takcie 10-10 to będziesz miał stado 162+517 i będziesz musiał ruszyć rozkłady 159.
Koordynacja między tymi liniami jest konieczna nie tylko w weekendy, ale również w dni robocze. A teraz wręcz obowiązkowo, gdy przez cały dzień mają wspólną częstotliwość. A dlaczego w weekend lepiej między 160 i 162, a nie 160 i 517? Choćby z takiego powodu, że 517 jest linią przyśpieszoną i pomija Gorzykowską, Al. Solidarności i Rzeszotarskiej. Rozkłady są tak ułożone, że od Gorzykowskiej na Dw. Wileński jedzie zestaw 160+162+190, a po 10 minutach zestaw 120+140/738+190+517. Dawniej jeszcze w ramach tego drugiego zestawu było 262...
bartoni722 pisze:A, wcześniejsza częstotliwość tej ostatniej nie ma nic do rzeczy bo rozmawiamy o stanie obecnym.
Ma o tyle, że ZTM musi rozwiązywać problemy, które sam stworzył. W dodatku z jego polityką podcinania często kursujących linii to nie dziwię się, że pasażerowie bronią linii-dziadów. Przykład z Targówka jak na wakacje 169 zostało ścięte z 10/10//10 do 15/15//15, ale 227 co 30/30//30 zostało nietknięte. 190 też zostało pięknie ścięte w szczycie do 10 minut. Kto pamięta jeszcze czasy, gdy 190 kursowało co 5 minut w szczycie? Zapewne ktoś na Żelaznej uznał, że wycięcie tych dodatków co robią po jednym kółku przyniesie spore oszczędności w kierowcach. To samo z 160 w DŚ, które jeździło co 10 minut. Pod pretekstem uruchomienia M2 zostało ścięte o połowę. Przecież kiedyś była idealna koordynacja co 5 minut na tym ciągu, od pocięcia 160 wszystko się zaczęło...

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 9250
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 14 lip 2019, 10:21

160 pocięte nie pod pretekstem, tylko z dzięki otwarciu M2. Cieszcie się, że w ogóle zostało.
Nielegalne zmiany kadrowe i ustrojowe w sądownictwie to pełzający zamach stanu.

PiS i Julia Przyłębska przejęli Trybunał Konstytucyjny i teraz ustawiają wyroki pod zapotrzebowanie polityczne. Sędziowie w mniejszości napisali list otwarty, pokazując skalę manipulacji składami orzekającymi. Przeczytaj. Opis w RMF i na oko.press.

ARTUR P
Posty: 741
Rejestracja: 15 lip 2012, 19:46

Post autor: ARTUR P » 14 lip 2019, 11:03

ashir pisze:
13 lip 2019, 19:17
Co za geniusz wymyślił, że w DŚ 160 i 162 na odcinku Targówek - Dw. Wileński jadą w dokładnie tej samej minucie co 20 minut? :roll: Nawet pomimo tego, że jeden jedzie przez Witebską, a drugi przez Handlową to i tak w tej samej minucie dojeżdżają również na Dw. Wileński. W DP również jest tragicznie koordynacja 2-13. Czy ZTM jest poważny?

M.in. dlatego, żeby z Witebskiej mieli autobus co 10 minut na odcinku Witebska-Dw. Wileński.

SławekM
(solaris8315)
Posty: 17069
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 14 lip 2019, 12:37

KwZ pisze:
14 lip 2019, 10:21
160 pocięte nie pod pretekstem, tylko z dzięki otwarciu M2. Cieszcie się, że w ogóle zostało.
Chyba coś przegapiłem, bo M2 na Targówek jak nie jeździło, tak nie jeździ.

