: 27 sty 2013, 20:08
TVN24 podaje, że na skrzyżowaniu al.Jana Pawła II i Grzybowskiej autobus miejski uderzył w słup. Kierowca jest uwięziony, 8 pasażerów jest rannych.
I dobrze że nie jechało!! Co ty taki zdziwiony??MichalJ pisze:Ja dobrze widzę autobus po lewej stronie lewej jezdni? I nic nie jechało...?
Idąc dziś koło 18:40 przez te skrzyżowanie ruch był bardzo mały - na Jana Pawła stało na "czerwonym" może z 6 samochodów w kierunku Hali Mirowskiej.MichalJ pisze: jedna z głównych ulic, a 19:xx (nawet w niedzielę) to jeszcze nie taka pora, żeby ulice były puste.
Jestem ciekawy czy jak wyjdzie w śledztwie, że kierowca zgłaszał na CR że się źle czuje, a ci swoim standardowym tekstem "A dasz radę dojechać do krańca?" to czy ktoś za to beknie.Szeregowy_Równoległy pisze:Wypadek autobusu, są ranni.
Teoretycznie to przecież tylko pytanie, na które zawsze można odpowiedzieć "nie, nie dam rady, przerywam jazdę". Teoretycznie.SG pisze:Jestem ciekawy czy jak wyjdzie w śledztwie, że kierowca zgłaszał na CR że się źle czuje, a ci swoim standardowym tekstem "A dasz radę dojechać do krańca?" to czy ktoś za to beknie.Szeregowy_Równoległy pisze:Wypadek autobusu, są ranni.
A skąd wiesz że nie zgłaszał tego że się źle czuje bezpośrednio dyspozytorowi?? CR nie musiała nic wiedzieć o tym fakcie.SG pisze:Jestem ciekawy czy jak wyjdzie w śledztwie, że kierowca zgłaszał na CR że się źle czuje, a ci swoim standardowym tekstem "A dasz radę dojechać do krańca?" to czy ktoś za to beknie.Szeregowy_Równoległy pisze:Wypadek autobusu, są ranni.
Prawdopodobnie podczas zgłaszania tego faktu do centrali nie zdążył dostać odpowiedzi (zdążył niestety zjechać już na przeciwległy pas )SG pisze:Jestem ciekawy czy jak wyjdzie w śledztwie, że kierowca zgłaszał na CR że się źle czuje, a ci swoim standardowym tekstem "A dasz radę dojechać do krańca?"