Strona 1 z 7

: 07 mar 2007, 1:32
autor: MZ
:arrow: Czyżby to wreszcie była szansa na koniec konfliktu o kawałek ulicy Powstańców Śląskich? Oby!
GW pisze:Okroją zawalidrogę Gmurków pod ulicę

Małgorzata Zubik, ostatnia aktualizacja 2007-03-07 00:09

Koniec najsłynniejszej zawalidrogi w mieście? Jesienią Zarząd Dróg Miejskich ma poszerzyć ul. Powstańców Śląskich tuż pod oknami domu rodziny Gmurków.

Dom na Jelonkach znają chyba wszyscy warszawiacy, a szczególnie kierowcy jeżdżący w stronę skrzyżowania z Połczyńską. Na wysokości posesji przy Szczotkarskiej ulica ma wąskie gardło. Tworzą się korki, bo zamiast dwóch pasów jest tylko jeden. W dodatku na torach tramwajowych. Trudno w to uwierzyć, ale sprawa wykupu nieruchomości pozostaje niezałatwiona od blisko 20 lat. W tym czasie pojawiały się najróżniejsze pomysły na rozwiązanie problemu, np. taki, by miejsce pod drugą jezdnię uzyskać, przerzucając tory tramwajowe na wojskowe wiadukty. Domem-zawalidrogą zajmowano się nawet naukowo. Studenci przeliczali na pieniądze czas, który kierowcy tracą tu w korkach.

Blisko porozumienia było w 2002 r. Wtedy miasto chciało kupić całą nieruchomość z domem. Nie udało się jednak dojść do porozumienia, m.in. dlatego że rodzina jest skonfliktowana. Potem właściciele skarżyli każdą decyzję o wywłaszczeniu. Dotąd sądy przyznawały im rację. W urzędzie słyszymy, że decyzje były źle przygotowane.

- Teraz mogę powiedzieć, że sprawa będzie załatwiona w ciągu kilku tygodni - zapewnia Marcin Bajko, p.o. dyrektora miejskiego Biura Gospodarowania Nieruchomościami. - Po niedzieli planujemy spotkanie komisji negocjacyjnej z właścicielami nieruchomości. Jeśli nie zgodzą się na sprzedaż gruntu, wydamy decyzję wywłaszczeniową, która tym razem będzie skuteczna.

Przeszliśmy już wszystkie możliwe instancje.

Właściciele domu przy Szczotkarskiej znajdą się w ciężkiej sytuacji. Miasto ma przejąć tylko kilkadziesiąt z ponad 900 m kw. ich działki. - Samochody będą jeździć tuż przy domu, nawet nie zmieści się tam wymiarowy chodnik - mówi dyrektor Bajko. - Cały czas oferowaliśmy właścicielom kupno domu, ale nie doszło nawet do rozmów o cenie.

To dlatego, że rodzina jest skonfliktowana. Teraz sprawa ma zostać zakończona. W tegorocznym budżecie są zarezerwowane pieniądze zarówno na kupno gruntu pod drugą jezdnię ul. Powstańców Śląskich, jak i na jej poszerzenie. W sumie to prawie 2,3 mln zł. ZDM ma już gotowy projekt, który przewiduje też wymianę nawierzchni między Sterniczą a Połczyńską. - Do czerwca spodziewamy się dostać pozwolenie na budowę, wtedy robimy przetarg i w trzecim kwartale zaczniemy prace - informuje Urszula Nelken, rzeczniczka ZDM.

Co na to wszystko rodzina Gmurków? Z żadnym z czworga współwłaścicieli nieruchomości nie udało nam się wczoraj porozmawiać. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że są zainteresowani wyłącznie sprzedażą całej nieruchomości za "godziwe pieniądze". Jaka to miałaby być kwota, nie wiadomo.

: 07 mar 2007, 2:47
autor: Karol
Ale jaja :grin: żeby chałupa miała czterech właścicieli :shock:

: 07 mar 2007, 7:40
autor: Glonojad
A efekt komunikacyjny z tego będzie tylko taki, że tramom ubędą jedne światła - bo i tak przepustowość dławi skrzyżowanie z Połczyńską. Podejrzewam nawet, że zwiększy się liczba wymuszeń wjazdu na skrzyżowanie (tj. wjazdu przy braku możliwości zjazdu), co jeszcze skuteczniej uwali Połczyńską...

