Strona 1 z 9
: 12 lut 2007, 16:31
autor: fraktal
Kierowca ma obowiązek (...)kiedy istnieje taka potrzeba, wyjść z szoferki i pomóc danej osobie wejść do autobusu, a także wydostać się z niego, niezależnie czy dotyczy to pasażerów poruszających się na wózkach, osób niewidomych, poruszających się o kulach czy też mających ograniczoną sprawność ruchową (dotyczy to także osób starszych).Jeśli zatem zauważymy, iż dany kierowca nie okazał choćby minimalnej pomocy osobie niepełnosprawnej lub też zignorował jej obecność, nie umożliwiając tym samym minimum komfortu w trakcie podróży, możemy napisać o tym do kierownictwa MZA.
Jeśli kierowcy o tym nie wiedzą, to także problem MZA. Pan MŻ z OSK Stalowa wie o tym przepisie.
: 12 lut 2007, 16:32
autor: Proboszcz
fraktal pisze:[...]
Skąd to wziąłeś??
: 12 lut 2007, 16:33
autor: Dantte
Hieronim pisze:Większość wózków spokojnie można wprowadzić. Sprawdzone.
No to w takim razie przepraszam

Po prostu ludzie chcieli pani pomóc, ale powiedziała że za szeroki.. nie wiem, może się pomyliła...
: 12 lut 2007, 16:35
autor: fraktal
No właśnie tego się obawiałem, że kierowcy o tym nie wiedzą, bo nikt im nie powiedział. Ale wiedzą o tym m.in. Dział Kontroli Wewnętrznej MZA i niektórzy instruktorzy OSK Stalowa. A skąd to wziąłem? Z własnych źródeł. W portalu niepelnosprawni.info był kiedyś artykuł na ten temat.
: 12 lut 2007, 16:36
autor: Tm
Hieronim pisze:Jednak nie jesteś w stanie zagwarantować, że autobus o którym mowa nie należy do grupy tych, dla których prędkość 40 km/h jest ledwo osiągalna.
tak jak napisali przedmówcy - tym gorzej dla MZA
Hieronim pisze:Oczywiście sprawę można też załatwić kulturalniej.
nie można, tylko trzeba
: 12 lut 2007, 16:37
autor: Jožin z bažin
fraktal pisze:Cytat:
Pierwsze pytanie skąd ta wypowiedź.
fraktal pisze:Jeśli kierowcy o tym nie wiedzą, to także problem MZA.
Jeśli istniałby przepis nakazujący wnoszenie wózka do autobusu wysokopodłogowego, to kierowcy byliy o nim poinformowani. A w tym tekście o tym nie ma ani słowa. Owszem, zgodnie z nim kierowca może wyjść i powiedzieć "przepraszam, ale nie mogę Pana wnieść do autobusu, bardzo mi przykro". Pracują np. kierowcy z chorymi kręgosłupami, którzy najzwyczajniej w świecie nie mogą podnosić ciężarów. I co wtedy?
: 12 lut 2007, 16:39
autor: fraktal
To niech proszą o pomoc pasażerów. Informacja pochodzi z portalu niepelnosprawni.info. Zapytaj pana Żabickiego, czy o tym nie wie. Podobno go znasz.
: 12 lut 2007, 16:39
autor: Proboszcz
No to w takim razie ja przytoczę cytat:
ZAKRES OBOWIĄZKÓW STANOWISKA Kierowca autobusu MZA; załącznik nr 5, pkt. 6 pisze:W przypadku, gdy w autobusie niskopodłogowym lub na przystanku znajdują się osoby o ograniczonych możliwościach ruchowych, należy wykorzystać funkcję „przyklęku”, zaś na wyraźne życzenie tych osób wysunąć lub rozłożyć rampę umożliwiającą wjazd wózka inwalidzkiego
I jest to jedyne odniesienie w stosunku do niepełnosprawnych pasażerów w tymże "Zakresie obowiązków", z którego są uczeni przyjmowani kierowcy na wykładzie BHP
: 12 lut 2007, 16:40
autor: Jožin z bažin
Dantte pisze:No to w takim razie przepraszam

