Strona 1 z 4
: 25 lut 2006, 0:05
autor: Paweł_K
Wzorem tematu o SU18 pomyślałem że NG313 też zasługuje na swój temat

Na początek pytanie : jak to jest z sygnałem przed zamknięciem drzwi, tzn ile jest tych sygnałów ?
Wczoraj jechałem 3361 (albo 62, nie pamiętam) i w 1, 3 i 4 drzwiach przed zamknięciem były 3 sygnały a w 2 drzwiach 4...Z kolei dziś jechałem 3303 i w 1, 3 i 4 drzwiach były 2 sygnały a w 2 drzwiach żadnego...Ktoś jest mi w stanie wytłumaczyć o co tu chodzi ?

: 25 lut 2006, 0:09
autor: TLG
pk45 pisze:est z sygnałem przed zamknięciem drzwi, tzn ile jest tych sygnałów ?
We wszystkich MANach III generacji jakie znam (nawet we Francji) są po dwa.
pk45 pisze:w 1, 3 i 4 drzwiach przed zamknięciem były 3 sygnały a w 2 drzwiach 4
Elektronika nawaliła.
: 25 lut 2006, 0:16
autor: Proboszcz
pk45 pisze:Z kolei dziś jechałem 3303 i w 1, 3 i 4 drzwiach były 2 sygnały a w 2 drzwiach żadnego
To się czasami zdarza podczas używania ciepłego guzika. Albo w 2 drzwiach wtedy nie ma sygnału, albo są 4...
: 25 lut 2006, 0:53
autor: Maciek
pk45 pisze:Wzorem tematu o SU18 pomyślałem że NG313 też zasługuje na swój temat

mam założyć tez temat o odkurzaczach?

: 25 lut 2006, 10:08
autor: Kleszczu
Co do sygnałów to mogę się mylić, ale wydawało mi się, ze do zamykania jednocześnie wszystkich drzwi jest inny dzwonek niż od zamykania pojedynczych, albo jakoś tak. Pamiętam jak kiedyś kierowca pokazywał koledze w jednym z wieczornych kursów 515 z 2 lata temu coś takiego.
A wozy oceniam pozytywnie, choć wolę SU18. Jednak NG313 ma dużo węższe przejscia między siedzeniami.
I tu własnie widać wyżość Ikarusów nad nowoczenymi nieskopodłogowcami. Zauważcie ile miejsca zajmują w wozach niskopodłogowych/ niskowejściowych nadkola. W Ikarusach dzięki wysokiej podłodze mamy we wnątrz dużo więcej miejsca. Pamiętam, że w Krakowie ludzie ksarżyli się, że nie miszczą się do NG313, bo jest w nim, mimo iż wóz jest dłuższy, mniej miejsca niz w Ikarusach280. Sytuacja ta miała chyba miejsce w linii 184.
: 25 lut 2006, 12:58
autor: fraktal
R-11 Kleszczowa pisze:I tu własnie widać wyżość Ikarusów nad nowoczenymi nieskopodłogowcami. Zauważcie ile miejsca zajmują w wozach niskopodłogowych/ niskowejściowych nadkola.
Za to gdzie indziej widać niższość Ikarusów nad nowoczesnymi niskopodłogowcami. Choćby matki z wózkami dziecięcymi mają problem, bo nie zawsze znajdzie się ktoś chętny do pomocy, by wnieść wózek do środka. Zresztą z miejscem dla stojących pasażerów w nowym SU18 nie jest w końcu aż tak źle... przejścia między siedzeniami też są szersze.
Natomiast MAN-y mają jeszcze jedną dużą wadę - oprócz wąskich przestrzeni między siedzeniami. (w por. do SU18). Otóż w warszawskich MAN-ach przyklęk jest tylko możliwy z zamkniętymi drzwiami, ale to wina MZA, które takie wozy sobie zamówiło ze wzgledów bezpieczeństwa. Ale wiadomo jakie negatywne skutki to za sobą pociąga: otóż, jeśli driver nie zauważy osoby niepełnosprawnej/matki z wózkiem/osoby starszej odpowiednio wcześnie (tj. zanim otworzy drzwi), nie może teoretycznie jej pomóc. Choć niektórzy sprytni kierowcy MAN-ów znaleźli jakiś inny sposób na choćby drobne obniżenie podłogi z otwartymi drzwiami (oficjalnie zarzekają się, że przyklęk z otwartymi drzwiami jest niemożliwy), jednak przecież bez przyklęku nie można wejść tak łatwo do pojazdu z przystanku, na którym krawężnik jest zbyt niski, zresztą naprawdę można odczuć różnicę w sytuacji, gdy kierowca nie zrobi nic... zresztą udało mi się raz zaobserwować pochylanie się podłogi z otwartymi drzwiami, więc musiałbym mieć omamy wzrokowo-ruchowo-dotykowe, gdyby w tym, co piszę miało nie być choćby ziarna prawdy (czego jednak nie podejrzewam

