Rozkład jazdy KM i SKM 2012/2013
Moderator: JacekM
-
kebe
Rozkład jazdy KM i SKM 2012/2013
Projekt RJ 2012/13 dla KM dostępny na http://www.mazovia.pl/komunikaty/art,16 ... -o-o-.html
Teraz jakoś nie muszą, to nie widzę powodu dla którego będą musiały jeździć tak w przyszłości.
Poza tym akurat na KML ładny godzinny takt, więc narzekań będzie mniej, a linia coraz bardziej popularna z tego co widzę, tylko zagraniczni mają kłopoty z biletami - mylą się jak zwykle ZTM i KM. Ale skoro czasem i nam się mylą, bo w każdym pociągu co innego i na innych zasadach
O minusach i plusach na KM2 później
Poza tym akurat na KML ładny godzinny takt, więc narzekań będzie mniej, a linia coraz bardziej popularna z tego co widzę, tylko zagraniczni mają kłopoty z biletami - mylą się jak zwykle ZTM i KM. Ale skoro czasem i nam się mylą, bo w każdym pociągu co innego i na innych zasadach
O minusach i plusach na KM2 później
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27683
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Konstrukcja nowego rozkładu jazdy została rozpoczęta od ułożenia pociągów lotniskowych i faktycznie przez to jedna TLK oraz parę iR wylądowało na WŚ.przewoz pisze:Teraz jakoś nie muszą, to nie widzę powodu dla którego będą musiały jeździć tak w przyszłości.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Dziwię się temu, bo nawet teraz czasem by się znalazł w okolicy szczytu slot na S3 na przykład. Za wiele tych S3S nie ma.
[ Dodano: |20 Paź 2012|, 2012 20:09 ]
Fik, może wiesz więcej:
na SKM na lotniskach też jest takt, czyli coś w stylu: KML, S2, S3, S2, KML.... czy nie? Jak tak, to pozwoli to na ustalenie, jak jadą S2, a to da jakąś lepszą ocenę rozkładu na tym ciągu
[ Dodano: |20 Paź 2012|, 2012 20:09 ]
Fik, może wiesz więcej:
na SKM na lotniskach też jest takt, czyli coś w stylu: KML, S2, S3, S2, KML.... czy nie? Jak tak, to pozwoli to na ustalenie, jak jadą S2, a to da jakąś lepszą ocenę rozkładu na tym ciągu
Czas nieco obsmarować rozkład
Ja się skupię tylko na KM2.
1) zakładam (optymistycznie) idealny takt S2, S3 i KML przeplatane co 15 minut
czyli S2 co 30 minut stałe.
Wyszło by tak na Zachodnim w kierunku Rembertowa:
16:02MMz; (16:15pŁ); 16:20S2; 16:25Sd; 16:40R; 16:50S2; 16:55Sd;
17:03Mz; 17:20S2; (17:20TLK?) 17:25Sd; 17:40R; 17:50S2; 17:55MMz
18:02MMz; (18:15pS); 18:20S2; 18:25MMz; 18:40R; 18:50S2; 18:55MMz
Dochodzą pociągi do Tłuszcza: 16:29, 17:10, 18:06 w sumie niewiele wnoszące.
Wszystko byłoby na prawdę nieźle, bo lepiej jak teraz (SKM tuż przed zawsze zapchanymi siedleckimi, nie odwrotnie, choć siedleckie zupełnie zmieniły godziny odjazdu), jednak pociągi 17:03 i 18:02 będą raczej po prostu pustawe jechać i szczerze mówiąc zamienił bym je z 16:40 i 17:40 miejscami, bo wiem, że do przodu nie da się ich przesunąć (blokowałyby TLK i przyspieszony).
W drugą stronę jak będzie tak samo, to nie będzie najgorzej.
