A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?
Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam
Taki temacik do dyskusji
czy myslicie że w Warszawie przeszłoby uzwyklenie wszystkich linii czerwonych?
niektóre duze miasta w PL (np Łódz) nie mają ich w ogóle, inne (np Kraków, Poznań) zmarginalizowane. rownież w zagranicznych metropoliach raczej przeważa jeden typ linii autobusowej.
sens linii czerwonych owszem jest - powinny one dowozic szybciej mieszkanców dalszych rejonów ale w wielu przypadkach sprowadza sie to do tego że mieszkancy rejonów bliższych centrum są poszkodowani dzieki temu przez brak porządnych linii zwykłych. Tak jest np na Trasie Łazienkowskiej. Przystanki w zabudowanej nisko Wesołej czy Miedzylesiu są obsługiwane lepiej niż np Miedzynarodowa czy Kanał Gocławski obok któych znajduja sie duże osiedla. Linie czarne wydają sie byc marginalizowane włąsnie przez to że przejeżdza tamtędy masa linii czerownych z dalszych czesci miasta.
czy myslicie że w Warszawie przeszłoby uzwyklenie wszystkich linii czerwonych?
niektóre duze miasta w PL (np Łódz) nie mają ich w ogóle, inne (np Kraków, Poznań) zmarginalizowane. rownież w zagranicznych metropoliach raczej przeważa jeden typ linii autobusowej.
sens linii czerwonych owszem jest - powinny one dowozic szybciej mieszkanców dalszych rejonów ale w wielu przypadkach sprowadza sie to do tego że mieszkancy rejonów bliższych centrum są poszkodowani dzieki temu przez brak porządnych linii zwykłych. Tak jest np na Trasie Łazienkowskiej. Przystanki w zabudowanej nisko Wesołej czy Miedzylesiu są obsługiwane lepiej niż np Miedzynarodowa czy Kanał Gocławski obok któych znajduja sie duże osiedla. Linie czarne wydają sie byc marginalizowane włąsnie przez to że przejeżdza tamtędy masa linii czerownych z dalszych czesci miasta.
PURA VIDA!
Możnaby jako linie czerwone zostawic tylko ekspresy, tworząc kolejne tego typu linie, gdyż w takiej postaci dobrze się sprawdzają. Wtedy wszystkie 4-- i 5-- można uzwyklic. Pomijając argument o poszkodowaniu mieszkańców rejonów położonych bliżej centrum, wiele obecnych linii traci charakter linii przyspieszonej przez dodawanie im kolejnych, rzekomo niezbędnych, przystanków.
Wilanowski miłośnik KM i zakładu R-1.
Objęty obsługą linii 116, 139, 164, 180, 217, 317, 519, 522, 700, 710, 724, E-2, N31, N50, N81.
ZP Instytut Neurologii, ZP Łowcza i ZP Sobieskiego.
Objęty obsługą linii 116, 139, 164, 180, 217, 317, 519, 522, 700, 710, 724, E-2, N31, N50, N81.
ZP Instytut Neurologii, ZP Łowcza i ZP Sobieskiego.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36943
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Też bym chyba szedł w tym kierunku, ale to jest dość szeroki temat do przemyśleńaltar pisze:Możnaby jako linie czerwone zostawic tylko ekspresy, tworząc kolejne tego typu linie, gdyż w takiej postaci dobrze się sprawdzają. Wtedy wszystkie 4-- i 5-- można uzwyklic.

Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Generalnie to trzeba zrobić kompletną reformę czerwonych linii. Pościnać przystanki (tym, co mają zostać) przy okazji ustalając wytyczne co do kwestii tego, czy czerwone na danym przystanku mają się zatrzymywać, czy też nie, a pozostałe czerwone uzwyklić, bo niektóre przyśpieszone są wyłącznie z nazwy (choćby 501 żeby daleko nie szukać)...
Przy okazji bym się zastanowił nad tym, czy wszystkie przystanki na trasach linii pośpiesznych nie powinny obowiązywać jako "Ż", tak jak na nocnych...

S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
Częśc linii uzwyklic, częśc przerobic na ekspresy. Np. dobrymi kandydatami do przeróbki na ekspresy są wszystkie 5-- z Zapłowiecza. Wtedy na Trasie Łazienkowskiej powstałyby 2-3 silne linie zwykłe.
Wilanowski miłośnik KM i zakładu R-1.
Objęty obsługą linii 116, 139, 164, 180, 217, 317, 519, 522, 700, 710, 724, E-2, N31, N50, N81.
ZP Instytut Neurologii, ZP Łowcza i ZP Sobieskiego.
Objęty obsługą linii 116, 139, 164, 180, 217, 317, 519, 522, 700, 710, 724, E-2, N31, N50, N81.
ZP Instytut Neurologii, ZP Łowcza i ZP Sobieskiego.
A miom zdaniem nie. Dla takich rejonów, jak zapłowiecze najlepszym ekspresem jest pociąg. Ale, dopóki kolej podmiejska nie będzie trwale zintegrowana taryfowo z komunikacją miejską, to niestety IMO an taki model nie ma szans.altar pisze:Np. dobrymi kandydatami do przeróbki na ekspresy są wszystkie 5-- z Zapłowiecza.
Niestety, nie w naszych realiach. Pociągi są za rzadko, przeładowane i nie ma pełnej integracji taryfowej. Do tego nie do wszystkich przystanków kolejowych jest dobry dojazd...slupek pisze:Dla takich rejonów, jak zapłowiecze najlepszym ekspresem jest pociąg.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
Akurat w przypadku Rembertowa 515 jest dobrym kandydatem na ekspres - przystanki tylko na odcinku Rembertów-Kolonia - ZP Kordiana, a potem dopiero Pl. Na Rozdrożu.
Wilanowski miłośnik KM i zakładu R-1.
Objęty obsługą linii 116, 139, 164, 180, 217, 317, 519, 522, 700, 710, 724, E-2, N31, N50, N81.
ZP Instytut Neurologii, ZP Łowcza i ZP Sobieskiego.
Objęty obsługą linii 116, 139, 164, 180, 217, 317, 519, 522, 700, 710, 724, E-2, N31, N50, N81.
ZP Instytut Neurologii, ZP Łowcza i ZP Sobieskiego.
Bez przesadyaltar pisze:Akurat w przypadku Rembertowa 515 jest dobrym kandydatem na ekspres - przystanki tylko na odcinku Rembertów-Kolonia - ZP Kordiana, a potem dopiero Pl. Na Rozdrożu.

A co do meritum - jestem przeciwny specjalnemu majdrowaniu w liniach czerwonych - starczy się rozprawić z różnymi potworkami pokroju 520. Poza tym - skoro nie ma zgody na pocięcie 520, to myślicie że uda się uzyskać ją na tak radykalne zmiany?

bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.