Ponad 50 km/h

Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
Nordyk110
Posty: 1548
Rejestracja: 06 sty 2006, 21:32

Post autor: Nordyk110 » 03 cze 2011, 23:29

Czy jesteście za tym żeby kierowcom przekraczającym dozwoloną prędkość o 50 km/h zabierać prawo jazdy ?
Żeby nie było wątpliwości ja jestem za .
I za jazdę bez prawka też powinna być wyższa kara .
Przegubowce ,to sól tej ziemi .

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 03 cze 2011, 23:31

Za jazdę bez prawka tak, za przekroczenie prędkości już nie. Czym innym jest przekroczenie o 50km/h w terenie zabudowanym w ciągu dnia, czyli dwukrotne, a czym innym przekroczenie na autostradzie. Bardziej bym coś takiego mógł rozważyć procentowo, np. odbieranie uprawnień za przekroczenie o 150%.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
Nordyk110
Posty: 1548
Rejestracja: 06 sty 2006, 21:32

Post autor: Nordyk110 » 03 cze 2011, 23:39

Szeregowy_Równoległy pisze:Za jazdę bez prawka tak, za przekroczenie prędkości już nie. Czym innym jest przekroczenie o 50km/h w terenie zabudowanym w ciągu dnia, czyli dwukrotne, a czym innym przekroczenie na autostradzie. Bardziej bym coś takiego mógł rozważyć procentowo, np. odbieranie uprawnień za przekroczenie o 150%.
Chodzi mi bardziej o kulturę jazdy i miejskie tereny .

ALE 150 % na autostradzie to będzie .... 350 km/h :shock:
Przegubowce ,to sól tej ziemi .

reserved
Posty: 13872
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 03 cze 2011, 23:51

Generalnie to nie. Jeżeli jadę 100 km/h, zagapię się i nie zauważę tabliczki z terenem zabudowanym i złapie mnie policja bo tam było 50, to mandat mogę przeboleć, ale utrata prawa jazdy.. nie, to jednak nie to.
Zresztą to zależy od sytuacji. Nie da się tego do jednego worka wrzucić.

esbek
Posty: 542
Rejestracja: 19 gru 2010, 16:50
Kontakt:

Post autor: esbek » 04 cze 2011, 10:24

Głupotą jest stosowanie jednolitego taryfikatora. Tak samo trudno jest określać granicy od jakiej powinno pozbawiać się prawa jazdy. W obszarze zabudowanym jest 50 km/h, ale w wielu miejscach można śmiało podnieść dopuszczalną prędkość.
A prawo jazdy powinno się obligatoryjnie tracić, za nieznajomość i niezrozumienie przepisów ruchu drogowego, a takich przypadków jest bardzo dużo. Klinicznych przykładem były zeznania jednej panienki która spowodowała wypadek nie ustępując pierwszeństwa przejazdu, kiedy mając znak "ustąp pierwszeństwa" tłumaczyła się, że przecież jej droga była szersza.
Druga kategoria to kierowcy notorycznie łamiący przepisy lub wykorzystujący drogę do wyścigów i popisów cyrkowych.
Moim zdaniem wystarczyło by, aby trzeci mandat zawsze kończył się odebraniem prawa jazdy i już Polacy zaczęli by jeździć zgodnie z przepisami.
http://www.youtube.com/user/esbek2
Filmy "tramwajowe" i nie tylko.
http://www.film.tramwaje.eu
Linki do filmów tramwajowych sortowane w/g krajów i miast

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 04 cze 2011, 12:55

Nordyk110 pisze:
Szeregowy_Równoległy pisze:Za jazdę bez prawka tak, za przekroczenie prędkości już nie. Czym innym jest przekroczenie o 50km/h w terenie zabudowanym w ciągu dnia, czyli dwukrotne, a czym innym przekroczenie na autostradzie. Bardziej bym coś takiego mógł rozważyć procentowo, np. odbieranie uprawnień za przekroczenie o 150%.
Chodzi mi bardziej o kulturę jazdy i miejskie tereny .

ALE 150 % na autostradzie to będzie .... 350 km/h :shock:
Te 150% to w terenie zabudowanym sobie umyśliłem, nie przeliczyłem tego na warunki pozamiejskie. Procentowo, jak najbardziej, ale z rozdzieleniem na teren zabudowany i niezabudowany. Zgadzam się z Reservedem (o tempora, o mores). Zabranie prawa jazdy za jazdę setką w terenie zabudowanym jest karą nieadekwatną do wykroczenia. Sam dostałem słitfocię z fotoradaru za przekroczenie o 53km/h w terenie zabudowanym, który miał jakieś 300 metrów, składał się z tabliczki powitalnej, ukrytego fotopstryka i tabliczki pożegnalnej. A jechałem po jednojezdniowej drodze krajowej z taaaaakim poboczem, w sobotę o 7 rano, gdzie wieś słodko spała. Ciężko mi sobie wyobrazić utratę prawa jazdy za coś takiego. 400zł i punkty przebolałem.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
Delfino
Posty: 920
Rejestracja: 03 lut 2007, 14:42
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Delfino » 04 cze 2011, 13:33

reserved pisze:Generalnie to nie. Jeżeli jadę 100 km/h, zagapię się i nie zauważę tabliczki z terenem zabudowanym i złapie mnie policja bo tam było 50, to mandat mogę przeboleć, ale utrata prawa jazdy.. nie, to jednak nie to.
A jak będziesz jechał 100 km/h, zagapisz się i nie zauważysz pieszego na pasach, to co? :P

