...
: 07 sty 2009, 16:56
...
Hmmm.. A autobusy w odwilży jakie mają problemy? A upał? A deszcz? To mogą być fscynujące tematy!aessar pisze:Pozwoliłem sobie założyć oddzielny temat w związku z moim pytaniem, dosyć aktualnym z racji aury
no tak, ale w czasie mrozu jednak częściej dochodzi do awarii, ale rozumiem, że zamiast odpowiedzieć, to lepiej wyśmiać...MisiekK pisze:Hmmm.. A autobusy w odwilży jakie mają problemy? A upał? A deszcz? To mogą być fscynujące tematy!aessar pisze:Pozwoliłem sobie założyć oddzielny temat w związku z moim pytaniem, dosyć aktualnym z racji aury
Nieprawda. Podczas innej pogody też występują różne charakterystyczne awarie.MeWa pisze:No tak, ale w czasie mrozu jednak częściej dochodzi do awarii, ale rozumiem, że zamiast odpowiedzieć, to lepiej wyśmiać...
Jak jest mróz to z oleju napędowego wydziela się parafina która zatyka przewody, filtry itp. Jak zatka to zatka trzeba potem podgrzewać. Dziś w robocie w ciężarówkach podgrzewaliśmy jakieś osadniki czy coś co to tam jest zaraz za bakiem~i dopiero potem można myśleć o uruchomieniu silnika. No i oczywiście akumulatory jak już pisałeś siadają szybko. A chcieliśmy pożyczyć dziś w serwisie prostownik rozruchowy ale nie chcieli, bo mieli ok 20 tirów do odpalenia po nocy. Nie wszystkie samochody/autobusy mają nowoczesne „CR” chociaż i te padają często!aessar pisze:Pozwoliłem sobie założyć oddzielny temat w związku z moim pytaniem, dosyć aktualnym z racji aury
Proszę forumowiczów (szczególnie tych, którzy mają styczność z taborem od strony technicznej) o podawanie najczęstszych "awarii" w danym typie taboru do których dochodzi po dłuższym postoju na mrozieKtóre modele są najmniej problematyczne w użytkowaniu zimą?
Dlaczego wozy są trzymane "na chodzie" przez czas postoju na zajezdni (tak jak ostatnio), skoro silnik diesla, przy jako takim utrzymaniu serwisowym (sprężanie, oleje, filtry i sprawny system CR) powinien przy -18 stp. C ruszać bez większego zająknięcia (jak już to najsłabsze ogniwo stanową akku)... ?
Co ma woda do parafiny?MZK EPBY pisze:Farmazony piszecie..
...
Wydziela się parafina w paliwie. Prawda, ale z tego wynika że jeździcie na wodzie z paliwem. Rozwiązanie jest proste-przyjrzeć się dostawcy...
Wytrącanie się parafiny
Aby zrozumieć ten problem, należy przyjrzeć się cechom oleju napędowego. Nie jest on, jak na przykład woda, substancją jednorodną — jest to złożona mieszanka setek węglowodorów, które „zamarzają” w różnych temperaturach.
Część tej mieszanki stanowią węglowodory prostołańcuchowe znane jako n-alkany. Gdy temperatura obniża się, niektóre spośród nich wytrącają się z roztworu w postaci kryształków parafiny. Gdy paliwo ulega dalszemu schłodzeniu, wytrąca się jeszcze więcej kryształków, tworzących siatkę uniemożliwiającą przepływ paliwa.
Problemy kierowców podczas mroźnej zimy spowodowane są obecnością takich kryształków parafiny, które zatykają filtry w układzie paliwowym pojazdu. W związku z tym w pewnym momencie zaczęto oznaczać jako prognostyk sprawności pojazdu podczas mrozów temperaturę zablokowania zimnego filtru (Cold Filter Plugging Point — CFPP). Temperaturę tę określa się, mierząc przepływ oleju napędowego przez filtr w niskiej temperaturze.
Wymogi prawne dotyczące przepływu oleju napędowego w niskiej temperaturze (oparte na CFPP) różnią się zależnie od pory roku i regionu, odpowiednio do typowych temperatur panujących w danym kraju. Zimą są one, rzecz jasna, ostrzejsze. Aby spełnić te wymagania i poprawić właściwości paliwa w niskiej temperaturze, zimą rafinerie dodają zazwyczaj do olejów napędowych substancje poprawiające płynność średnich destylatów (Middle Distillate Flow Improvers — MDFI).
Bez dodatku MDFI kryształki parafiny rosną bez przeszkód, tworząc pokaźne romboidalne płytki, które zatykają filtry i przewody paliwa.
Oczywiście.fluger pisze:Chyba o ile nie trudno się domyśleć najmniej problemów podczas mrozów sprawiały stare podciwe ikarusy w których niema aż tak dużo nowoczesności i pneumatyki?