Strona 1 z 8

: 23 lut 2007, 10:55
autor: Wolfchen
Gazeta Wyborcza pisze:Przez najbliższe półtora roku linie autobusowe 1, 2 i 6 będzie obsługiwało MPK. Przedsiębiorstwo jako jedyne stanęło do przetargu.
Zgodnie z warunkami, jakie przed oferentami postawił Miejski Zarząd Dróg i Komunikacji, MPK musi zagwarantować, że na tych trzech liniach jeździć będzie 16 autobusów niskopodłogowych, nie starszych niż ośmioletnie. - Dzięki temu pasażerowie z pewnością odczują poprawę świadczonych usług - tłumaczy Marek Czyż, dyrektor MZDiK.
MPK za swoje usługi otrzyma 4,18 zł za tzw. wozokilometr za mniejszy autobus oraz 4,22 zł za autobus większy.
Dlaczego do przetargu nie stanęli inni przewoźnicy? - Moim zdaniem warunki były absurdalne - uważa Adam Michalczewski, właściciel firmy przewozowej ITS. - Zakup jednego autobusu z 2000 r. to koszt około 100 tys. euro, a takich aut trzeba byłoby dostarczyć 16. Nie ma szans, by taka inwestycja zamortyzowała się przez półtora roku, a przecież nikt nie da mi żadnej gwarancji, że wygram również kolejny przetarg - tłumaczy Michalczewski.
- Nie mogliśmy postawić innych warunków przetargu, bo obniżyłby się komfort korzystających z autobusów pasażerów. Nie było przecież wymogów dostarczenia nowych autobusów, więc przewoźnicy mogli wykorzystać te, które mają - argumentuje Czyż.
Umowa na obsługę trzech tras będzie obowiązywała do końca lipca przyszłego roku. Dlaczego tak krótko? - Bo w tym terminie wygasa również umowa na obsługę linii 5 i 26. Ogłosimy wtedy drugi przetarg. Odejdziemy jednak od koncepcji obsługi poszczególnych linii, a przejdziemy na rozliczanie wozokilometrów. Tak jest np. w Warszawie i system ten się sprawdza - informuje Czyż. Podkreśla jednocześnie, że warunki przetargu będą jeszcze bardziej rygorystyczne, bo wymogiem będą nowe, niskopodłogowe autobusy.
MZDiK chce wówczas zawrzeć z firmą przewozową długą, przynajmniej dziesięcioletnią umowę. Wygrywający przetarg ma w takim przypadku gwarancję, że poniesione koszty związane np. z zakupem nowoczesnego taboru mu się zamortyzują. Pasażerowie odczują poprawę usług, bo nie będą jeździć wyeksploatowanymi autobusami, a miasto może wynegocjować niższą stawkę płaconą przewoźnikowi.
- W przetargu w 2008 r. oczywiście wystartuję. Uważam jednak, że już teraz można było zawierać długoletnie umowy, aby do przetargu zgłosiła się większa liczba przewoźników, co wymusiłoby konkurencyjność - podkreśla Michalczewski.
Rozstrzygnięty przetarg na linie 1, 2 i 6 ma być pierwszym krokiem w kierunku optymalizacji układu komunikacji miejskiej.
- Być może w przyszłym roku uruchomimy także nowe linie - zakłada Czyż.
Specjalnie podkreśliłem ciekawe zdanie, które słyszy się od dłuższego czasu, a z którego wychodzą knoty, typu linia na trasie Dw. PKP - Seminarium, które nawet całego okresu próbnego nie wytrzymują...
:arrow: Zastanawiający jest natomiast dobór linii... Jakkolwiek 1, 2 i 6 jeszcze można dać, o tyle 5, a zwłaszcza 26 to marnotrawstwo nowych autobusów, które można wykorzystać na liniach typu 14, 23, 25 lub tym podobne...
EDIT: Poprawka dwóch błędów.