Na Zachodnim rano:
6:06Sd; 6:21MMz; 6:29S2; 6:40Mr; (6:47pS); 6:51R; 6:59S2
7:10MMz; 7:17Sd; 7:29S2; 7:40R; 7:51MMz (ciasny!); 7:59S2
8:06Sd (ciasny); 8:17MMz (nowość), 8:25 Sd; 8:29S2, 8:40R, 8:55MMz; 8:59S2
Pociąg który wyróżniłem dalej będzie problematyczny. Podbierać będzie jeszcze bardziej niż dziś ludzi z S2 (dziś odstęp jest większy...). Plus to pociąg 12822 o 8:06 na Zachodnim - odciąży sąsiednie siedleckie.
Jednak zauważyłem dziwną sprawę: wiele pociągów, szczególnie siedleckich ma 2 minuty postoju na Wschodnim... W obie strony. O co chodzi?
Kolejna sprawa: diabełek - popołudniowy przyspieszony z Siedlec... do Warszawy Woli.
O 16:50 ląduje w Rembertowie. Co ciekawsze, o 16:50 z Rembertowa odjeżdża pociąg przez podmiejską
Dało by się to zrobić.... gdyby nie fakt, że o 16:50 odjeżdża jeszcze pociąg w kierunku Mińska
Czyli 3 pociągi na 2 krawędzie
Gdzieś jest błąd, a jak nie, to oni się tam zapłaczą w tym Rembertowie 
Poza tym... PLK oczywiście daje ciała w planowaniu. Pisałem o tym rok temu Widział ktoś pociąg jadący 3 minuty z Wesołej do Rembertowa? Ja nie. Minimum 4-4,5 minuty, nawet na Flirta. Jak maszynista jedzie przepisowo (40km/h od samego sygnalziatora) i nie ruszy pełną mocą z Wesołej, to nawet 5 minut... Znowu każdy pociąg będzie miał +1, +2 i jak nie zgubi tego na Wschodniej, to opóźni zapchaną średnicę
Dalej. Rano rozwalono dojazdy do szkół w Mińsku i Siedlcach. Pociągi przyjeżdżają za wcześnie. Trzeba by rozwalić nieco takt siedleckich i zamienić je z pociągami rembertowskimi, ale może by się udało? Nawet 10 minut do przodu będzie cenne.
No i na koniec: w "C" mało pociągów, a w wakacje jeszcze mniej. Znowu wszystkie przyspieszone poza Łukowianką i Czeremchą wylatują na wakacje i znowu poranny przyspieszony z Siedlec - Kasztanka - przyjeżdża godzinę za późno. Rok temu przyjeżdżała na 8:30 i było to najlpesze rozwiązanie. Nie kolidował Kijów i Polonez, które teraz jadą w tym samym układzie i Kasztankę też dało by się wcisnąć. Tak samo pewnie będzie w przyszłym RJ i nawet kosztem wydłużonego czasu przejazdu takiego przyspieszonego (i tak 160km/h mało kiedy łapał wtedy), warto by go przesunąć na te rozsądniejsze godziny.
Reszta akceptowalna. Czekam na "haj spid" między Rmb a Wschodnią. Może się w końcu kiedyś doczekam, choć już wiem, że nie od grudnia
1) zakładam (optymistycznie) idealny takt S2, S3 i KML przeplatane co 15 minut
Wyszło by tak na Zachodnim w kierunku Rembertowa:
16:02MMz; (16:15pŁ); 16:20S2; 16:25Sd; 16:40R; 16:50S2; 16:55Sd;
17:03Mz; 17:20S2; (17:20TLK?) 17:25Sd; 17:40R; 17:50S2; 17:55MMz
18:02MMz; (18:15pS); 18:20S2; 18:25MMz; 18:40R; 18:50S2; 18:55MMz
Dochodzą pociągi do Tłuszcza: 16:29, 17:10, 18:06 w sumie niewiele wnoszące.
