: 10 sty 2013, 22:26
Przypominam, że zgodnie z rozpiską Krzyśka_S Tramwaje Warszawskie mają otrzymać -6,7% pieniędzy na ten rok w porównaniu do 2012.
Na czym zaoszczędzić?
Zrobiłem rozpiskę: linia, czas półkursu, częstotliwość. Oszacowałem liczbę kursów zwykłej linii 10/15/15 w szczycie na 36, poza na 40 a w DS na 65 (tyle ma 7). W granicach dokładności tego szacunku to wystarczy (musi). Mnożąc liczbę kursów (uwzględniając inne częstotliwości) przez czas półkursu*2, 52+1/7 tygodnie i prędkość komunikacyjną 19,4 km/h otrzymuję zadane ~53,1 mln wzkm rocznie. W ten sposób trochę uwzględniam, że cięcie krótszych linii przynosi mniejsze oszczędności. Prędkość komunikacyjna jest niezbyt realna, ale też nie biorę pod uwagę zjazdów. Nie uwzględniam także oszczędności wakacyjnych, końcoworocznych (27-31 grudnia), długich weekendów itp.
Do cięcia wytypowałem:
wycięcie w DS linii, które teraz jeżdżą tylko na jedną zmianę, a więc: 14, 16, 25, 28 oraz dodatkowo 31
skrócenie 6 do odcinka Koło-M Młociny (czas półkursu 25 zamiast 59 min)
1 w międzyszczycie co 15 min (jest to jedyna linia obecnie jeżdżąca w międzyszczycie 7,5 a w DS co 15).
Razem uzyskuję oszczędność na poziomie -6,1%, czyli jeszcze nieco brakuje, ale już niewiele. Proponowane ograniczenia są zgodne z polityką utrzymania szczytów kosztem DS.
Szczerze mówiąc, byłem przekonany, że potrzebne cięcia musiałyby być znacznie większe.
Zauważyłem także, że skrócenie linii jest skuteczniejsze.
Załączam arkusz obliczeń.
Co o tym myślicie?
Na czym zaoszczędzić?
Zrobiłem rozpiskę: linia, czas półkursu, częstotliwość. Oszacowałem liczbę kursów zwykłej linii 10/15/15 w szczycie na 36, poza na 40 a w DS na 65 (tyle ma 7). W granicach dokładności tego szacunku to wystarczy (musi). Mnożąc liczbę kursów (uwzględniając inne częstotliwości) przez czas półkursu*2, 52+1/7 tygodnie i prędkość komunikacyjną 19,4 km/h otrzymuję zadane ~53,1 mln wzkm rocznie. W ten sposób trochę uwzględniam, że cięcie krótszych linii przynosi mniejsze oszczędności. Prędkość komunikacyjna jest niezbyt realna, ale też nie biorę pod uwagę zjazdów. Nie uwzględniam także oszczędności wakacyjnych, końcoworocznych (27-31 grudnia), długich weekendów itp.
Do cięcia wytypowałem:
Razem uzyskuję oszczędność na poziomie -6,1%, czyli jeszcze nieco brakuje, ale już niewiele. Proponowane ograniczenia są zgodne z polityką utrzymania szczytów kosztem DS.
Szczerze mówiąc, byłem przekonany, że potrzebne cięcia musiałyby być znacznie większe.
Zauważyłem także, że skrócenie linii jest skuteczniejsze.
Załączam arkusz obliczeń.
Co o tym myślicie?