Strona 1 z 1
: 06 gru 2007, 22:38
autor: Kleszczu
GAZETA WYBORCZA STOŁECZNA pisze: Zamiast pasażerów - kilkunastu chorych i rannych na noszach. Urzędnicy ratusza wymyślili, jak stare autobusy zamienić w karetki pogotowia
Ikarusy bez przeguba zna każdy. Przez lata przewiozły miliony warszawiaków. Po latach wyparły je nowoczesne solarisy i scanie. Kiedy nadszedł zmierzch ich ery, ikarusy trafiły do zajezdni, czekając na lepsze czasy. Teraz wydaje się, że przynajmniej dla części z nich takie czasy nadeszły.
Wszystko za sprawą urzędników stołecznego biura polityki zdrowotnej i mistrzostw Euro 2012. Wraz z ogromną liczbą kibiców i turystów wzrośnie zagrożenie wypadkami i atakiem terrorystycznym. Bardzo ważna będzie wtedy możliwość szybkiego przetransportowania dużej liczby rannych do szpitali. A ikarusy nadają się do tego jak znalazł. - Jedna karetka może zabrać tylko jednego rannego. A co jeśli rannych będzie 40? Kolejka 40 karetek przed szpitalem. Katastrofa! - dowodzi Włodzimierz Rycerski, pracownik biura polityki zdrowotnej i pomysłodawca reanimacji ikarusów. Już przekonał do swojego pomysłu innych urzędników i zarząd MZA. Ten do metamorfozy wyznaczył trzy ikarusy typu 260. Co je czeka?
- Demontaż foteli, likwidacja drzwi bocznych, montaż drugich, odchylanych drzwi z tyłu - wylicza Adam Stawicki z MZA. Te drzwi będą rampą, po której do środka będą wnoszone nosze z rannymi. Pomieści się ich tam 18. - To oznacza, że ranni z 40 karetek zmieszczą się do zaledwie dwóch autobusów - podkreśla Włodzimierz Rycerski.
Na wyposażeniu ratunkowego ikarusa znajdzie się defibrylator, solidnie wyposażona apteczka, butle z tlenem, wieszaki na kroplówki i krótkofalówki. Takim transportem będą przewożeni ranni niewymagający reanimacji lub intensywnej opieki.
Wysoka podłoga, największa wada ikarusów, okazuje się ich zaletą. - Dzięki niej w środku jest dużo przestrzeni i można dokonać dowolnego przemeblowania - mówi Rycerski.
Reanimacja stojących bezczynnie ikarusów cieszy MZA. - Już trwają konsultacje i przygotowanie wstępnych projektów - mówi Adam Stawicki. Później autobusy przejdą remont i zostaną sprzedane miastu, które je wyposaży.
Tak przerobione ikarusy mogą pojawić się w Warszawie już za rok. Przed Euro i po nim będą służyły jako autobusy sanitarne na wypadek masowych katastrof komunikacyjnych.
: 06 gru 2007, 22:54
autor: TLG
Coś jak Autosan H9, który w warunkach wojny miał być zamieniany na karetkę.
Dodam, że był w Warszawie już autobus, który wcześniej służył do przewożenia leżących. Był to Jelcz M11 (numeru nie pomnę), jeżdżący pod banderą Rapidu, który wcześniej był karawanem pogrzebowym

: 06 gru 2007, 23:21
autor: Mibars
Na początku wziąłem to za kiepski żart...
Prędzej bym widział Ikarusa a'la Opel Blitz do zagazowywania spalinami (niektórym Ikarom niewiele do tego brakuje), niż jako pojazd do ratowania życia...
Tym samym ambitne plany jak najszybszego pozbycia się Ikarusów z ulic miasta będą musiały ulec zmodyfikowaniu

: 07 gru 2007, 0:31
autor: Adam G.
W sumie niegłupi pomysł. A Pan Rycerski to jakąś zaawansowaną matematykę stosuje - 18+18=40?

: 07 gru 2007, 9:07
autor: homer84
Tylko, czy to się opłaca robić już teraz? No przecież te autobusy będą używane za 5 lat, przez jeden dzień, może lepiej je odkupić i wyposażyć ok. 2010 roku, niż teraz przez 5 lat utrzymywać nieużywaną maszynę? W 2010 na pewno będzie jakiś ikarus do odkupienia.
: 07 gru 2007, 14:27
autor: blinski
homer84 pisze:Tylko, czy to się opłaca robić już teraz? No przecież te autobusy będą używane za 5 lat, przez jeden dzień, może lepiej je odkupić i wyposażyć ok. 2010 roku, niż teraz przez 5 lat utrzymywać nieużywaną maszynę? W 2010 na pewno będzie jakiś ikarus do odkupienia.
też tak uważam. i jeżeli już, to lepiej sobie darować .04, i kombinować raczej z .73 - ale myślę że oni sami na to wpadli. łatwiej też moim zdaniem byłoby adaptować sekcje a z przegubów, oczywiście też raczej automatów niż lewarów.
: 07 gru 2007, 15:35
autor: TLG
Kiedyś w jakimś niemieckim periodyku trafiłem zdjęcia Mercedesa Citaro w wersji sanitarnej, więc pomysł jest wart uwagi. Mnie interesuje przede wszystkim kto ma odpowiadać za przebudowę i utrzymanie tych pojazdów, w jakim trybie mają zostać przekazane i co się z nimi będzie dalej działo. Teoretycznie powinno to wyglądać tak, że MZA nieodpłatnie przekazuje pojazdy jakiejś instytucji, która zajmuje się niesieniem pomocy (SKTS Meditrans? PCK?), która zleci przebudowę.
: 07 gru 2007, 23:24
autor: Filip7370
Przecież oprócz tego Karawanu, który nie tak źle powoził. Był także DAB który został "autobusem medycznym" po skończeniu służby, i nadal jeździ.
: 07 gru 2007, 23:34
autor: SławekM
Filip7370 pisze:Przecież oprócz tego Karawanu, który nie tak źle powoził. Był także DAB który został "autobusem medycznym" po skończeniu służby, i nadal jeździ.
Tak? Kiedy go widziales? Bo mi się wydaje, że poszedł w kosmos bo go zastąpiły Solarisy Vacanzy 13
: 08 gru 2007, 9:19
autor: ikarus
Jeden dab stoi w stacji krwodawstwa obok dwa solarisy również do poboru krwi.
: 08 gru 2007, 16:40
autor: marian
solaris8315 pisze:Tak? Kiedy go widziales? Bo mi się wydaje, że poszedł w kosmos bo go zastąpiły Solarisy Vacanzy 13
W służbie tak, ale w kosmos nie wysłały. Stoi na terenie RCKiK od strony ulicy Nobla i OIDP nawet nie zasyfiony (jutro się przyjrzę).
: 08 gru 2007, 19:59
autor: ZaciszaniN
Mowa jest o Ikarusach. Wiadomo zatem, które Ikarusy krótkie dostaną drugą szansę
: 09 gru 2007, 9:35
autor: Filip7370
Co do DAB-a to widziałem go na Powstańców Śląskich nie dalej niż 2 miechy temu. Co do Ikarów, to chyba autobusy te nie będą eksploatowane codziennie, a jedynie w szczególnych przypadkach. Wnioskując z tego wozy mogą przegnić zanim wyjadą do zadania.