Wszystko byłoby na prawdę nieźle, bo lepiej jak teraz (SKM tuż przed zawsze zapchanymi siedleckimi, nie odwrotnie, choć siedleckie zupełnie zmieniły godziny odjazdu), jednak pociągi 17:03 i 18:02 będą raczej po prostu pustawe jechać i szczerze mówiąc zamienił bym je z 16:40 i 17:40 miejscami, bo wiem, że do przodu nie da się ich przesunąć (blokowałyby TLK i przyspieszony).
W drugą stronę jak będzie tak samo, to nie będzie najgorzej.
Na Zachodnim rano:
6:06Sd; 6:21MMz; 6:29S2; 6:40Mr; (6:47pS); 6:51R; 6:59S2
7:10MMz; 7:17Sd; 7:29S2; 7:40R; 7:51MMz (ciasny!); 7:59S2
8:06Sd (ciasny); 8:17MMz (nowość), 8:25 Sd; 8:29S2, 8:40R, 8:55MMz; 8:59S2
Pociąg który wyróżniłem dalej będzie problematyczny. Podbierać będzie jeszcze bardziej niż dziś ludzi z S2 (dziś odstęp jest większy...). Plus to pociąg 12822 o 8:06 na Zachodnim - odciąży sąsiednie siedleckie.
Jednak zauważyłem dziwną sprawę: wiele pociągów, szczególnie siedleckich ma 2 minuty postoju na Wschodnim... W obie strony. O co chodzi?
Kolejna sprawa: diabełek - popołudniowy przyspieszony z Siedlec... do Warszawy Woli.
O 16:50 ląduje w Rembertowie. Co ciekawsze, o 16:50 z Rembertowa odjeżdża pociąg przez podmiejską
Poza tym... PLK oczywiście daje ciała w planowaniu. Pisałem o tym rok temu Widział ktoś pociąg jadący 3 minuty z Wesołej do Rembertowa? Ja nie. Minimum 4-4,5 minuty, nawet na Flirta. Jak maszynista jedzie przepisowo (40km/h od samego sygnalziatora) i nie ruszy pełną mocą z Wesołej, to nawet 5 minut... Znowu każdy pociąg będzie miał +1, +2 i jak nie zgubi tego na Wschodniej, to opóźni zapchaną średnicę
Dalej. Rano rozwalono dojazdy do szkół w Mińsku i Siedlcach. Pociągi przyjeżdżają za wcześnie. Trzeba by rozwalić nieco takt siedleckich i zamienić je z pociągami rembertowskimi, ale może by się udało? Nawet 10 minut do przodu będzie cenne.
No i na koniec: w "C" mało pociągów, a w wakacje jeszcze mniej. Znowu wszystkie przyspieszone poza Łukowianką i Czeremchą wylatują na wakacje i znowu poranny przyspieszony z Siedlec - Kasztanka - przyjeżdża godzinę za późno. Rok temu przyjeżdżała na 8:30 i było to najlpesze rozwiązanie. Nie kolidował Kijów i Polonez, które teraz jadą w tym samym układzie i Kasztankę też dało by się wcisnąć. Tak samo pewnie będzie w przyszłym RJ i nawet kosztem wydłużonego czasu przejazdu takiego przyspieszonego (i tak 160km/h mało kiedy łapał wtedy), warto by go przesunąć na te rozsądniejsze godziny.
Reszta akceptowalna. Czekam na "haj spid" między Rmb a Wschodnią. Może się w końcu kiedyś doczekam, choć już wiem, że nie od grudnia
To tyle ma być tych lotniskowych, czy PKP IC i PR-y zwiększają ilość pociągów? Bo na obecną chwilę to spokojnie 90% SKM-ek i wszystkie KML weszłyby na średnice dalekobieżną. Przez większość dnia dziury straszą - jedynie ciaśniej robi się między 15 a 19 ( ale tez nie tak strasznie żeby jeszcze czegoś nie upchać )fik pisze:Konstrukcja nowego rozkładu jazdy została rozpoczęta od ułożenia pociągów lotniskowych i faktycznie przez to jedna TLK oraz parę iR wylądowało na WŚ.przewoz pisze:Teraz jakoś nie muszą, to nie widzę powodu dla którego będą musiały jeździć tak w przyszłości.