- choć wiem też [a przynajmniej tak mi się zdaje], że w prawdziwym przyklęku z zamkniętymi drzwiami podłoga opuszcza się dużo niżej niż w tym pseudoprzyklęku.)
: 25 lut 2006, 13:18
autor: neoplan
MANy mają górne tylne kierunkowskazy.To doskonała rzecz, o której wpływie na beżpieczeństwo ruchu drogowego nie muszę chyba nikogo przekonywać.Poza tym są elegantsze, wygodniejsze i mają ładniejsze od srebrnych, żółte poręcze w środku.
: 25 lut 2006, 14:11
autor: Jamnik
W Ikarusach jest więcej miejsca niż w Solarisach i MANach, bo mają tylko 3 rzędy siedzeń. Proste.
A jeśli chodzi o pojedynek NG313 z SU18, to ja zdecydowanie stawiam na MANa. MANy są dużo solidniejsze i na pewno wytrzymają zdecydowanie dłużej niż Solarisy. Poza tym w SU18 denerwujące jest to dopompowywanie powietrza na zakrętach, przez co trzeba go potem ręcznie prostować przyciskiem (lub czekać 40 sekund).
W porównaniu z Solarisami, w MANach nie podobają mi się głównie przyciski do zamykania i otwierania drzwi. Są niewygodne i źle wyprofilowane.
: 25 lut 2006, 14:19
autor: R-9 Chełmska
Niewątpliwie zaletą NG 313 jest wysoki komfort jazdy (poza latem NG 313 są najwygodniesjze dla pasażera) i w miarę niezła niezawodność. Dużą wadą jest bardzo chude przejście między siedzeniami, ale da się to wybaczyć, zwłaszcza, że ścisk nie jest jakoś potwornie odczuwalny dzięki rozmyślnym projektantom...
: 25 lut 2006, 14:35
autor: Wujek_ed
Ja też jestem po stronie MANa jego komfort jazdy jest lepszy, ale solaris też ma plusa za klime. Drugim argumentem dla MANa jest to że kierowcy bardziej chwalą sobie many, podobniesz są łatwiejsze w prowadzeniu. Przeciesz to oni spędzają w tych ałutobusach o wiele więcej czasu niź my i oni powini mieć najwyszy komfort jazdy.
: 25 lut 2006, 14:53
autor: fraktal
Jamnik pisze:W porównaniu z Solarisami, w MANach nie podobają mi się głównie przyciski do zamykania i otwierania drzwi. Są niewygodne i źle wyprofilowane.
Ale za to przyciski w MAN-ach są podświetlane również wewnątrz pojazdu (nie zaś tylko na zewnątrz, jak w Solarisach). A co do wąskich przejść: to jest odczuwalna niewygoda, szczególnie podczas dżego tłoku (który nieraz się zdarza np. w 116). Poza tym między siedzeniami jest tak mało miejsca, że jeśli pasażer chodzi np. o kulach, nie ma miejsca na wygodne położenie swego sprzętu (tak by nie przeszkadzał również innym pasażerom, szczególnie gdy usiądzie w miejscu, gdzie fotele ustawione są tak, że pasażerowie siedzą naprzeciw siebie. Plusem MAN-ów jest na pewno stosunkowo duża liczba siedzeń bez podestów (i to zarówno w przedniej, jak i tylnej części wozu) no i łatwo dostępne pionowe uchwyty, których jest więcej niż w Solarkach, dzięki czemu nawet niskie osoby mogą się poruszać po wozie bezpiecznie. Wniosek: zarówno NG 313, jak i SU18 mają swoje zalety, ale także i wady - żaden nie jest idealny... trudno powiedzieć, który wolę. Jeszcze niedawno zdecydowanie wolałem MAN-y, choć ostatnio zaczynam się też przekonywać do SU18, tym bardziej, że niektóre z tych ostatnich mają istotnie bardzo wydajne ogrzewanie, co podczas niedawnych mrozów było ich plusem. Ale skoro są to nowe wozy, to dlaczego tylko niektóre? (chyba to jakaś niedoróbka, choć może faktycznie wkrótce wszystkie urządzenia powinny się "dotrzeć", także te regulujące temperaturę). Zobaczymy, czy w lato klima będzie dobrze działać...