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 04 cze 2011, 13:42

To wtedy będzie za to odpowiadać, ale są w Warszawie miejsca, gdzie jazda z prędkością 100km/h nie jest szaleństwem, a w wizji Nordyka kończyłaby się pozbawieniem prawa jazdy.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10686
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 04 cze 2011, 14:31

:idea: Tylko w połączeniu z innymi groźnymi wykroczeniami (np. alkohol 0,2-0,5 promila) i czasowo - np. na dwa tygodnie.

esbek
Posty: 542
Rejestracja: 19 gru 2010, 16:50
Kontakt:

Post autor: esbek » 04 cze 2011, 14:40

Szeregowy_Równoległy pisze:To wtedy będzie za to odpowiadać, ale są w Warszawie miejsca, gdzie jazda z prędkością 100km/h nie jest szaleństwem
A gdzie Twoim zdaniem można tak jeździć (gdyby nie ograniczenia).?
http://www.youtube.com/user/esbek2
Filmy "tramwajowe" i nie tylko.
http://www.film.tramwaje.eu
Linki do filmów tramwajowych sortowane w/g krajów i miast

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10686
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 04 cze 2011, 14:54

Pewnie Szeregowemu chodzi o drogi klasy Wisłostrady. Dopóki nic nadzwyczajnego się nie dzieje, to 100 czy nawet 120 km/h nie powinno być groźne. Dopóki...

Był już przypadek człowieka, który na bodajże Trasie Łazienkowskiej przy 100 km/h trafił na dziurę, wyleciał z drogi, przeleciał kilkanaście osób stojących na przystanku i spadł z wiaduktu. On przeżył.

esbek
Posty: 542
Rejestracja: 19 gru 2010, 16:50
Kontakt:

Post autor: esbek » 04 cze 2011, 15:04

KwZ pisze:Pewnie Szeregowemu chodzi o drogi klasy Wisłostrady. Dopóki nic nadzwyczajnego się nie dzieje, to 100 czy nawet 120 km/h nie powinno być groźne. Dopóki...

Był już przypadek człowieka, który na bodajże Trasie Łazienkowskiej przy 100 km/h trafił na dziurę, wyleciał z drogi, przeleciał kilkanaście osób stojących na przystanku i spadł z wiaduktu. On przeżył.
Moim zdaniem musiała by być to droga bezkolizyjna, ale nie może występować na niej natężenie ruchu jak na Trasie Łazienkowskiej, bo wówczas jakakolwiek nieumiejętna zmiana pasa powoduje wysokie zagrożenie. Uważam natomiast, że w Warszawie jest cała masa ulic na odcinkach których można by podnieść dopuszczalna prędkość do 60-80 km/h.
http://www.youtube.com/user/esbek2
Filmy "tramwajowe" i nie tylko.
http://www.film.tramwaje.eu
Linki do filmów tramwajowych sortowane w/g krajów i miast

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 04 cze 2011, 15:20

esbek pisze:A gdzie Twoim zdaniem można tak jeździć (gdyby nie ograniczenia).?
Wisłostrada, Trasa Siekierkowska, Puławska, Przyczółkowa, Jerozolimskie na odc. RZS-granice miasta, Most Grota, al. Prymasa, Wał Miedzeszyński, Trasa Toruńska, Dolinka - to tak po bardzo króciutkiej chwili namysłu.

esbek
Posty: 542
Rejestracja: 19 gru 2010, 16:50
Kontakt:

Post autor: esbek » 04 cze 2011, 15:27

BJ pisze:
esbek pisze:A gdzie Twoim zdaniem można tak jeździć (gdyby nie ograniczenia).?
Wisłostrada, Trasa Siekierkowska, Puławska, Przyczółkowa, Jerozolimskie na odc. RZS-granice miasta, Most Grota, al. Prymasa, Wał Miedzeszyński, Trasa Toruńska, Dolinka - to tak po bardzo króciutkiej chwili namysłu.
Widać Twoją znajomość tematu. Puławska jest ulicą z licznymi skrzyżowaniami i przejściami dla pieszych, a stukilometrowcy co miesiąc powodują tam wypadek śmiertelny. To samo Al.Jerozolimskie, gdzie co kawałek są skrzyżowania a na nich wypadki. Może namyśl się troszkę dłużej zanim coś napiszesz.
http://www.youtube.com/user/esbek2
Filmy "tramwajowe" i nie tylko.
http://www.film.tramwaje.eu
Linki do filmów tramwajowych sortowane w/g krajów i miast

Awatar użytkownika
R-9 Chełmska
Posty: 6079
Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec

Post autor: R-9 Chełmska » 04 cze 2011, 15:27

BJ pisze:Dolinka
Widać, że nie masz prawa jazdy. Droga z niewyprofilowanym zakrętem zakończona z obu stron słabo widoczną sygnalizacją świetlną bez pasów do lewoskrętu. Wyborne miejsce do jazdy 100 km/h.
Wał Miedzeszyński ze światłami co chwilę też nie powinien stwarzać możliwości jazdy 100 km/h - po prostu by ludzie nie zdążyli zahamować na czerwonym, jednym ze sporej ilości... Podobnie Puławska. Co do reszty, to OK, tylko tam, gdzie możnaby jeździć 100, jest już 80 (Prymasa, Grota, Siekierkowska, odcinek Wisłostrady od Krasińskiego)...
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32

ODPOWIEDZ