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
W projekcie dla siódemki nie ma zbyt wiele zmian. Przede wszystkim ze wszystkich relacji jest wykluczony przystanek Łaskarzew, ale nie mam bladego pojęcia, z czym to może być związane. Nieco zastanawia natomiast zwiększona ilość długich relacji łączonych: Radom, Warka, Skierniewice, Żyrardów, Łowicz itd.
Czyżby miało to związek ze zwalnianiem miejsca na średnicy? Mniej też będzie trzeba uruchamiać kibelków, za to opóźnienia... wiadomo, co się może dziać.
Czyżby miało to związek ze zwalnianiem miejsca na średnicy? Mniej też będzie trzeba uruchamiać kibelków, za to opóźnienia... wiadomo, co się może dziać.
W tym szaleństwie jest metoda! Powinno być więcej takich pociągów w przeciwpotoku, może nie z Siedlec (bo Siedlce to powinny jednak bezpośrednio na Śródmieście nawet w przeciwpotoku), a z Mińska. Takie rozwiązanie pozwala odciążyć średnicę - unikamy łączenia relacji i innych problemów na średnicy.przewoz pisze: Kolejna sprawa: diabełek - popołudniowy przyspieszony z Siedlec... do Warszawy Woli.
- vernalisadonis
- Posty: 2863
- Rejestracja: 03 cze 2012, 13:12
Już kiedyś ktoś pisał, że takie rozwiązanie to trochę nie ma sensu, gdyż przykładowo jedzie pociąg z Mińska do Błonia rozkraczy się gdzieś przed Warszawą i pasażerowie w Warszawie, będą musieli czekać na następny pociąg do Błonia.
Warszawa, 08.07.2014r., 8505/4A/519
Wrocław, 04.02.2016r., 4630/010A/146
Bydgoszcz, 05.01.2022 M202/3/55
Kraków, 19.10.2024 mc339/4A/178
Komunikacja miejska oraz kolej
Wrocław, 04.02.2016r., 4630/010A/146
Bydgoszcz, 05.01.2022 M202/3/55
Kraków, 19.10.2024 mc339/4A/178
Komunikacja miejska oraz kolej
Na KM1 zobaczyłem dziurę na Śródmieściu 16:19(16:25 "Wiedenka")-16:42 i na razie przestałem czytać.
Natomiast z Centralnego na Lotnisko Chopina i w drugą stronę też - warszawa.gazeta zdążyła już napisać, że pociągi będą jechać 25 minut. Faktycznie z rozkładu można to wyczytać, ale wydaje mi się, że w stronę WLC ktoś pomylił tam przyjazd z odjazdem (DWW-DWC 8 minut, DWC-DWZ 9 minut, w dodatku raz pociąg do Radomia i do WLC odjeżdżają o tej samej godznie, a z Zachodniego o innej).
Natomiast z Centralnego na Lotnisko Chopina i w drugą stronę też - warszawa.gazeta zdążyła już napisać, że pociągi będą jechać 25 minut. Faktycznie z rozkładu można to wyczytać, ale wydaje mi się, że w stronę WLC ktoś pomylił tam przyjazd z odjazdem (DWW-DWC 8 minut, DWC-DWZ 9 minut, w dodatku raz pociąg do Radomia i do WLC odjeżdżają o tej samej godznie, a z Zachodniego o innej).
Będę oryginalny i zostawię bez podpisu.
Powinni napisać "Warszawa Gdańska". W końcu Wola nie istnieje, a jak napiszą Warszawa Zachodnia P8, to mało kto zrozumie, że to nie przez średnicęaaa pisze:W tym szaleństwie jest metoda!