Strona 1 z 30
: 28 lis 2012, 9:41
autor: vernalisadonis
Nowe fotoradary w Warszawie
4000 w tydzień ładny wynik, ale widziałem też na Puławskiej, że kierowcy zwalniają a po chwili znowu jadą 70-80km/h przy ograniczeniu do 50km/h. Większość kierowców ignoruje jakiekolwiek ograniczenia prędkości w Warszawie. Uważam, że powinni jeszcze z kilka postawić na mieście, w końcu trzeba wyeliminować nieodpowiedzialnych kierowców. W innych zachodnich krajach jakoś ludzie mogą się nauczyć jeździć normalnie, w Polsce niestety nam jeszcze trochę do nich brakuje.
: 28 lis 2012, 9:55
autor: Bernard
Na Modlińskiej za Mehoffera w stronę Legionowa to samo. Wszyscy nagle po hamulcach, nawet jak jeszcze fotoradary oficjalnie nie działały. I dalej znowu rura do świateł koło Selgrosu. Najciekawsze jest to, że fotoradar może łapać z dwóch stron.
: 28 lis 2012, 10:06
autor: Pawel_
Dlaczego mnie Radzymińska nie dziwi, a w zamian dziwi Górczewska? 
: 28 lis 2012, 10:24
autor: Rosa
Kasa, kasa, kasa, trzeba zbierac skąd się da a i tak na koncu okaże sie że za mało zebrano. Teraz po kolei wszystkie służby przechodza na to aby doić z fotoradarów, Policja, SM, ITD, ciekawe kto nastepny, może SOK, może reaktywacja ORMO?
: 28 lis 2012, 10:38
autor: Stary Pingwin
A czy powyższe służby zarabiają na siebie? Jak powstawały SM i ITD, to miały ściśle określony zakres obowiązków, który teraz się rozszerza. A może najlepszych skierować do policji, a resztówkę rozgonić w gwizdu.
Żeby nie było, zwalniam, zanim zobaczę ograniczenie prędkości, więc konrole kaskadowe mi nie przeszkadzają.
: 28 lis 2012, 11:38
autor: Maciek
Pawel_ pisze:Dlaczego mnie Radzymińska nie dziwi, a w zamian dziwi Górczewska? 
Na Górczewskiej postawili ze względu na przejście dla pieszych. Auta rozpędzały się na wiadukcie, a zjeżdżając z niego już gnały z niezłą prędkością. Nikomu nawet nie chciało się zwalniać przed przejściem. Tu było dużo wypadków.
: 28 lis 2012, 12:12
autor: KwZ
Rosa pisze:Kasa, kasa, kasa, trzeba zbierac skąd się da a i tak na koncu okaże sie że za mało zebrano. Teraz po kolei wszystkie służby przechodza na to aby doić z fotoradarów, Policja, SM, ITD, ciekawe kto nastepny, może SOK, może reaktywacja ORMO?
Jakie ORMO?! Trolujesz dla samego trolowania, czy jednak masz coś wartościowego do przekazania?
Swoją drogą, SM na W-Z też ma żniwa, skoro wciąż stoją.
: 28 lis 2012, 12:12
autor: BJ
vernalisadonis pisze:widziałem też na Puławskiej, że kierowcy zwalniają a po chwili znowu jadą 70-80km/h przy ograniczeniu do 50km/h
Bo głupie ograniczenia należy ignorować.
Gdyby było ograniczenie mające jakikolwiek sens i coś wspólnego z rzeczywistością, czyli 70 km/h, to by nagle się okazało, że 90% kierowców jadących Puławską jedzie przepisowo albo prędkość przekracza max o 5-10 km/h.
Nie bez powodu jadąc 80 km/h Puławską koło patrolu policji nie zostałem nigdy jeszcze zatrzymany. O dziwo na tej ulicy drogówka pokazuje sporą dawkę rozsądku i przeważnie łapią kierowców jadących 90+.
Fotoradary uważam za kompletną bzdurę. W żaden sposób nie poprawiają one bezpieczeństwa, bo gdy tylko się od nich kierowca oddala, to od razu rura i znowu jedzie dużo powyżej ograniczenia.
Jeśli już koniecznie ktoś chce poprawiać bezpieczeństwo na drogach, to raczej poprzez więcej patroli i radiowozów nieoznakowanych.
Widzę po sobie, że staram się prędkość przekraczać max o 50 km/h (oczywiście mówię o miejscach, gdzie mam 3 pasy do dyspozycji i przeważnie jest to pora nocna z mniejszym ruchem, bo w dzień rzadko kiedy przekraczam o więcej niż 30), aby załapać się jeszcze na 8 pkt, a nie na 10 w przypadku ew. kontroli.
I nie robię tego dlatego, że uważam 160 Siekierkowską za zabójcze, a dlatego, że boję się nieoznakowanych radiowozów.
Choć na ten temat też można dyskutować, bo zamiast skupić się na jeździe, to co chwilę się rozglądam i szukam wzrokiem "podejrzanych" marek samochodów.
: 28 lis 2012, 12:38
autor: Stary Pingwin
BJ, Przekraczasz prędkość, bo się śpieszysz, czy dla samego przekraczania?
: 28 lis 2012, 12:41
autor: KwZ
Bo uważa, że przepis jest głupi i mimo przekroczenia prędkości dalej jest bezpiecznie -- co oczywiście jest bardzo dyskusyjne.
: 28 lis 2012, 12:43
autor: Stary Pingwin
Bo mu nie przeszkadza, że panda pali 10, zamiast 7.
: 28 lis 2012, 12:46
autor: BJ
Stary Pingwin pisze:BJ, Przekraczasz prędkość, bo się śpieszysz, czy dla samego przekraczania?
W 90% jeśli gdzieś idę lub jadę, to się spieszę, bo generalnie mam kłopoty z niedoborem czasu, ale uczciwie mówiąc gdybym się nie spieszył, to pewnie też bym w jakiś sposób prędkość przekraczał. Szybsza jazda jest dla mnie po prostu przyjemniejsza.
[ Dodano: |28 Lis 2012|, 2012 12:48 ]
Stary Pingwin pisze:Bo mu nie przeszkadza, że panda pali 10, zamiast 7.
Tu byś się mocno zdziwił.
Spod świateł ruszam spokojnie i dość powoli ją rozpędzam. A jej to już żadna różnica, czy jedzie 60 czy 80.
: 28 lis 2012, 12:49
autor: Bastian
BJ pisze:dy tylko się od nich kierowca oddala, to od razu rura i znowu jedzie dużo powyżej ograniczenia.
SM zaczęła łapać kaskadowo

: 28 lis 2012, 12:51
autor: MichalJ
KwZ pisze:Bo uważa, że przepis jest głupi i mimo przekroczenia prędkości dalej jest bezpiecznie -- co oczywiście jest bardzo dyskusyjne.
O, ten na pewno uważał tak samo:
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/10,8 ... .html?bo=1
Wszyscy tak uważają, przecież nikt się nie przyzna, że jeździ niebezpiecznie...
: 28 lis 2012, 12:54
autor: Stary Pingwin
Już chciałem Ci poradzić wyjście z domu 5 minut wcześniej, ale jak masz braki w czasie wolnym(a może zła organizacja). Jak radziłeś sobie w zamierzchłych czasach przedsamochodowych?
Nie traktuj moich pytań jako czepiania się, mój najmłodszy jest w Twoim wieku i staram się zrozumieć pośpiech młodych.