Dziś się prawie naciąłem na 186, które podobno miało stać się taką linią mocną - okazało się, że ostatni kurs z BW1920 odbywa się o 23.08 - jest to jakiś śmiech na sali, biorąc pod uwagę, że w weekendy wcześniej tylko 521, a w tygodniu tylko 414 i 521.
Trudno się spodziewać, że przy obecnych cięciach ZTM wydłuży czas kursowania 186 o godzinę, ale wygląda to trochę absurdalnie, przy choćby funkcjonujących równolegle kursach 154 o 23.48 z Pralki albo 172 o 23.33 i 00.03 z Sadyby...