: 23 lut 2007, 11:42
autor: MZ
Busmann pisze:Specjalnie podkreśliłem ciekawe zdanie, które słyszy się od dłuższego czasu, a z którego wychodzą knoty, typu linia na trasie Dw. PKP - Seminarium, które nawet całego okresu próbnego nie wytrzymują.
:arrow: Ile było takich knotów? Jeden. Na dodatek na wyraźne życzenie mieszkańców, którzy zebrali ponad 200 podpisów, a jeździło tylko kilka osób dziennie. Poprzednia wersja linii 20 (na Potkanów) została zlikwidowana nie dlatego, że nie było zainteresowania, tylko dlatego, że włączono ją w trasę linii 14. Nowych linii raczej nie będzie, bo połączenie Południa z Gołębiowem załatwi zmieniona linia 1. Z Malenicami jeszcze nic nie wiadomo, więc byłbym ostrożny z wysuwaniem takich wniosków.
Busmann pisze:Zastanawiający jest natomiast dobór linii.
Takie były ustalenia przetargu, że mają być autobusy niskopodłogowe. Poza tym wyraźnie jest napisane, że w przyszłorocznym przetargu nie będzie już przywiązania do linii, więc nowe autobusy wcale nie muszą jeździć na 5 i 26 (choć nie widzę też powodu, dla którego miałyby na nich nie jeździć).
Busmann pisze:marnotractwo
Marnotrawstwo jeśli już. Poza tym po co Radom w tytule napisałeś wielkimi literami?

: 24 lut 2007, 9:35
autor: Wolfchen
MZ pisze:Ile było takich knotów?
Sztuk: jeden (jeśli wliczyć niewypał z 30, to dwa).
MZ pisze:Z Malenicami jeszcze nic nie wiadomo, więc byłbym ostrożny z wysuwaniem takich wniosków.
Ale to powiedział sam Dyrektor... Chociaż obstawiałbym raczej Wólka Klwatecka/Mroza - Dw. PKP lub podobne.
MZ pisze:Poza tym wyraźnie jest napisane, że w przyszłorocznym przetargu nie będzie już przywiązania do linii, więc nowe autobusy wcale nie muszą jeździć na 5 i 26
Skoro przetarg je obejmuje, więc siłą rzeczy powinny być obsługiwane przez te autobusy. Cóż, trzeba poczekać na SIWZ.
MZ pisze:choć nie widzę też powodu, dla którego miałyby na nich nie jeździć
Po co dawać nowe autobusy na linie, które jeżdżą na przedmieścia i okoliczne wioski, gdzie stan dróg jest wiadomy i bardzo często autobusy są zanieczyszczane od wewnątrz... Np. 18 - mleczny potok, 12 - świeże pomidorki, etc. Z drugiej strony to może się zdarzyć na każdej linii, co nie zmienia faktu, że na tych liniach prawdopodobieństwo jest większe.
MZ pisze:Poza tym po co Radom w tytule napisałeś wielkimi literami?
Z przyzwyczajenia, że tak tytułuję prasówki...

: 24 lut 2007, 13:08
autor: MZ
Busmann pisze:Sztuk: jeden (jeśli wliczyć niewypał z 30, to dwa).
:arrow: Niewypał z linią 30? Trudno nazwać niewypałem coś, co jeździło dłużej niż tylko okres próbny. A przestało, bo MPK skończyła się umowa na dzierżawę piętrusa.
Busmann pisze:Ale to powiedział sam Dyrektor... Chociaż obstawiałbym raczej Wólka Klwatecka/Mroza - Dw. PKP lub podobne.
Sam dyrektor mówił też, że powstanie nowa linia Południe-Gołębiów, a ostatecznie postanowili zmienić trasę linii 1. Tutaj też wystarczyłoby tylko skorygować trasy.
Busmann pisze:Skoro przetarg je obejmuje, więc siłą rzeczy powinny być obsługiwane przez te autobusy. Cóż, trzeba poczekać na SIWZ.
Nowy przetarg nie będzie obejmował konkretnych linii, tylko liczbę brygad obecnie je obsługujących. A te brygady będą mogły być dowolnie rozdzielane przez MZDiK.
Busmann pisze:Np. 18 - mleczny potok, 12 - świeże pomidorki.
I tylko dlatego, że komuś rozlało się mleko lub wysypały z siatki pomidory, trzeba wycofywać nowe autobusy? Litości!
Busmann pisze:Z przyzwyczajenia, że tak tytułuję prasówki.
Na tym forum trzeba zatem zmienić przyzwyczajenia.