: 07 mar 2007, 20:09
autor: MeWa
Karol pisze:Ale jaja :grin: żeby chałupa miała czterech właścicieli :shock:
wiesz, jak wczęsniej mieli proponowane mieszkania, to nie dziwne, że chcieli cś więcej na tym ugrać i przybyło właścicieli... :D

: 07 mar 2007, 20:22
autor: Glonojad
Karol pisze:Ale jaja :grin: żeby chałupa miała czterech właścicieli :shock:
Do tego wystarczy postępowanie spadkowe. Spadek po ojcu -> żona, trójka dzieci. Już masz czterech właścicieli, odpowiednio 5/8, 1/8, 1/8, 1/8...

: 07 mar 2007, 22:30
autor: Kleszczu
Myślałem, że nie dożyję tego wydarzenia :]

: 07 mar 2007, 22:33
autor: Siecool
Jakoś nie podzielam tego optymizmu - przecież od nowej decyzji wywłaszczeniowej też się można odwołać...

: 08 mar 2007, 0:05
autor: Karol
inż. Glonojad pisze:
Karol pisze:Ale jaja :grin: żeby chałupa miała czterech właścicieli :shock:
Do tego wystarczy postępowanie spadkowe. Spadek po ojcu -> żona, trójka dzieci. Już masz czterech właścicieli, odpowiednio 5/8, 1/8, 1/8, 1/8...
No wiem, w sumie prawo studiuję, ale i tak wygląda śmiesznie, zwłaszcza, że ta działka jest malutka i dom dość mizerny 8-[

: 08 mar 2007, 0:54
autor: MZ
MeWa pisze:jak wcześniej mieli proponowane mieszkania, to nie dziwne, że chcieli coś więcej na tym ugrać i przybyło właścicieli
:arrow: Niewykluczone, że tak właśnie było. Jak rok temu w centrum Radomia zawalił się fragment kamienicy, to do przeprowadzki do lokali socjalnych zgłosiło się dwukrotnie więcej ludzi niż tam rzeczywiście mieszkało. Byli tylko zameldowani i czekali na okazję.

A jeśli chodzi o dom na (dosłownie na) Powstańców Śląskich, to czy nie powinien on podpaść pod prawo nakazujące wywłaszczenie w przypadku "wyższej konieczności"?

: 08 mar 2007, 1:14
autor: Bastian
Karol pisze:No wiem, w sumie prawo studiuję, ale i tak wygląda śmiesznie, zwłaszcza, że ta działka jest malutka i dom dość mizerny 8-[
Jeszcze śmieszniej, ilu współwłaścicieli ma to forum... :P

: 22 cze 2007, 19:39
autor: MeWa
Obrazek
Warszawa
DROGI

Nie ma mocnych na Gmurków


Ratusz ogłosił dwa tygodnie temu: po 20 latach wywłaszczamy rodzinę Gmurków i poszerzymy Powstańców Śląskich. Decyzji do dziś nikt jednak nie podpisał

Obrazek
Z powodu wąskiego gardła na ul. Powstańców Śląskich tramwaje i samochody muszą się zmieścić na jednym pasie
SEWERYN SOŁTYS

Dom i działkę przy ul. Szczotkarskiej zna każdy kierowca z Bemowa. To z powodu tej posesji ruchliwa ul. Powstańców Śląskich zwęża się nagle do jednego pasa, na którym pomieścić się muszą samochody, autobusy i tramwaje. W szczycie korek sięga Hali Wola.


Tak, tak, poszerzymy...

-Gmurkowie? Tak, zlikwidujemy to zwężenie na Powstańców Śląskich -zapewniał nas wczoraj wiceprezydent miasta Jacek Wojciechowicz. - Już latem powinniśmy zacząć budowę. Czekamy jednak na przejęcie terenu. To obowiązek Biura Gospodarki Nieruchomościami - zastrzegł szybko.

W biurze panuje zaś opinia, że Zarząd Dróg Miejskich nie jest zainteresowany rozgrzebywaniem ul. Powstańców Śląskich.

- Żeby przejąć grunt, firma budowlana musi w ciągu trzech miesięcy od podpisania decyzji wywłaszczeniowej rozpocząć prace - twierdzi szef BGN Marcin Bajko. - Tymczasem drogowcy prowadzą teraz duże inwestycje, np. remont Al. Jerozolimskich, estakad bielańskich. A na Powstańców Śląskich nie mają projektu ani ogłoszonego przetargu.

