Strona 1 z 8
: 05 lut 2006, 23:15
autor: Jarek
Chciałem założyć taki wątek... Co chcielibyście zrealizować w swoim zyciu? Jakie macie marzenia i plany?
Ktoś ma jakiś oryginalny pomysł na zycie?
: 05 lut 2006, 23:17
autor: fik
Jarek pisze:Ktoś ma jakiś oryginalny pomysł na zycie?
Przytulne gniazdko w wieży wodnej na stacji Wierzchucin kwalifikuje się jako oryginalne?

: 05 lut 2006, 23:27
autor: Ikarusomaniak
Swego czasu myślałem o "karierze" latarnika - ale to branża obsadzona na kilka pokoleń naprzód, poza tym kurczy się nieubłaganie... Generalnie chciałbym, żeby moje życie było związane z morzem

.
: 05 lut 2006, 23:51
autor: hafilip84
ja troche przyziemniej... praca, ktora moge wykonywac w zaciszu wlasnego domostwa, lub gdziekolwiek gdzie moge pojechac z laptopem i podpiac sie do sieci... u pracodawcy/w firmie - raz na kilka tygodni....
moze zrealizuje?
: 05 lut 2006, 23:57
autor: Maciek
skończyć liceum, skończyć studia, mieć stałą pracę, dom, żonę i dzieci na razie tyle
: 06 lut 2006, 0:08
autor: Gacek
Jarek pisze:Chciałem założyć taki wątek... Co chcielibyście zrealizować w swoim zyciu? Jakie macie marzenia i plany?
Ktoś ma jakiś oryginalny pomysł na zycie?
nie wiem czy to oryginalne. Chcę robić to co robię- pracuję tam gdzie zawsze cchiałem pracować. Co do życia osobistego chciałbym tak kochać jak teraz.
: 06 lut 2006, 0:24
autor: Jarek
Ja mam ostatnio takie pomysły:
- zostać profesorem
- mieć 11 dzieci

- założyć własną partię polityczną
- mieszkać na Zaciszu
- (lub wyjechać do Ameryki Płd.)
: 06 lut 2006, 0:51
autor: Karol
Moje aktualne marzenie. Skończyć i opublikować moją stronkę w sieci (taka chełmska wersja trasbusa

). Niestety idzie opornie a do tego firma olała mojego maila z prośbą o informacje o taborze i brygadach. Tajemnica firmy?

: 06 lut 2006, 1:25
autor: Spokojny
Ja chcę dać komuś tyle szczęścia, ile starczy mi sił. A jeśli to mi się nie uda i los każe mi wieść samotne życie, to wezmę na kredyt Chryslera Vipera i rozwalę się na jakimś drzewie gdzieś daleko stąd.
: 06 lut 2006, 1:48
autor: hafilip84
chyba Dodge'a Vipera

mowimy o tym, ktory czesto jest malowany na granatowo z dwoma bialymi pasami wzdluz, prawda?
: 06 lut 2006, 9:41
autor: Spokojny
hafilip84 pisze:chyba Dodge'a Vipera

Chyba jednak Chryslera Vipera
mowimy o tym, ktory czesto jest malowany na granatowo z dwoma bialymi pasami wzdluz, prawda?
Tak, mówimy o wersji GTS, często lakierowanej właśnie tak, jak mówisz.
Chrysler Viper GTS jest wydaniem eksportowym Dodge'a na rynek europejski, jednakże przy tym samym, 8-litrowym silniku rozwija prędkość 298km/h (o 8 km/h więcej niż wersja amerykańska). Moim zdaniem najpiękniejsza jest wersja z całkowicie czarnym lakierem, na drugim miejscu kolor wiśniowy. Żadnych spojlerów na tyle, a pasy zachowajmy dla trabantów

Gdybym mógł wybrać sobie rodzaj śmierci, to właśnie chciałbym zginąć zakleszczony w stalowych objęciach tej maszyny, sekundę wcześniej osiągając prędkość bliską maksymalnej.
: 06 lut 2006, 13:57
autor: hafilip84
no dobra... znasz sie lepiej

: 06 lut 2006, 14:54
autor: Spokojny
hafilip84 pisze:no dobra... znasz sie lepiej

Nie, po prostu mam katalog marek, a w tym charakterystki samochodów amerykańskich i europejskich.
A Viperem RT/10 uczyłem się jeździć na Alpejskiej

: 06 lut 2006, 15:01
autor: Kleszczu
: 06 lut 2006, 20:14
autor: bohunu
Wybudować dom w górach... gdzieś koło Żywca - Jeleśnej...i chodzić na dłuuuuugie spacery...
a kasę sie zawsze jakoś sokombinuje... moze jakaś firma 'projektowa'?
