U nas łatwo poszerzać Prostą mając pod nią metro...Rosa pisze:Łatwo robic przy 16 liniach metra + 5 liniach RER.

Moderator: Wiliam
U nas łatwo poszerzać Prostą mając pod nią metro...Rosa pisze:Łatwo robic przy 16 liniach metra + 5 liniach RER.
Świetny pomysł. Porównywanie centrum Wwy do centrum większości dużych europejskich miast jest nie na miejscu.marcin3001 pisze:Tak czy siak po zamknięciu dla samosmrodów Marszałkowskiej, Świętokrzyskiej i Mostu Ś-D żadnej tragedii nie ma, więc myślę że można zamykać dalej, a przede wszystkim nie otwierać tego co teraz jest zamknięte.
Problem polega na tym, że jeśli mam do wyboru dojazd do szkoły w 40-50 min. ciepłym/chłodnym (w zależności od pory roku) samochodem, gdzie mogę w spokoju posłuchać radia i zapalić nie walcząc o życie w metrze oraz dojazd do szkoły w prawie 1.5h jadąc na glona, to jak myślisz, co wybiorę?marcin3001 pisze:Miasto wygląda dużo sympatyczniej, a te kilkanaście procent mieszkańców albo dalej będzie tkwić w puszkach, albo zmieni środek lokomocji/miasto.
Tam to akurat się przyda - skoro powiedziano A, to powinno się również powiedzieć B i nie bawić się w robienie 3 pasów, potem przez 500 m 1 pasa i znowu 3 pasów.Glonojad pisze:Podobnie, jak II jezdnię Wołoskiej
Poszerzanie KEN tak jak mówisz było bezsensem ale już o miano debilizmu może aplikować jej przedłużenie przez Służew do PuławskiejBJ pisze:Tam to akurat się przyda - skoro powiedziano A, to powinno się również powiedzieć B i nie bawić się w robienie 3 pasów, potem przez 500 m 1 pasa i znowu 3 pasów.Glonojad pisze:Podobnie, jak II jezdnię Wołoskiej
Bezsensem to było poszerzanie KENu. Oczywiście miło się teraz wyprzedza, ale nie zmienia to faktu, że było to kompletnie niepotrzebne (tak jak ew. poszerzenie Prostej).
A co mnie to interesuje?BJ pisze:Problem polega na tym, że jeśli mam do wyboru dojazd do szkoły w 40-50 min. ciepłym/chłodnym (w zależności od pory roku) samochodem, gdzie mogę w spokoju posłuchać radia i zapalić nie walcząc o życie w metrze oraz dojazd do szkoły w prawie 1.5h jadąc na glona, to jak myślisz, co wybiorę?
Z cyklu: zajebiste porównania.marcin3001 pisze:Jeśli ja mam do wyboru płacić ciężkie pieniądze za wywóz śmieci i kanalizację albo wyp***lać wszystko na ulicę za friko to jak myślisz co wybiorę? Ale jednak ta druga opcja nie jest dozwolona.
Co jest w nim uciążliwego? Gdybym miał istotne zyski na czasie jeżdżąc komunikacją, to pewnie bym jeździł tylko komunikacją (tak jeżdżę i samochodem, i komunikacją).marcin3001 pisze:Transport samochodowy jest dla większości mieszkańców miasta uciążliwy, a tylko nieliczni z niego regularnie korzystają (bo więcej nie da rady, chociażby z powodu przepustowości), należy go więc ograniczać. Proste.
Z najważniejszych:BJ pisze:Co jest w nim uciążliwego?
Chwile moment, ale tych samochodow nie wyrzucaja mieszkańcy z powodu "uciążliwości", to im sa wyrzucane samochody. Gdyby mieszkańcy mogli to chetnie by samochodami jeździli po miastach (a i tak jeżdżą w znacznie większym stopniu niż u nas, tylko że ich na to stać)marcin3001 pisze: Zresztą polecam pojeździć trochę po świecie, wszyscy samochody z miast wyrzucają, chyba nie bez powodu. No, chyba że mówimy o krajach trzeciego świata...
Taaaak a ludzie jak te barany głosuję ciągle na tych samych polityków (Paryż), co są źli i niedobrzy i im samochody z miasta wywalają, bo im karzą.Rosa pisze:Chwile moment, ale tych samochodow nie wyrzucaja mieszkańcy z powodu "uciążliwości", to im sa wyrzucane samochody. Gdyby mieszkańcy mogli to chetnie by samochodami jeździli po miastach (a i tak jeżdżą w znacznie większym stopniu niż u nas, tylko że ich na to stać)marcin3001 pisze: Zresztą polecam pojeździć trochę po świecie, wszyscy samochody z miast wyrzucają, chyba nie bez powodu. No, chyba że mówimy o krajach trzeciego świata...
No dla ciebie nic, tylko dla wszystkich wokółBJ pisze:Co jest w nim uciążliwego?
Może być drugi świat typu Rosja czy Argentyna, ale nadal - aspirujemy wyżej.marcin3001 pisze:No, chyba że mówimy o krajach trzeciego świata...
Wiesz, gdyby politycy słuchali tego czego życzą sobie obywatele to już dawno mielibyśmy z powrotem wprowadzona karę śmierci. Naprawde wierzysz w demokrację i w to że władza robi to czego chce większośc? Ja jestem sceptykiem.kajo pisze: Taaaak a ludzie jak te barany głosuję ciągle na tych samych polityków (Paryż), co są źli i niedobrzy i im samochody z miasta wywalają, bo im karzą.