: 24 lut 2007, 13:20
autor: Piotrek
Gdyby troszke pozniej byl przetarg to mogliby solarki Connexu zakupić ;)

: 24 lut 2007, 13:40
autor: MZ
Piotrek pisze:Gdyby troszke pozniej byl przetarg to mogliby solarki Connexu zakupić.
:arrow: Nie mogliby. Przyszłoroczny przetarg ma być na 10 lat, dlatego będą wymagane autobusy fabrycznie nowe.

: 25 lut 2007, 9:57
autor: Wolfchen
MZ pisze:Niewypał z linią 30? Trudno nazwać niewypałem coś, co jeździło dłużej niż tylko okres próbny. A przestało, bo MPK skończyła się umowa na dzierżawę piętrusa.
Na upartego mogli dać SU12, jak to parę razy zrobili.
MZ pisze:Tutaj też wystarczyłoby tylko skorygować trasy.
Jeśli chodzi o 12, to jest bezsens. A ściślej kolejne miejsce, gdzie można złapać niezłe opóźnienie. Zresztą tamte rejony są tak zaniedbane, że rozpaczliwie potrzebują reformy. Jak i dojazd na Cmentarz w soboty i niedziele. Jaki jest sens kręcenia linii na siłę? A zresztą 12 jeździ prawie do nikąd i nie zapewnia wygodnych przesiadek.
MZ pisze:I tylko dlatego, że komuś rozlało się mleko lub wysypały z siatki pomidory, trzeba wycofywać nowe autobusy?
Ja tylko podałem przykłady. Ogólnie jest rzeczą niezrozumiałą, żeby po centrum miasta jeździły autobusy kilkuletnie i starsze, a na przedmieścia i do gmin (które na dodatek grosza nie dają) jeździły nówki.
MZ pisze:Na tym forum trzeba zatem zmienić przyzwyczajenia.
Toteż dałem edita...

: 25 lut 2007, 18:09
autor: MZ
Busmann pisze:Na upartego mogli dać SU12, jak to parę razy zrobili.
:arrow: Przecież dobrze wiesz, że linia 30 miała charakter linii turystycznej. Ludzie jeździli nią przede wszystkim dlatego, że obsługiwał ją piętrus. Dwa razy, gdy z rezerwy musiał wyjechać za niego Solaris, frekwencja spadała o ponad połowę, bo co to za atrakcja jechać zwykłym Solarisem dookoła centrum miasta.
Busmann pisze:Ja tylko podałem przykłady. Ogólnie jest rzeczą niezrozumiałą, żeby po centrum miasta jeździły autobusy kilkuletnie i starsze, a na przedmieścia i do gmin (które na dodatek grosza nie dają) jeździły nówki.
Praktycznie każda linia jeździ przez centrum miasta - nawet jeśli pętle ma gdzieś na obrzeżach. Na każdej linii z wyjątkiem 12 (ale to też tylko do czasu wznowienia remontu ulicy Witosa) są zaznaczone w rozkładach kursy niskopodłogowe, więc nie wiem, w czym widzisz problem.

: 26 lut 2007, 15:28
autor: Wolfchen
Powiem wprost: najnowsze wozy na linie II kategorii łączące głowne osiedla miasta, a reszta na resztę... I kategorię pominę z wiadomych względów.
MZ pisze:Przecież dobrze wiesz, że linia 30 miała charakter linii turystycznej. Ludzie jeździli nią przede wszystkim dlatego, że obsługiwał ją piętrus.
To akurat jest oczywiste. Mnie zastanawia samo meritum sprawy: czy w Radomiu była potrzebna linia turystyczna? Zresztą co do samego piętrusa, to sądzę, że był on głównym powodem, że ktokolwiek jeździł późniejszą 69.

: 26 lut 2007, 16:49
autor: MZ
Busmann pisze:Mnie zastanawia samo meritum sprawy: czy w Radomiu była potrzebna linia turystyczna?
:arrow: Niepotrzebna i dlatego już jej nie ma. Kto miał pojechać piętrusem, to pojechał raz lub kilka razy, a na turystów nie ma co liczyć. Po prostu taka okresowa atrakcja.