[ Dodano: 2006-02-25, 14:58 ]
Wujek_ed pisze:Drugim argumentem dla MANa jest to że kierowcy bardziej chwalą sobie many, podobniesz są łatwiejsze w prowadzeniu. Przeciesz to oni spędzają w tych ałutobusach o wiele więcej czasu niź my i oni powini mieć najwyszy komfort jazdy.
To chyba rzecz gustu, niektórzy wiecznie narzekają na "wynalazki" i najchętniej jeździliby Ikarusami. Inni lubią Solarisy, choć tych, którzy lubią MAN-y a krytykują Solarki jest chyba rzeczywiście więcej. Zresztą Solarek chyba aż tak trudno się nie prowadzi, skoro niektórzy mogą to robić jedną reką (chodzi mi o te 15-metrowe). Kierowcy nie lubią Solarek jeszcze chyba z jednego powodu. Otóż przyciski otwierające/zamykające drzwi się nie świecą, gdy drzwi są otwarte (chyba), więc jeśli jakieś się nie zamkną, kierowca może tego nie zauważyć (musi mieć wyćwiczony słuch po prostu) - na szczęście jest blokada przystankowa.
: 25 lut 2006, 15:14
autor: Jamnik
fraktal pisze:SU18 (...) mają istotnie bardzo wydajne ogrzewanie, co podczas niedawnych mrozów było ich plusem. Ale skoro są to nowe wozy, to dlaczego tylko niektóre? (chyba to jakaś niedoróbka, choć może faktycznie wkrótce wszystkie urządzenia powinny się "dotrzeć", także te regulujące temperaturę). Zobaczymy, czy w lato klima będzie dobrze działać...
Zdaje się, że to jakaś wada fabryczna. Kierowcy odpisują to od samego początku, ale na razie nie widać rezultatów.
fraktal pisze: Otóż przyciski otwierające/zamykające drzwi się nie świecą, gdy drzwi są otwarte (chyba), więc jeśli jakieś się nie zamkną, kierowca może tego nie zauważyć (musi mieć wyćwiczony słuch po prostu) - na szczęście jest blokada przystankowa.
Fakt, w SU15 się nie świecą, ale na szczęście jest jeszcze wyświetlacz (no i lusterko), na którym widać które drzwi są otwarte.
: 25 lut 2006, 15:18
autor: Proboszcz
Wujek_ed pisze:podobniesz
Wujek_ed pisze:Przeciesz
Wujek_ed pisze:ałutobusach
Eh...Może najpierw pisz w Wordzie, żeby błędy podkreślało...
[ Dodano: 2006-02-25, 15:20 ]
fraktal pisze:zresztą udało mi się raz zaobserwować pochylanie się podłogi z otwartymi drzwiami
To jest fabrycznie w MANach zablokowane. Mogło to być samopoziomowanie wozu - system ECAS
: 25 lut 2006, 19:47
autor: fraktal
Wiem, że jest fabrycznie zablokowane, zresztą na życzenie MZA, które takie wozy zamówiło ze względów bezpieczeństwa (żeby się nikt nie przewrócił podczas opuszczania bądź podnoszenia podłogi - choć ja doprawdy nie słyszałem jeszcze o takich przypadkach, za to widziałem właśnie jadąc MAN-em, jak kierowca nie mógł zrobić przyklęku dla wjeżdżającego wózka inwalidzkiego, bo już otworzył drzwi). W każdym razie jakoś za łatwo można wejść do tych MAN-ów bez przyklęku - i to nawet z niskiego krawężnika. To dziwne.

W Solarisach tak łatwo nie jest (bez przyklęku), choć to zależy także od wysokości krawężnika i precyzji kierowcy (tzn dobrego podjeżdżania).
[ Dodano: 2006-02-25, 19:57 ]
Nie mówiąc już o tym, że inni, nieświadomi niczego pasażerowie, się denerwują, gdy kierowca przez jakiś czas nie otwiera drzwi. Swoją drogą, ciekawe, jak ta kwestia jest rozwiązana w MAN-ach ITS-u.
: 25 lut 2006, 20:42
autor: Proboszcz
fraktal pisze:Swoją drogą, ciekawe, jak ta kwestia jest rozwiązana w MAN-ach ITS-u.
W MANach ITSu jest dokładnie tak samo jak w MANach MZA. Zrobienie przyklęku możliwe jest tylko przy zamkniętych drzwiach.