bartoni722
Posty: 11312
Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk

Post autor: bartoni722 » 14 lip 2019, 15:51

ashir pisze:Ponieważ przez jeden przystanek cierpi reszta osiedla.
To znaczy kto konkretnie cierpi i w jakiej relacji? Bo póki co to jedyne co widzę, w podmianie 517 na 162 jest to że Witebska (jeden z najlepiej wykorzystywanych przystanków na obwodnicy, o ile nie najbardziej wykorzystywany) będzie miał bardzo utrudniony dojazd do metra. Nie mówiąc o konieczności ruszania 159.
ashir pisze:Choćby z takiego powodu, że 517 jest linią przyśpieszoną i pomija Gorzykowską, Al. Solidarności i Rzeszotarskiej.
Czyli relacja np. Gościeradowska - Rzeszotarskiej jest w hierarchii wyżej niż Witebska - metro?
ashir pisze:Rozkłady są tak ułożone, że od Gorzykowskiej na Dw. Wileński jedzie zestaw 160+162+190, a po 10 minutach zestaw 120+140/738+190+517. Dawniej jeszcze w ramach tego drugiego zestawu było 262...
To już kompletnie inna sprawa i nie powinna mieć wpływu na koordynacje wewnątrzosiedlowe. 120 powiązane jest z 527, 140 z 738, 190 ze 171, 160 z 517, a 162 ze 159. Powodzenia w uzasadnianiu zmian rozkładów tylu linii żeby dziury na Gorzykowskiej wynosiły 5 minut zamiast 9.
ashir pisze: W dodatku z jego polityką podcinania często kursujących linii to nie dziwię się, że pasażerowie bronią linii-dziadów.
I to też temat na inną rozmowę. Ostatnio próbowałem poruszyć ten temat na przykładzie rozkładu linii 105 w DS - gdy napisałem że nawet 114 i 165 ma później obniżone częstotliwości to jedyna riposta brzmiała mniej-więcej tak: "i tak jest dobrze, bo 114 i 165 potem jeżdżą co 30 a 105 nie". Tegoroczne wakacyjne cięcia są naprawdę ostre (szczyty na 171, 190 załamujące się o 18 na takt co 15!), 107 co 30 w DS, zawieszone 501. A z drugiej strony mamy 104, 161, 219 jeżdżące od 4 rano w niedzielę co 30 minut, czy właśnie 227 jeżdżące w ogóle w DS.
SławekM pisze:Chyba coś przegapiłem, bo M2 na Targówek jak nie jeździło, tak nie jeździ.
Ale 160 na Centralny nie musiało. I gdyby nie jeździło, byłoby silniejsze. Ale tak się kończą protesty bo muszę bezpośrednio.
I już nie stały pasażer świetnej linii 527. :(

ashir
Posty: 25570
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 14 lip 2019, 16:15

SławekM pisze:
14 lip 2019, 12:37
KwZ pisze:
14 lip 2019, 10:21
160 pocięte nie pod pretekstem, tylko z dzięki otwarciu M2. Cieszcie się, że w ogóle zostało.
Chyba coś przegapiłem, bo M2 na Targówek jak nie jeździło, tak nie jeździ.
No właśnie, nie mam zastrzeżeń co do zmniejszenia ilości kursów na Trasie W-Z czy potrzeby przesiadki do M2. Mam zastrzeżenia co do ilości kursów z Targówka Mieszkaniowego do Dw. Wileńskiego, czyli tam gdzie jeszcze metro nie jeździ. Od razu mówię, że 262, czyli typowa dowozówka do metra i węzła przesiadkowego, też została ścięta w DŚ z 15 do 20 minut. Co ciekawe pogorszyło to jeszcze bardziej koordynację z innymi liniami jeżdżącymi co 10/20/40 minut i to do tego stopnia, że 262 przez długi czas jeździło na końcu peletonu. 8-(

ashir
Posty: 25570
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 14 lip 2019, 18:30