: 26 lut 2007, 16:51
autor: Wolfchen
MZ pisze:Po prostu taka okresowa atrakcja.
Choć przyznam, że fajna. Ku mojemu zdziwieniu na pierwszym kursie było sporo ludzi. A kanary prawie na każdym. Później piętrus trafił na krótko na miejskie wzbudzając niemałą sensację...

: 27 lut 2007, 0:13
autor: MZ
:arrow: Jedno jest pewne - w przyszłorocznym przetargu MPK będzie startowało już pod rządami nowego prezesa. Odwołany prezes, który zadłużył firmę na 4 miliony złotych, był wcześniej szefem spółdzielni mieszkaniowej, a nowy szefował zakładom drobiarskim. Każdy z nich był natomiast z tej partii, do której należał rządzący akurat prezydent miasta. Teraz są dwie opcje - albo sytuacja firmy ulegnie poprawie, albo... będą niezłe jaja!
GW pisze:Lach do MPK

mgd, ostatnia aktualizacja 2007-02-26 18:36

Leszek Lach został nowym prezesem MPK. Rada nadzorcza odwołała Tadeusza Sochę.

Nowy prezes ma 54 lata, jest absolwentem Wydziału Ekonomicznego Politechniki Radomskiej. Przez 25 lat pracował w zakładach drobiarskich, był tam dyrektorem i prezesem. Ostatnio pozostawał bez zajęcia, bo - jak nam wyjaśnił - właściciel zakładów podjął się samodzielnie zarządzania. Lach jest członkiem PiS, żonaty, ma dwoje dorosłych dzieci.

Wczoraj rada nadzorcza odwołała przebywającego na zwolnieniu lekarskim dotychczasowego prezesa Tadeusza Sochę. - Delikatnie mówiąc, była tam pełna beztroska w zarządzaniu majątkiem. Za 2006 r. strata sięgnęła 4 mln zł. Miasto będzie musiało w jakiś sposób pokryć tę stratę - powiedział nam Robert Skiba, zastępca prezydenta.

Zapytany o dalsze zmiany w spółkach gminy Skiba stwierdził, że dobrze ocenia zarząd Wodociągów Miejskich. Zaznaczył, że oczywiście oceni go jeszcze nowa rada nadzorcza, ale jego zdaniem widać, że ta spółka działa dobrze, zdołała pozyskać duże fundusze unijne.

Zdaniem Skiby należy połączyć spółki Administrator i Rewitalizacja. W ciągu kilku tygodni magistrat przedstawi pełny raport o kondycji finansowej i majątku spółek gminnych. Do tej pory taką informację radni dostawali w połowie kolejnego roku.

: 27 lut 2007, 16:02
autor: Wolfchen
Miasto będzie musiało w jakiś sposób pokryć tę stratę
Niech zlikwidują prywatę MPK [-o<

: 06 kwie 2007, 11:08
autor: Kra
Jest to cytat z dodatku radomskiego GW ale specjalnie wkleiłem tę info z miejsca gdzie ją znalazłem aby pokazać gdzie czasem są też informacje o komunikacji.
www.cire.pl pisze: Będą pieniądze, będą autobusy na gaz
pią, 6. kwietnia 07, 06:37
MPK w Radomiu zamierza kupić dziesięć kolejnych autobusów zasilanych gazem ziemnym. Ale nie ma na to pieniędzy - pisze lokalny dodatek Gazety Wyborczej.

Poprzedni zarząd podpisał kontrakt na zakup 16 autobusów zasilanych CNG. Osiem już jeździ po Radomiu.

Nowy prezes firmy Leszek lach czyni zabiegi, aby w tym roku otrzymać wszystkie osiem autobusów. Jeśli znajdą się pieniądze na ten cel, firma zamówi kolejnych dziesięć autobusów.

Na ten cel MPK będzie szukało pieniędzy m.in. w funduszach europejskich, w urzędzie marszałkowskim i Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska.

Gazeta Wyborcza - Radom

: 06 kwie 2007, 11:14
autor: Wolfchen
A do końca roku muszą mieć 40 wozów na gaz. Inaczej PGNiG upomni się o zwrot kosztów budowy stacji...

[ Dodano: 2007-04-06, 11:15 ]
Obawiam się, że jeśli załatwią kasę, to kupią najtańsze, czyli Jelcze Supero CNG... Albo znowu poprzerabiają M11...