Strona 1 z 5
: 04 sty 2010, 12:31
autor: Szeregowy_Równoległy
Wczoraj zmarł red. Janusz Atlas. Wybitny dziennikarz sportowy, świetny felietonista, były wicenaczelny Piłki Nożnej. W czasach dzisiejszych ulizanych medialnych bubków, którzy nie mają nic ciekawego do przekazania - duża strata.
: 09 lut 2010, 20:26
autor: Bastian
Wczoraj zmarł Krzysztof Skubiszewski...
: 12 lut 2010, 21:58
autor: kitrak
: 14 lut 2010, 22:35
autor: Bastian
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... Turek.html
Zmarł wybitny aktor Jerzy Turek
awe, PAP
2010-02-14, ostatnia aktualizacja 8 minut temu
W niedzielę w Warszawie zmarł Jerzy Turek jeden z najbardziej lubianych polskich aktorów, odtwórca wielu niezapomnianych teatralnych i filmowych ról, m.in. trenera Wacława Jarząbka z "Misia" Stanisława Barei. Informację o śmierci aktora potwierdził jego syn Piotr.
Od lat był związany z warszawskim Teatrem Kwadrat. Jerzy Turek urodził się 17 stycznia 1934 r. w miejscowości Tchórzowa. W 1958 r. ukończył studia w warszawskiej PWST. W tym samym roku zadebiutował jako aktor teatralny rolą Teodora Rousseau w sztuce "Lato w Nohant" - wg Jarosława Iwaszkiewicza, w reżyserii Mariana Godlewskiego - wystawionej w Teatrze Ziemi Opolskiej w Opolu.
Pierwszą rolą filmową Jerzego Turka był powstaniec w "Eroice" Andrzeja Munka (1957). Rok później Turek wystąpił w jednej z głównych ról w "Krzyżu Walecznych" Kazimierza Kutza, zrealizowanym wg scenariusza Józefa Hena. W 1961 r. zagrał w wojennym "Kwietniu" Witolda Lesiewicza, a w 1963 r. w komedii Tadeusza Chmielewskiego "Gdzie jest generał...", partnerując Elżbiecie Czyżewskiej.
Legendarna rola Jarząbka
W latach 60. wystąpił m.in. w serialach "Barbara i Jan" (reż. Jerzy Ziarnik i Hieronim Przybył), "Kapitan Sowa na tropie" (reż. Stanisław Bareja) oraz "Czterej pancerni i pies" (reż. Konrad Nałęcki). W latach 70. zagrał m.in. kilka znakomitych ról komediowych, np. zaopatrzeniowca Zygmunta Bączyka w "Nie lubię poniedziałku" Tadeusza Chmielewskiego (1971) i milicjanta Frania w "Nie ma mocnych" Sylwestra Chęcińskiego (1974).
Słynną rolę Wacława Jarząbka, trenera II klasy w klubie sportowym Tęcza, wykreował w "Misiu" Barei w 1980 r. Wygłosił tam pamiętne przemówienie do szafy: "Czasem, aż oczy bolą patrzeć, jak się przemęcza dla naszego klubu prezes Ochódzki Ryszard, naszego klubu Tęcza. Ciągle pracuje! Wszystkiego przypilnuje i jeszcze inni, niektórzy, wtykają mu szpilki. To nie ludzie - to wilki! To mówiłem ja - Jarząbek Wacław, trener drugiej klasy. Niech żyje nam prezes sto lat! (...) To jeszcze ja - Jarząbek Wacław, bo w zeszłym tygodniu nie mówiłem, bo byłem chory. Mam zwolnienie. Łubu dubu, łubu dubu, niech żyje nam prezes naszego klubu! Niech żyje nam! To śpiewałem ja - Jarząbek".
"Głupi Stasiek wymyślił idiotę śpiewającego do szafy"
Pytany o trenera Jarząbka, przyznał w jednym z wywiadów: "Kiedy dostałem tę rolę, pomyślałem: "głupi Stasiek, wymyślił jakiegoś idiotę śpiewającego do szafy". Ale prawdą jest, że w życiu takich ludzi spotyka się mnóstwo". Do postaci Jarząbka powrócił po latach w "Rozmowach kontrolowanych" Chęcińskiego (1991) i "Rysiu" Stanisława Tyma (2007).
Do najsłynniejszych filmowych ról Turka należą także: Tadeusz Kubiak - trzymany "pod pantoflem" mąż śpiewaczki Kolińskiej w serialu Barei "Alternatywy 4" (1983), porywczy Zenon Solski w komediach Romana Załuskiego "Kogel-mogel" (1988) i "Galimatias czyli Kogel-mogel II" (1989) oraz listonosz Józef Garliński w serialu "Złotopolscy" (od 1997 r.).
Jerzy Turek wyżej ceni teatr niż film. "Film to lipa, tam nawet amator może zagrać, jak jest dobry reżyser. Zagrać 200 przedstawień na scenie tak samo - to jest profesjonalizm" - ocenił. ("Rzeczpospolita", nr 11/2005)
Kariera teatralna Turka obejmuje m.in. występy na scenach Teatru Ziemi Opolskiej (1958-1959) i teatrów warszawskich - Syreny (1959-1961), Polskiego (1961-1969), Narodowego (1969-1974, 1982-1985), Rozmaitości (1974-1982), Kwadrat (od 1986 r.). Turek był też związany z warszawskim Kabaretem Owca, założonym w połowie lat 60. przez satyryka i aktora Jerzego Dobrowolskiego.
Mistrz? Raczej "przynieś, podaj, pozamiataj"
Pierwsze lata w teatrach Turek wspominał po latach tak: - Dawniej młodzi byli traktowani z dużym dystansem. To było coś bardziej przykrego niż relacja uczeń - mistrz. Raczej: "przynieś, podaj, pozamiataj". Jak przyszedłem do Syreny, to naprawdę miałem strach w oczach, choć pracowało tam wielu moich profesorów ze szkoły. A z Dymszą, który mnie lubił, to nawet na ryby jeździłem. Do dziś mam piękną wędkę, którą mi podarował. Ale największą szkołę dostałem w Polskim od tuzów polskiego aktorstwa. Po 15 razy każdemu się przedstawiałem, przemykałem cichutko po korytarzach. Aż powolutku mnie zaakceptowali".
We wczesnym okresie swojej kariery bał się publiczności, na scenie odczuwał silną tremę. - Pierwsze przedstawienia Owcy były dla mnie koszmarem. Widzowie byli tak blisko, że zdawało mi się, że widzą jak drżą mi ręce i nogi - opowiadał.
Jerzy Turek wykreował również wiele cenionych ról w Teatrze Telewizji, w spektaklach reżyserowanych m.in. przez Adama Hanuszkiewicza, Gustawa Holoubka, Zygmunta Huebnera i Jerzego Antczaka.
W wywiadach podkreśla, że nie znosi nierzetelności i niepunktualności - u aktorów takie zachowania uważa za przejaw "niezawodowego podejścia do pracy".
Źródło: Tokfm.pl
: 30 mar 2010, 13:10
autor: rudy
Zmarł KT Toeplitz
http://wiadomosci.onet.pl/2148474,11,zm ... ,item.html
[ Komentarz dodany przez: Bastian: |30 Mar 2010|, 2010 13:26 ]
Korekta błędu.
: 21 kwie 2010, 14:24
autor: rudy
: 21 kwie 2010, 15:24
autor: Bastian
W całym natłoku ostatnich wydarzeń umknęła też śmierć Moniki Warneńskiej.
Z branży muzycznej zmarli: Peter Steele (właśc. P. Ratajczyk), basista i wokalista Type O'Negative, oraz Malcolm McLaren, "wynalazca" Sex Pistols i punk rocka.
I jeszcze zbieg okoliczności: 1 kwietnia zmarł John Forsythe, znany najbardziej z roli Blake'a Carringtona w "Dynastii", zaś 7 kwietnia - Christopher Cazenove, który w tymże serialu grał rolę Bena, młodszego brata Blake'a.
: 24 kwie 2010, 17:36
autor: JKTpl
PR3 podała informację o tragicznej śmierci Wojciecha Siemiona

