Strona 1 z 2
: 14 sty 2007, 17:54
autor: gregory5576

Głupota pierwszej wody, przykład:- Domaniewska/Modzelewskiego, miałem przyjemność tam stać na światłach nie mniej nie więcej jak 12 minut ( z Monetelem w"ręku").Drugi przykład:- Stawki/ Jana Pawła 2 postój 9 minut. Nie ryzykowałem zapłacenia mandatu. Na centrala przyjechałem 3-y minuty po odjeździe.Co za idiota ustawia tak światła, i po co w ogółe są włączone w nocy? Moda proszę o zrobienie z tematem co uzna za stosowne.

: 14 sty 2007, 18:45
autor: Jožin z bažin
Można prosić o daty i godziny? Czy zgłaszałeś to do pogotowia drogowego (9633)?
: 14 sty 2007, 18:52
autor: MeWa
hmm czasem niektóre światła mają inteligente czujki - podjeżdżasz, zapala się zielone, nie zdążysz przejechać i potem czekasz, aż czujka wyczuje następny pojazd...
: 14 sty 2007, 19:02
autor: Jožin z bažin
MeWa pisze:inteligente czujki
Detektor nie jest inteligentny. Detektor stwierdza obecność pojazdu lub jego brak. A to nie wymaga inteligencji.
MeWa pisze:podjeżdżasz, zapala się zielone, nie zdążysz przejechać i potem czekasz, aż czujka wyczuje następny pojazd...
Jak pojazd znajduje się w obszarze detekcji, to cały czas przekazywana jest do sterownika informacja o zapotrzebowaniu na obsługę. Co nie oznacza, że sygnalizacja się czasem nie psuje...
: 14 sty 2007, 19:05
autor: MeWa
Hieronim pisze:MeWa pisze:podjeżdżasz, zapala się zielone, nie zdążysz przejechać i potem czekasz, aż czujka wyczuje następny pojazd...
Jak pojazd znajduje się w obszarze detekcji, to cały czas przekazywana jest do sterownika informacja o zapotrzebowaniu na obsługę. Co nie oznacza, że sygnalizacja się czasem nie psuje...
hmm nawet jeśli pojazd teoretycznie winien był przejechać, ale tego nie zrobił, zatrzymując się przed linią zatrzymania?
: 14 sty 2007, 19:12
autor: Jožin z bažin
MeWa pisze:hmm nawet jeśli pojazd teoretycznie winien był przejechać, ale tego nie zrobił, zatrzymując się przed linią zatrzymania?
Generalnie tak. Obecnie stosuje się na każdym wlocie po kilka detektorów pełniących różne funkcje w algorytmie.
: 14 sty 2007, 19:55
autor: gregory5576
Hieronim pisze:Można prosić o daty i godziny? Czy zgłaszałeś to do pogotowia drogowego (9633)?

C.R powiedziała że sprawę po pilotuje
[ Dodano: 2007-01-14, 19:59 ]
Hieronim pisze:Można prosić o daty i godziny

3:23->(central) Chomiczówka (5/606) 13-01-07

: 14 sty 2007, 21:08
autor: person
O, widzę temat również mnie nurtujący. (
viewtopic.php?t=215 )
Jeszcze rok temu w nocy były włączone światła na Pl. Grunwaldzkim. Na szczęście już nie są. Ale po co działają całą noc na Pl. Inwalidów? Po co na Wilsona i przy Potockiej/Metrze Marymont? Ruch może i jest, ale do 1 w nocy. Spokojnie mogłyby być wyłączone światłą do rana (4-5?).
Skoro Pl. Zawiszy może być wyłączony, to czemu nie miejsca poza centrum?!
: 14 sty 2007, 21:14
autor: Piotrek
geograf pisze:Po co na Wilsona i przy Potockiej/Metrze Marymont?
To jeszcze, ale
geograf pisze:Pl. Inwalidów?
to już faktycznie głupota. Może po prostu zapomnieli?
![krzywy :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Taa, tez uważam, że oprócz na maxa najważniejszych skrzyżowań w Warszawie, reszta powinna być po ok.24 wyłączona.
: 14 sty 2007, 21:35
autor: Jožin z bažin
geograf pisze:przy Potockiej/Metrze Marymont?
One akurat się przydają. To skrzyżowanie ma dość złożony układ geometryczny.
: 15 sty 2007, 1:05
autor: Jarek
Dla mnie odejście od idei świateł żółtych pulsujących i stosowania sygnalizacji całodobowej nawet na pomniejszych skrzyżowaniach jest zła. Przesadne dążenie do bezpieczeństwa doprowadzi w końcu do ignorowania wskazań sygnalizacji.
Najgorzej jest na skrzyżowaniach, gdzie jeden ciąg nie jest bardzo uprzywilejowany w stosunku do drugiego. Tam pętle indukcyjne na niewiele się zdadzą, i tak będzie niepotrzebne stanie albo jednych, albo drugich. W końcu kierowcy będą przejeżdżac na czerwonym, kto zechce stać na pustej drodze?
: 15 sty 2007, 2:07
autor: person
Hieronim pisze:One akurat się przydają. To skrzyżowanie ma dość złożony układ geometryczny
Złożony układ geometryczny, ale czy widoczność jest zła, czy wyłączenie świateł byłoby tak niebezpieczne?? Na pewno to skrzyżowanie ma dużo lepszą widoczność, niż Popiełuszki/Krasińśkiego...
Skoro już musi działać, to czy w nocy koniecznie cykl musi trwać tyle samo co w dzień? Przecież to absurd.
Zapomniałem wczoraj spojrzeć, czy (bardzo ważne

) podwójne światła przy Teatrze Komedia też w nocy działają...
: 15 sty 2007, 13:39
autor: TGM
Dwa pytania:
Czasy przejazdu nocnych są ustawione pod całodobowe światła czy nadal obowiązują stare, gdy na większości działało żółte?
To jakiś unijny nakaz, państwowy czy widzimisię Galasa? To jest niezły absurd; na Stegnach przy pętli pali się przez całą dobę podczas gdy na Bonifacego/Sobieskiego gdzie w lecie urządzają sobie na motorach wyścigi miga żółte.
: 15 sty 2007, 17:26
autor: Jožin z bažin
TGM pisze:Czasy przejazdu nocnych są ustawione pod całodobowe światła czy nadal obowiązują stare, gdy na większości działało żółte?
W zależności od pory nocy są różne czasy. Dotyczy to niektórych nocnych.
TGM pisze:To jakiś unijny nakaz, państwowy czy widzimisię Galasa? To jest niezły absurd; na Stegnach przy pętli pali się przez całą dobę podczas gdy na Bonifacego/Sobieskiego gdzie w lecie urządzają sobie na motorach wyścigi miga żółte.
Sygnalizacje zależne od ruchu zwykle chodzą całą dobę.
: 15 sty 2007, 18:04
autor: person
TGM pisze:To jakiś unijny nakaz, państwowy czy widzimisię Galasa?
W Łodzi zdecydowana większość świateł jest wyłączana na noc (w tym te, które stoją wzdłuż DK1, DK14 i DK72): część o 23, reszta o 24. Calą dobą działają tylko na ruchliwych i niebezpiecznych skrzyżowaniach. I wszystkim to odpowiada.
Czyli nie ma na to przepisu, jest raczej nadgorliwość.