Trasa tramwajowa Dw. Zachodni - Wilanów
Moderator: Wiliam
-
Stary Pingwin
- Posty: 6042
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Będzie na pewno ciekawie 
Tak bardzo pochyła trasa (mam na myśli Spacerową) to chyba pierwszy taki odcinek tramwajowy w Warszawie?
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4535
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Nie pierwszy, tą pochyłą trasą już raz tramwaje w Warszawie jeździły
No i wydaje mi się, że przedwojenny podjazd na Książęcej był jednak trochę bardziej stromy.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6042
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Zjazdy pod most Gdański są chyba bardziej strome niż Spacerowa, która w szczytowym momencie ma 6% nachylenia.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Może gdzieś punktowo, ale przy torowisku wydzielonym zupełnie zależnym od niwelety się nie jest. Na całym odcinku wychodzi średnio koło 3,5% OIDP.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Dla linii Wilanowskiej dodatkowo wpuszczonej w Marszałkowską ponad to, co jest tam obecnie.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Nie wiem czy takie coś by było możliwe do realizacji, ale sporo by uprościło gdyby tramwaj nie jechał Goworka tylko prosto Klonową do Pl. Unii, a ten z Rakowieckiej nie skręcał na północ, tylko na południe i dalej do Sobieskiego gdzieś w okolicach Dolnej, planowanej Beethovena (tam jest stromo więc może bardziej w okolicy WarszawiankiStary Pingwin pisze:Wyobrażasz sobie przejazd Rakowiecka- Plac Unii?
A odcinek na Bonifacego niech sobie darują, zwłaszcza jeśli miałyby jeździć te wagony bez skrętnych wózków i piskać
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.
Przecież Dolna jest totalnie zapchana. To ma być szybki tramwaj.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Dolna miała albo ma być zastąpiona przez Beethovena.
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.
Dolna przede wszystkim jest bardziej stroma niż Spacerowa.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Budowa tramwaju wzdłuż Dolnej jest niewykonalna, chyba że w jezdni. Wzdłuż Beethovena jest miejsce na budowę linii, bo trasa ani przez chwilę nie przebiega w otoczeniu zabudowy.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
Ale jest dużo tego wjazdu. Tak na oko to trzeba by scałkować (albo jakoś podobnie) pole pod trasą, żeby poznać pracę potrzebną do wjazdu. Mimo stromości przy Gdańskim, jest tam krócej, to i całka mniejsza.Glonojad pisze:Może gdzieś punktowo, ale przy torowisku wydzielonym zupełnie zależnym od niwelety się nie jest. Na całym odcinku wychodzi średnio koło 3,5% OIDP.
ŁK