Strona 1 z 6

: 29 gru 2009, 20:39
autor: 8833
Przykład z dnia dzisiejszego. Wsiadają sobie dresiarze na przystanku Metro Ratusz Arsenał to tramwaju 23 - do wspomnianego 13N. Oczywiście, mimo że wolnych miejsc siedzących jest bardzo dużo, jeden z nich siada na miejscu motorniczego w drugim wagonie. Pech chciał, że ręką zachaczył o osłone pulpitu sterowniczego, która spadła. No i zaczeła się zabawa, polegająca na otwieraniu i zamykaniu drzwi podczas jazdy. Świetnie się bawili. No i mam takie pytanie. Czy motorniczy ma jakis podgląd, co dzieje się w drugim wagonie (jakieś kontrolki otwarcia drzwi) no i dlaczego nie odłącza się tego pulpitu :?:

: 29 gru 2009, 22:27
autor: TGM
Kiedyś (też przy Arsenale, ale na linii pionowej) podobne zjawisko widziałem. Tyle że do pulpitu się dorwały jakieś dzieciaczki. Też niechcący zwaliły pokrywę. Zaczęły coś tam wciskać ale efektu podczas jazdy nie było... Dopiero na przystanku był problem z zamknięciem albo otwarciem drzwi. Po tym się motorniczy zorientował i na kopach (dosłownie) młodzież wyrzucił.

: 29 gru 2009, 22:34
autor: radeom
To tą pokrywę tak łatwo zdjąć?

: 29 gru 2009, 23:01
autor: eM
radeom pisze:To tą pokrywę tak łatwo zdjąć?
Do zetek można się dobrać nawet wtedy, gdy pokrywa jest dobrze założona. :]

: 30 gru 2009, 0:44
autor: Adam G.
Słyszałem, że kiedyś działała z drugiego wagonu nawet jazda i hamowanie, ale być może była to anegdotka bez pokrycia w rzeczywistości :)

[ Dodano: |30 Gru 2009|, 2009 00:46 ]
radeom pisze:To tą pokrywę tak łatwo zdjąć?
Palcem trzeba przesunąć odpowiedni zamek. Sam się nawet bawiłem dzwonkiem, jak byłem mały i głupi :oops:

: 30 gru 2009, 17:16
autor: Premo
Jak otworzyć tą pokrywę?

: 30 gru 2009, 18:51
autor: Małryc
No i mam takie pytanie. Czy motorniczy ma jakis podgląd, co dzieje się w drugim wagonie (jakieś kontrolki otwarcia drzwi) no i dlaczego nie odłącza się tego pulpitu :?:
Teoretycznie na pulpicie w pierwszym wagonie powinna się świecić kontrolka. A odłączenie pulpitu powodowało by na przykład brak możliwości załączania oświetlenia wewnętrznego w drugim wozie.
Usunięta zbędna część posta

: 30 gru 2009, 20:39
autor: Paweł D.
Premo pisze:Jak otworzyć tą pokrywę?
Trójkątem :)

: 30 gru 2009, 22:48
autor: MisiekK
8833 pisze:Czy motorniczy ma jakis podgląd, co dzieje się w drugim wagonie (jakieś kontrolki otwarcia drzwi)
Tak - ma. Jeśli chłopcy bezkarnie cykali 'zetkami', to znaczy, że blokada drzwiowa była wyłączona.
8833 pisze:no i dlaczego nie odłącza się tego pulpitu :?:
Niestety nie ma takiej możliwości (a szkoda).

Natomiast dobrze, że szczyle nie dostali w łapki 600V, bo często bywają na tych pulpitach wyciągnięte kable (po zdemontowanych włącznikach, które były potrzebne w innym wozie).

: 30 gru 2009, 22:58
autor: Adam G.
Paweł D. pisze:
Premo pisze:Jak otworzyć tą pokrywę?
Trójkątem :)
palcem. Premo, po co Ci taka wiadomość? :P

: 30 gru 2009, 23:27
autor: m72
Adam G. pisze:Paweł D. napisał/a:
Premo napisał/a:
Jak otworzyć tą pokrywę?
Trójkątem :)
palcem. Premo, po co Ci taka wiadomość? :P

Adam, Premo - nie wsadzajcie paluszków tam gdzie nie trzeba bo mogą zacząć śmierdzieć albo Wam uj*bią :P

: 30 gru 2009, 23:38
autor: BJ
Ej czy w 13N przypadkiem nie da się w drugim wagonie samodzielnie opuścić pantografu? ;>

Bo tam taka lina jest, ona chyba od tego... :D

: 30 gru 2009, 23:46
autor: Stary Pingwin
ADAM G.napisał całą prawdę.W latach 80 ubiegłego wieku zdarzały się KOLIZJE spowodowane wciśnięciem pedału jazdy w 2 lub 3 wagonie.Zaczęto więc blokować pedały w doczepach-otwór i zawleczka.Potem stwierdzono przyczynę--niedokładnie nawrotnik na ZERO.Wynikało to z częstych przeczepiań wagonów i ustawiania nawrotnika kijem wekslowym(pośpiech).Przy ustawieniu drążkiem fabrycznym problem nie występował.Dodatkowo założono blachę zabezpieczoną zamkiem.

: 30 gru 2009, 23:48
autor: m72
BJ pisze:Ej czy w 13N przypadkiem nie da się w drugim wagonie samodzielnie opuścić pantografu? ;>
Się da się :>

: 30 gru 2009, 23:58
autor: Stary Pingwin
B.J.-wszystkie 13 N(poza ŻABĄ) iwiększość 105 mają pałąk opuszczany linką.Jedna z zabaw małolatów polega na przywiązaniu naprężonej linki-w którymś momencie przy wyższej sieci wagon traci napięcie.Kiedyś w takiej sytuacji dzwoniły dzwonki wewn. ,teraz różnie z tym bywa.Zabawa bardzo niszczy nakładki grafitowe i drut jezdny-łuk elektryczny.