bartoni722 pisze:
14 lip 2019, 15:51
To znaczy kto konkretnie cierpi i w jakiej relacji? Bo póki co to jedyne co widzę, w podmianie 517 na 162 jest to że Witebska (jeden z najlepiej wykorzystywanych przystanków na obwodnicy, o ile nie najbardziej wykorzystywany) będzie miał bardzo utrudniony dojazd do metra. Nie mówiąc o konieczności ruszania 159.
Moim zdaniem Myszkowska jest lepiej wykorzystywana, ale nie ma to znaczenia. Po prostu z pozostałych przystanków po zsumowaniu korzysta bez wątpienia więcej pasażerów niż tylko z samej Witebskiej. Po co reszcie osiedla 36-metrowy autobus co 20 minut? Poza tym sam sobie zaprzeczasz, skoro Witebska jest tak ważna (moim zdaniem przesadzasz, przystanek ważny, ale tak jak pozostałe) to dlaczego tam nie pojechało 162 zamiast 517? Przecież w DP, który jest ważniejszy niż DŚ nie można tych linii skoordynować. Koordynacja w międzyszczycie z Witebskiej wyglądała następująco 2-15-3-12-8-7-13, a od DKS Targówek dochodziło 162, które ani wcześniej ani teraz nie było skoordynowane z 160 i koordynacja wyglądała następująco 2-2-11-4-3-8-4-8-3-4-11. Ba, nawet popołudniowy mikroszczyt dla 517 z Witebskiej od 15:10 do 16:00 co 10 minut oznaczał to, że jechał razem z 160. Oczywiście to przeciwpotok, ale nawet wtedy nie udało się skoordynować linii ze sobą. Teraz nawet jeszcze łatwiej skoordynować 160 z 162, ponieważ obydwie jeżdżą co 10/15//20. Także koordynację z 159 w godzinach szczytu i tak szlak trafił. Zresztą odważę się zaryzykować stwierdzenie, że wakacyjne podbicie częstotliwości w popołudniowym szczycie dla 162 i zostawienie 256 w DP to kwestia tego, że są teraz jedynymi liniami na Handlowej. Wracając do Witebskiej to jednak ZTM stwierdził, że zbędne są podjazdy 162 pod Witebską, przecież dopóki było rondo to nie było przeszkód w podjazdach, tak jak to robiło 156, 212 i 256. Poza tym koordynacje mogą być różne 7-13 dla Witebskiej i 6-6-7 dla reszty to wcale nie tak źle dla Witebskiej, a dużo lepiej dla reszty niż 0-10-10, może też być 10-10 dla Witebskiej, a dla reszty 5-5-10 to też oznacza poprawę. Oczywiście w drugą stronę też jest równie kiepsko. Tragicznie jest też w obydwie strony rano i wieczorem kiedy większość linii kursuje co 30 minut, a i tak jadą jeden za drugim.
bartoni722 pisze:Czyli relacja np. Gościeradowska - Rzeszotarskiej jest w hierarchii wyżej niż Witebska - metro?
Witebska - metro nie jest ważniejsza niż reszta przystanków - metro i przy okazji polepszenie relacji lokalnych. Chyba, że koniecznie chcesz dodatkowych przystanków dla linii przyśpieszonych, bo zwykłe muszą jeździć razem.
bartoni722 pisze:To już kompletnie inna sprawa i nie powinna mieć wpływu na koordynacje wewnątrzosiedlowe. 120 powiązane jest z 527, 140 z 738, 190 ze 171, 160 z 517, a 162 ze 159. Powodzenia w uzasadnianiu zmian rozkładów tylu linii żeby dziury na Gorzykowskiej wynosiły 5 minut zamiast 9.
