robert-c pisze:Jak korki wpływają na nasze życie i zdrowie, jak sobie z nimi radzimy, jakie działania powinny podjąć władze, by zmniejszyć zakorkowanie miasta?
Jak zwykle merytorycznie ankieta leży. Nie można konstruować możliwych odpowiedzi jako różne stopnie określenia "wpływa/nie wpływa", a pośrodku dawać odpowiedź "nie wiem".
Dalej, co ma odpowiedzieć ankietowany np. na pytanie czy brak odpowiedniej ilości przepraw mostowych wpływa na płynność ruchu w sytuacji, gdy nie tyle uważa, co wie, że liczba mostów jest odpowiednia do potrzeb. Z drugiej strony niewątpliwym faktem jest, że gdyby mostów było mało to i płynność ruchu na nich by się w sposób istotny pogorszyła, co oznacza ni mniej ni więcej, że powinien zaznaczyć, że niewystarczająca liczba mostów
wpływa na zakorkowanie ulic.
Tak samo korki wpływają na moje życie zawodowe - gdybym mieszkał na Olesinie, niewątpliwie ucząc się na PW, miałbym nieźle utrudnione życie zawodowe, choć strat finansowych bym nie poniósł. Niemniej straty w życiu zawodowym niewątpliwie jakieś by były.
O, co najmniej dwa razy powtarzają się pytania o to samo. I dlaczego danym środkiem transportu mogę się poruszać tylko 5-7 razy w tygodniu? Limit podróży dziennych ograniczony do 1?
Pytanie 21a mnie rozwaliło. Jest szalenie niejednoznaczne. pytanie jest o sposoby jakie stosuję w ramach ułatwiania sobie życia w korkach, natomiast ani trochę nie wnika się w przyczyny z jakich ich nie stosuję. Niestety, ale z Sadyby na PW mimo najlepszych chęci nie da się jeździć tramwajem. Tak samo czy jak kierowca mojego 131 skręca w Gagarina nie z tego pasa to znaczy, że notorycznie łamię przepisy drogowe? Dość ciekawa interpretacja.
Generalnie zdaję sobie sprawę, że IŚ to dość specyficzny wydział, ale spodziewałem się ankiety noszącej choć ślady profesjonalizmu. A tu tymczasem zaczynam mieć obiekcje czy aby na pewno ktoś tę pracę inżynierską zaliczy. Ponadto uważam, że ludzie chcący uchodzić zza profesjonalistów (SISKOM znaczy) nie powinni w ogóle podpierać się tak skonstruowaną ankietą.