Po prostu ludzie chcieli pani pomóc, ale powiedziała że za szeroki.. nie wiem, może się pomyliła...
Możliwe, że jej wózek należy do tej grupy szerszych. Trudne (właściwie niemożliwe) jest też wniesienie wózka akumulatorowego - z powodu masy.
fraktal pisze:Ale wiedzą o tym m.in. Dział Kontroli Wewnętrznej MZA i niektórzy instruktorzy OSK Stalowa.
O pomocy niepełnosprawnym wszyscy wiedzą. Natomiast nie ma obowiązku wnoszenia niepełnosprawnego na wózku do pojazdu.
Tm pisze:tak jak napisali przedmówcy - tym gorzej dla MZA
Ale czy ja w tym wątku bronię MZA?
Tm pisze:nie można, tylko trzeba
Można. Kultura jest osobistą sprawą każdego człowieka.
: 12 lut 2007, 16:41
autor: fraktal
Poza tym skoro MZA wysyła wysokopodłogowe wozy na niskie brygady, to tym bardziej powinno to należeć do obowiązków kierowcy. Co to pasażera obchodzi, że firma prowadzi beznadziejną politykę taborową.
[ Dodano: 2007-02-12, 16:43 ]
Ale pan Żabicki wie o tym artykule - a przynajmniej powinien, skoro jest podany do niego adres e-mail.
: 12 lut 2007, 16:43
autor: Jožin z bažin
fraktal pisze:Zapytaj pana Żabickiego, czy o tym nie wie. Podobno go znasz.
Mogę zapytać. Niemniej rozmawiałem już z nim na ten temat, byłem nawet na szkoleniu z tego zakresu. Owszem, w jego ramach uczono jak sprawnie i bezpiecznie wprowadzać wózek. Natomiast nie jest to obowiązkiem kierowcy.
Proboszcz pisze:I jest to jedyne odniesienie w stosunku do niepełnosprawnych pasażerów w tymże "Zakresie obowiązków", z którego są uczeni przyjmowani kierowcy na wykładzie BHP
Nie jedyne. Na kursie na Prawo Jazdy też są zajęcia z obsługi niepełnosprawnych jak i na szkoleniu na przewóz osób (WORD).
: 12 lut 2007, 16:43
autor: Proboszcz
fraktal pisze:Kierowca ma obowiązek (...)kiedy istnieje taka potrzeba, wyjść z szoferki i pomóc danej osobie wejść do autobusu, a także wydostać się z niego, niezależnie czy dotyczy to pasażerów poruszających się na wózkach, osób niewidomych, poruszających się o kulach czy też mających ograniczoną sprawność ruchową (dotyczy to także osób starszych).
Taką pomocą jest opisane w "Zakresie obowiązków" wysunięcie lub rozłożenie rampy. I znowu popieram Hieronima w tym, że nie ma obowiązku wprowadzania takiej osoby do autobusu
[ Dodano: 2007-02-12, 16:46 ]
Hieronim pisze:Proboszcz pisze:I jest to jedyne odniesienie w stosunku do niepełnosprawnych pasażerów w tymże "Zakresie obowiązków", z którego są uczeni przyjmowani kierowcy na wykładzie BHP
Nie jedyne. Na kursie na Prawo Jazdy też są zajęcia z obsługi niepełnosprawnych jak i na szkoleniu na przewóz osób (WORD).
Ale jedyne jeśli chodzi o zawartość książeczki "Zakres obowiązków", a w stosunku do tego użyłem określenia "jedyne"

: 12 lut 2007, 16:46
autor: fraktal
Powtórzę skoro MZA prowadzi beznadziejną politykę taborową, skutkiem której wysyła wysokie wozy na niskie brygady, to problem firmy. Co to pasażera obchodzi. Ma niską brygadę, to powinien dostać odpowiedni wóz. Skoro go nie dostaje, to pracownik MZA powinien zadbać, by mógł skorzystać z wozu. Czyli albo wnieść wózek, albo poprosić pasażerów.
: 12 lut 2007, 16:49
autor: Tm
Hieronim pisze:Można. Kultura jest osobistą sprawą każdego człowieka.
trzeba, chamstwa nic nie usprawiedliwia
Hieronim pisze:Ale czy ja w tym wątku bronię MZA?
no skąd, ani trochę
: 12 lut 2007, 16:50
autor: Proboszcz
fraktal pisze:albo poprosić pasażerów.
Pasażerowie sami powinni na to wpaść i tak zwykle jest
fraktal pisze:to pracownik MZA powinien zadbać, by mogła skorzystać z wozu
Nie, bo nie jest to jego wina, że akurat taki wóz dostał. Poza tym nie jest to jego obowiązkiem
fraktal pisze:Czyli albo wnieść wózek,
Nie ma takiej możliwości