Między 120, a 140 i 738 też jest gorzej niż tragiczna koordynacja. Między 120, a 527 też nie jest idealna, momentami nawet kuleje. Wspólny kurs 527 z N11 również nie powinien mieć miejsca. Ale to też przerasta ZTM, tak jak przez długi czas były wspólne kursy 170 z N16. Poza tym znowu ta koordynacja tylko w DŚ, bo w DP nawet w międzyszczycie mają inne częstotliwości. A 120 już teraz przydałoby się podbicie w międzyszczycie do 15 minut. Zakładając optymistycznie, że przejdzie proponowane przez ZTM skrócenie 527 do Metro Trocka to przez jaki czas będzie jeździło co 5/10//10. Do pierwszych ferii, wakacji?
bartoni722 pisze:I to też temat na inną rozmowę. Ostatnio próbowałem poruszyć ten temat na przykładzie rozkładu linii 105 w DS - gdy napisałem że nawet 114 i 165 ma później obniżone częstotliwości to jedyna riposta brzmiała mniej-więcej tak: "i tak jest dobrze, bo 114 i 165 potem jeżdżą co 30 a 105 nie". Tegoroczne wakacyjne cięcia są naprawdę ostre (szczyty na 171, 190 załamujące się o 18 na takt co 15!), 107 co 30 w DS, zawieszone 501. A z drugiej strony mamy 104, 161, 219 jeżdżące od 4 rano w niedzielę co 30 minut, czy właśnie 227 jeżdżące w ogóle w DS.
114 też jest przykładem jak częstą linię można stopniowo osłabiać. Z 10/10//10 spadła częstotliwość do 10/10//12, a później do 12/15//15, co też i na trasę skróconą negatywnie się odbiło było co 5/5//10, a zmieniło się na 6/7,5//15 (pomijam, że tak jak na 120 to i na 114 ZTM miał problem ze skoordynowaniem kursów pełnych ze skróconymi nawet na papierze, a co dopiero mówić o rzeczywistości).
bartoni722 pisze:Ale 160 na Centralny nie musiało. I gdyby nie jeździło, byłoby silniejsze. Ale tak się kończą protesty bo muszę bezpośrednio.
Byłoby silniejsze na początku, później przy jakiejś okazji zostałoby ścięte. Pół biedy jeśli np. tylko na wakacje, a nie na stałe. Patrz, a teraz na wakacje jakoś 160 nie zostało pocięte, bo nie bardzo było z czego. Już widzę, jak super silne 160 z Targówka do Dw. Wileńskiego nie zostałoby ścięte. Przecież 262 zostało ścięte w DŚ z 15 do 20 minut. 212, które kursowało co 6 minut w szczycie (z porannym mikroszczytem co 5 minut) do Ronda Żaby też długo nie przetrwało i jeżeli dobrze pamiętam to częstotliwość spadła jeszcze zanim trasę wydłużono do Pl. Hallera. Zresztą nawet wtedy był poranny mikroszczyt co 8 minut, który został uwalony później na rzecz podjazdów do Witebskiej. Nawet budowa metra nie zabiła tego mikroszczytu, tylko dopiero później jak dodano podjazd. A przecież wszystko zaczęło się od połączenia 212 z 406 i postawienia na krótką, ale bardzo częstą dowozówkę. Był zestaw 199+212+406, później zostało 199+212, a skończyło się na samym 212. I wcale mniej numerków na przystanku nie oznacza większej liczby kursów, wręcz zupełnie na odwrót. Zostało samo 212 co 12/15//30. Wieloletnia polityka ZTM udowadnia, że komasacja linii i skracanie tras na dłuższą metę raczej dobrze się nie kończy.