- Nieprawda, wejść na budowę możemy prawie z marszu -ripostuje rzecznik ZDM Adam Stawicki. - Do takich prac możemy wskazać bez przetargu miejski Zakład Remontów i Konserwacji Dróg. W 2004 roku przebudowaliśmy w ten sposób zakręt Wisłostrady przy Spójni. A projekt będzie gotowy do końca czerwca.

Ale dyrektor Bajko twardo domaga się zapewnień. - Jak dostanęoficjalne pismo, w którym ZDM zapewni mnie, że w ciągu trzech miesięcy wejdzie na budowę, to podpiszę decyzję wywłaszczeniową.


Może z nową ustawą?

A sprawa ciągnie się od prawie 20 lat. Gmurkowie w sądach skutecznie blokowali próby wykupu ich nieruchomości pod drogę. Ratuszowi pozostało jedno: wywłaszczenie. Zgodnie ze starą ustawą było to możliwe tylko w jeden sposób: miasto opracowało plan miejscowy, wydzieliło w nim 300m kw. z działki Gmurków i przeznaczyło je pod drogę. Decyzja o wywłaszczeniu zapadła 7 czerwca, ale do dziś nie jest podpisana.

Jeśli i tym razem się nie uda, wywłaszczyć będzie można Gmurków według tzw. specustawy. Skorzystała z niej już Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przy budowie obwodnicy Jabłonny.

- Wystąpiliśmy do wojewody z wnioskiem o wywłaszczenie z rygorem natychmiastowej wykonalności - mówi wicedyrektor GDDKiA na Mazowszu Stanisław Dmuchowski. W przejęciu działki pomogła policja. Kiedy właściciel zobaczył mundurowych, odstąpił odblokowania dostępu do działki, co robił przez dwa lata.

Według Marty Mackiewicz z kancelarii Pluciński, Stopczyk i Mikulski stara ustawa o gospodarce nieruchomościami utrudnia skuteczne wywłaszczanie.

Dlaczego ratusz działa według starej ustawy? - Bo proces wywłaszczania zaczął się, kiedy o specustawie nikt nie słyszał -tłumaczą urzędnicy. - W przypadku Powstańców Śląskich skorzystanie ze specustawy nie jest takie proste. Do decyzji wywłaszczeniowej potrzebne są projekty i uzgodnienia, których uzyskanie może potrwać nawet rok - mówi Marcin Bajko.

- Kiedy w 2004 roku przyszedłem do ZDM, wszystkie dokumenty były już gotowe - twierdzi wicedyrektor ZDM Marek Mistewicz.

Jednak zdaniem urzędników od tego czasu mogły się przedawnić. - Powinno się je uaktualniać co trzy, cztery miesiące - uważają. Kiedy więc wywłaszczą rodzinę Gmurków, nie wiadomo.

MONIKA GÓRECKA-CZURYŁŁO, KONRAD MAJSZYK

--------------------------------------------------------------------------------

: 22 cze 2007, 20:17
autor: SławekM
A rodzina Gmurków śmieje się z polskiego prawa...

: 22 cze 2007, 20:31
autor: MZ
:arrow: Ciekawe, czy pod względem prawnym możliwe byłoby zajęcie pod drogę tylko niezabudowanej części posesji, widocznej na zdjęciu. W sumie to i tak żadna różnica, ale może gdyby samochody zaczęłyby im jeździć metr od okien, to sami by się wynieśli. Albo może u zbiegu Powstańców Śląskich i Połczyńskiej wydać pozwolenie na jakąś inwestycję. Tak było kiedyś w Radomiu, gdzie właściciel domu przez wiele lat blokował poszerzenie ulicy Wierzbickiej o jeden pas ruchu. W końcu jakoś się ugiął, ale drogę miał dwa metry od domu, więc nie było miejsca na chodnik. Gdy z tyłu posesji zaczął powstawać hipermarket, wyniósł się w ciągu miesiąca.

: 22 cze 2007, 20:54
autor: kozioł
znam ten problem.Miasto chce tak zrobić,aby pod oknem tego domu jeździły samochody.A właściciel sprzeda albo wszystko albo nic.No chyba nikt nie chciałby mieć samochodów pół metra od okna? ](*,)

: 22 cze 2007, 20:59
autor: Tm
MZ pisze:Ciekawe, czy pod względem prawnym możliwe byłoby zajęcie pod drogę tylko niezabudowanej części posesji, widocznej na zdjęciu.
taki chyba był najnowszy plan