bartoni722 pisze:Z Nowodworów do Bankowego 24 minuty, do patelni 28 minut z wysiłkiem.
Dostałeś cytat, myślisz że ta osoba koloruzuje?
Jesli w ogole to mozliwe (w co watpie), to nalezy to traktowac jako niesamowity zbieg dobrych okolicznosci (przypadek).
Dęboszczak pisze:Instytucja jest ta sama, wszyscy pchają wózek w jedną stronę, tylko Ty już tam nie pracujesz.
Przypominasz mi siebie sprzed 10 lat, kiedy tez zajadle bronilem swojej firmy i dobrze, ze tak jest (potrafie Cie zrozumiec). Jednakze po wieloletniej "karierze" w Twojej firmie, przyszlo mi pracowac po przeciwnej stronie barykady - u kilku przewoznikow, ktorzy sa wykonawcani polecen ZTM. Ze wzgledu na fakt, ze wciaz mam w ZTM wielu przyjaciol, to nie bede powtarzal, jakie
powszechnie panuje przekonanie (ja to opisalem niezwykle lagodnie).
PS. Co nie znaczy, ze ja az tak te krytyczne zdanie o ZTM (nawet w polowie) podzielam.
MichalJ pisze:Było mnóstwo (wg mnie więcej niż teraz) nietrafnych decyzji, idiotyczne spory kompetencyjne z dzielnicami vel gminami, o wspólny bilet to mogłem sobie wołać na puszczy
Michal, oczywiscie masz racje. Jednakze wowczas w ZTM pracowalo okolo
5 razy mniej osob niz obecnie.
Solaris U10 pisze:żeby dojechać na 8:15 na Polibudę wyjeżdżam o 7:30, czyli wtedy kiedy człowiek z Nowodworów...
W takim razie wspolczuje takze Tobie.