Georg
Posty: 4814
Rejestracja: 25 cze 2009, 19:14
Lokalizacja: WARSZAWA
Kontakt:

Post autor: Georg » 14 lip 2019, 19:05

227 też nie zostało pocięte bo nie było z czego. W końcu obecnie nie ma chyba w Warszawie linii rzadszej niż co 30 minut.

SławekM
(solaris8315)
Posty: 17069
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 14 lip 2019, 19:58

Georg pisze:
14 lip 2019, 19:05
227 też nie zostało pocięte bo nie było z czego. W końcu obecnie nie ma chyba w Warszawie linii rzadszej niż co 30 minut.
Na 227 to jedynie ucięto metraż w dni wolne na dwóch brygadach.
Przykładem linii rzadszej niż co 30 minut jest 305 z kursami co 90 minut, 139 i 251 co 40 minut...

Georg
Posty: 4814
Rejestracja: 25 cze 2009, 19:14
Lokalizacja: WARSZAWA
Kontakt:

Post autor: Georg » 14 lip 2019, 21:42

Tak. O 305 zapomniałem. A 139 i 251 to już zaliczałem do prawie podmiejskich.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 22973
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga
Kontakt:

Post autor: pawcio » 14 lip 2019, 21:56

139 i 251 to de facto dwa warianty jednej linii kursującej co 20.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

bartoni722
Posty: 11312
Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk

Post autor: bartoni722 » 14 lip 2019, 23:57

ashir pisze:skoro Witebska jest tak ważna (moim zdaniem przesadzasz, przystanek ważny, ale tak jak pozostałe) to dlaczego tam nie pojechało 162 zamiast 517?
Przy całym swoim upieraniu się przy dużych potokach na Witebskiej naprawdę nie wyobrażam sobie zostawienia Lusińskiej i Handlowej na czymś średnio regularnym i rano jednak dwa razy rzadszym niż 162.
ashir pisze:się zaryzykować stwierdzenie, że wakacyjne podbicie częstotliwości w popołudniowym szczycie dla 162 i zostawienie 256 w DP to kwestia tego, że są teraz jedynymi liniami na Handlowej.
Teraz to Ty przesadzasz - zapewnienie odpowiedniej oferty na Handlowej oczywiście jest ważne, ale myślę że czynnikiem decydującym była po prostu bardzo dobra praca 162 na Powiślu. Co 15 w szczycie by po prostu nie przeszło.
ashir pisze: Wracając do Witebskiej to jednak ZTM stwierdził, że zbędne są podjazdy 162 pod Witebską, przecież dopóki było rondo to nie było przeszkód w podjazdach
Przepustowość ronda z gumy też nie była. Ale nawet gdyby była, nie ma co przesadzać, strasznie nadinterpretujesz moje słowa.
ashir pisze:Witebska - metro nie jest ważniejsza niż reszta przystanków - metro i przy okazji polepszenie relacji lokalnych.
Tylko ta "reszta" którą kilkukrotnie podkreślasz to w zasadzie teraz tylko Myszkowska. Na DKS Targówek 160 i 162 odjeżdżają z innych przystanków i nikt nie będzie robił koordynacji dla różnych przystanków w jednym zespole. Zwłaszcza że od jutra będą od siebie jeszcze bardziej oddalone. Serio, nikt nie biega między tak oddalonymi przystankami licząc że "a nuż na tamtym będzie 162 3 minuty wcześniej niż 160 tu gdzie stoję".
ashir pisze: Między 120, a 527 też nie jest idealna, momentami nawet kuleje.
Rano do miasta z głównych generatorów potoków czyli Jesiennych Liści, CH Targówek i Św. Wincentego jest ok. 9-11 z dwóch pierwszych, 8-12 z trzeciego i chyba najważniejszego. Przy czym to podatne na opóźnienia 527 jest po ośmiu minutach więc realnie wychodzi to nieźle. Na powrocie z Wileniaka jest dobrze cały dzień (11-9), psuje się to dopiero po 21:30 i wtedy faktycznie jest dość słabo - ostatnio miałem okazję jechać niezabieralną Scanią na 120 ok. 22:30 z Wileniaka a w połowie drogi na Zacisze wyprzedziło mnie pustawe 527.
ashir pisze:A 120 już teraz przydałoby się podbicie w międzyszczycie do 15 minut.
Ta linia akurat pracuje bardzo dobrze i tu nie ma pola do dyskusji. Aczkolwiek bardzo mocno odchodzimy od tematu.
ashir pisze:114 też jest przykładem jak częstą linię można stopniowo osłabiać.
Tu akurat cięcie było zasadne. Za Młocinami tłumów nie ma, mam wrażenie że w czasie budowy S8 duża część pasażerów odpłynęła z tej linii i już na nią nie wróciła.
Georg pisze:227 też nie zostało pocięte bo nie było z czego. W końcu obecnie nie ma chyba w Warszawie linii rzadszej niż co 30 minut.
Pytanie czy:
1) 227 w ogóle musi jeździć w DS
2) czy część linii nie mogłaby przynajmniej w skrajnych godzinach w weekendy jeździć rzadziej niż co 30 minut (40, 45, a może nawet 60)
3) czy ścięcie linii "małomiasteczkowych" powinno być celem nadrzędnym żeby 171 nie miało 17-minutowych dziur o 18, albo 105 i 190 nie schodziło o 20 w DS na co 20 - moim zdaniem tak.
I już nie stały pasażer świetnej linii 527. :(

ODPOWIEDZ