Strona 1 z 11
Wypełnianie kart drogowych - 2007
: 22 mar 2007, 14:22
autor: 705
pawcio pisze:Nagana dla A-zmianowego kierowcy 1/188 za oszukiwanie w karcie drogowej. Zamiast o 12:46 przyjechał o 12:57. Ale w karcie wpisał przyjazd o czasie.
A mozesz powiedziec co Cie to interesuje? Nie Twoja sprawa co kierowca wypisuje w karcie drogowej. Odemnie dostalbys zjebke za zapuszczanie zurawia do kabiny. Zajmij sie odrabianiem lekcji i niewsadzaj nosa w nieswoje sprawy.
: 22 mar 2007, 14:47
autor: pawcio
Możesz się ode mnie odstosunkować? Żadnego żurawia nie zapuszczałem. Kartę kierowca ma na wierzchu i z siedzenia przy drzwiach znakomicie widać, co jest napisane. Nawet się nie musze do tego specjalnie wysilać.
A lekcję to sam odrób. Z zasad dobrego wychowania.
: 22 mar 2007, 15:01
autor: Jožin z bažin
705 pisze:A mozesz powiedziec co Cie to interesuje? Nie Twoja sprawa co kierowca wypisuje w karcie drogowej.
Wiesz, mnie denerwuje, jak biorę zmianę gdzieś na mieście, a tu widzę wpisany przyjazd na kraniec "na 0". A w rzeczywistości przyjeżdżam -10. Dziwi mnie to, że niektórym nie chce się wpisywać rzeczywistego czasu przyjazdu... A pasażera nie powinno to interesować. Co nie oznacza, że siedząc na siedzeniu nie przeczyta się karty.
: 22 mar 2007, 15:02
autor: Jožin z bažin
pawcio pisze:Możesz się ode mnie odstosunkować
A prawda jest taka, że do Twoich notatek z uczelni żaden kierowca nie zagląda. Bez względu na to, co tam wypisujesz.
: 22 mar 2007, 15:14
autor: pawcio
Hieronim pisze:pawcio pisze:Możesz się ode mnie odstosunkować
A prawda jest taka, że do Twoich notatek z uczelni żaden kierowca nie zagląda. Bez względu na to, co tam wypisujesz.
1. Moich notatek nie ma na wierzchu.
2. Moje notatki służą tylko mi, a nie rozliczaniu mojej pracy przez pracodawcę.
: 22 mar 2007, 15:21
autor: JacekM
pawcio pisze:2. Moje notatki służą tylko mi, a nie rozliczaniu mojej pracy przez pracodawcę.
Jesteś pracodawcą tamtego kierowcy?:)
: 22 mar 2007, 15:23
autor: Jožin z bažin
pawcio pisze:1. Moich notatek nie ma na wierzchu.
Jak jadę jako pasażer, to czytam różne rzeczy.
pawcio pisze:2. Moje notatki służą tylko mi, a nie rozliczaniu mojej pracy przez pracodawcę.
Ale to nie Ty rozliczasz kierowcę. Co nie oznacza, że nie należy tam wpisywać rzeczywistej godziny - już wyżej uzasadniłem, dlaczego mi to przeszkadza.
: 22 mar 2007, 15:35
autor: Santos
705 pisze:pawcio pisze:Nagana dla A-zmianowego kierowcy 1/188 za oszukiwanie w karcie drogowej. Zamiast o 12:46 przyjechał o 12:57. Ale w karcie wpisał przyjazd o czasie.
A mozesz powiedziec co Cie to interesuje? Nie Twoja sprawa co kierowca wypisuje w karcie drogowej. Odemnie dostalbys zjebke za zapuszczanie zurawia do kabiny. Zajmij sie odrabianiem lekcji i niewsadzaj nosa w nieswoje sprawy.
nagana(jeżeli to obiektywnie można nazwać naganą)pawcia jest bardzo nie na miejscu
: 22 mar 2007, 18:03
autor: MeWa
Santos pisze:705 pisze:
A mozesz powiedziec co Cie to interesuje? Nie Twoja sprawa co kierowca wypisuje w karcie drogowej. Odemnie dostalbys zjebke za zapuszczanie zurawia do kabiny. Zajmij sie odrabianiem lekcji i niewsadzaj nosa w nieswoje sprawy.
nagana(jeżeli to obiektywnie można nazwać naganą)pawcia jest bardzo nie na miejscu
rozumiem w takim razie, że popierasz oszukiwanie?
: 22 mar 2007, 19:56
autor: MZ
Santos pisze:nagana (jeżeli to obiektywnie można nazwać naganą) pawcia jest bardzo nie na miejscu

Abstrahując od słuszności lub niesłuszności tej nagany to kierowcy sami sobie w ten sposób szkodzą, bo z kart wynika, że skoro nie ma opóźnień, to czasy przejazdu są doskonale ułożone i nie trzeba w związku z tym wprowadzać żadnych korekt. No bo po co, skoro wszyscy są na 0?

: 22 mar 2007, 20:08
autor: Proboszcz
MZ pisze:No bo po co, skoro wszyscy są na 0?

Nie wszyscy tylko ten jeden typ...
: 22 mar 2007, 20:10
autor: MZ
Proboszcz pisze:Nie wszyscy tylko ten jeden typ...

Faktycznie, trochę rozpędziłem się z uogólnieniem, aczkolwiek przypuszczam, że zapewne nie tylko ten jeden. No ale bez dowodów to możemy tylko domniemywać.
: 22 mar 2007, 20:27
autor: Santos
: 22 mar 2007, 22:27
autor: MeWa
miłośnicy mają to do siebie, że ich interesują sprawy, o których normalny pasażer w ogóle nie ma pojęcia. I na tym to polega, czy Ci się to podoba, czy nie. No ale dalej możesz bronić kierowcę, który oszukuje.
: 22 mar 2007, 22:59
autor: pawcio
Hieronim pisze:pawcio pisze:1. Moich notatek nie ma na wierzchu.
Jak jadę jako pasażer, to czytam różne rzeczy.
pawcio pisze:2. Moje notatki służą tylko mi, a nie rozliczaniu mojej pracy przez pracodawcę.
Ale to nie Ty rozliczasz kierowcę. Co nie oznacza, że nie należy tam wpisywać rzeczywistej godziny - już wyżej uzasadniłem, dlaczego mi to przeszkadza.
Ale moje notatki studenckie nie są podstawą jakichkolwiek rozloiczeń. Czego o notatkach kierowcy w karcie drogowej powiedzieć nie można.
Santos pisze:nagana(jeżeli to obiektywnie można nazwać naganą)pawcia jest bardzo nie na miejscu
A to z powodu? Przecież to oszustwo.