: 10 maja 2010, 23:50
autor: Gronostaj
No i kilka dni temu zmarła Stefania Grodzieńska...
Szkoda wielka...

: 11 maja 2010, 12:48
autor: SławekM
Maciej Kozłowski nie żyje
Zmarł Maciej Kozłowski, znany aktor teatralny, filmowy i telewizyjny. Aktor zmagał się z wirusowym zapaleniem wątroby typu C. Miał 53 lata.
Debiutował jeszcze jako student łódzkiej PWSFTviT, której dyplom uzyskał w 1984 roku. Był aktorem teatrów: Nowego w Poznaniu (1983-88), Studio w Warszawie (1988-91), Zespołu J. Wiśniewskiego (1991-93), od 1998 roku był członkiem zespołu Teatru Narodowego w Warszawie.
Popularność Kozłowskiemu przyniosły przede wszystkim rolę złych charakterów w takich filmach jak: Kroll, Psy, Lista Schindlera. Wystąpił między innymi w takich filmach jak "Ogniem i mieczem", "Wiedźmin", "Kingsajz", "Ucieczka z kina Wolność", "Killer" czy "Świadek koronny".
Kozłowski chętnie gościł też na małym ekranie. Grał gangstera w „Matkach, żonach i kochankach”, policjanta w „13 posterunku i „13 posterunku 2”, oficera BOR-u w „Ekstradycji 3”, ojca jednej z bohaterek „Klasy na obcasach”.
Wcielił się także w balansującego na granicy prawa Waldemara Jaroszego w „M jak miłość”. Znalazł się w obsadzie seriali „Samo życie”, „Czwarta władza” i „Oficer”.
W 2005 roku Kozłowski został uhonorowany Srebrnym Krzyżem Zasługi.
http://www.tvn24.pl/-1,1655790,0,1,maci ... omosc.html
: 12 maja 2010, 0:44
autor: kulikowski
: 16 maja 2010, 23:01
autor: fik
: 09 cze 2010, 20:06
autor: Bastian
Jakoś co zajrzę (raz na parę tygodni) do aktualnej listy zmarłych na Wikipedii, to znajduję tam kogoś znanego. Tym razem aktor Dennis Hopper - słynny z kultowego w Ameryce "Easy Ridera", ale i choćby z "Blue Velvet"...
: 09 cze 2010, 21:14
autor: Glonojad
Czy czujesz się z tego powodu mordercą?

: 14 cze 2010, 13:43
autor: Bastian
Nie czuję.
Przedwczoraj zmarł Jerzy Stefan Stawiński - m.in. wybitny scenarzysta ("Eroica", wspominany tu "Człowiek na torze", "Kanał", "Krzyżacy", "Zezowate szczęście", ale i "Pułkownik Kwiatkowski").