Komunikacja w trakcie budowy M2 (część zachodnia)
Moderator: Wiliam
A nie najlogiczniej by było podzielić 190 na:
190 Marki - Płocka
i 106 Os. Górczewska - Człuchowska - Powstańców - Połczyńska - Daszyńskiego ?
Nawet kilka brygad by się pewnie zaoszczędziło.
Na Górczewskiej nie wystarczy 109 i 171 ? Z Człuchowskiej przecież bardziej się opłaca jechać do Centrum przez Połczyńską, a bezpośrednie połączenie Człuchowskiej na Górczewską może nie jest niezbędne ?
Wtedy E-2 można spokojnie skrócić np. do Bielańskiej albo faktycznie 'włączyć' w 116.
190 Marki - Płocka
i 106 Os. Górczewska - Człuchowska - Powstańców - Połczyńska - Daszyńskiego ?
Nawet kilka brygad by się pewnie zaoszczędziło.
Na Górczewskiej nie wystarczy 109 i 171 ? Z Człuchowskiej przecież bardziej się opłaca jechać do Centrum przez Połczyńską, a bezpośrednie połączenie Człuchowskiej na Górczewską może nie jest niezbędne ?
Wtedy E-2 można spokojnie skrócić np. do Bielańskiej albo faktycznie 'włączyć' w 116.
Wtedy skrócimy postoje kosztem przyjazdu na Chomiki. Rozkładowo o 8 minut. To dość sporo na linii co 7,5-10 minut.Domas pisze:Przede wszystkim to trzeba liczyć się z tym, że korki w okolicach budowy metra będą występowały cały czas i problem z opóźnieniami raczej trzeba próbować rozwiązywać na poziomie tworzenia rozkładu jazdy i ewentualnego sterowania na bieżąco liniami - dlatego warto zastanowić się, które linie powinny zmienić krańce na ekspediowane itd. - na przykład moim zdaniem przy zmianie trasy 184 automatycznie powinno wrócić na perony na Młocinach, żeby ekspedycja czuwała nad tym, tak samo bym się poważnie nie zastanowił czy nie wysłać 171 na Chomiczówkę.
Na Górczewskiej to najlepiej by się przydała koordynacja 109 ze 171, wtedy to 190 można zabierać... Co tam, że na odcinku Bemowo Ratusz->ONZ jadą tą samą trasą.
http://www.ztm.waw.pl/rozklad_nowy.php? ... =01&h=7.24
http://www.ztm.waw.pl/rozklad_nowy.php? ... =01&h=7.24
Komentować tego chyba nie muszę.
http://www.ztm.waw.pl/rozklad_nowy.php? ... =01&h=7.24
http://www.ztm.waw.pl/rozklad_nowy.php? ... =01&h=7.24
Komentować tego chyba nie muszę.
Jak ma wyglądać koordynacja linii co 4 z linią co 5 minut?
Za to mamy potrącenie w byłej śluzie przy Deotymy, kierowca nie zdzierżył zatrzymania przed przystankiem. Pewnie worki zaraz znikną.
Za to mamy potrącenie w byłej śluzie przy Deotymy, kierowca nie zdzierżył zatrzymania przed przystankiem. Pewnie worki zaraz znikną.
M1 M2
1 4 18 25 35
109 128 136 154 171 186 190 222504 523
1 4 18 25 35
109 128 136 154 171 186 190 222504 523
Może worki są na nie tych sygnalizatorach co potrzeba poprostu? 
Co do 190 to dzisiaj w popołudniowym szczycie widziałem jak przyjechało na Kercelak z Bemowa nabite i dużo ludzi wysiadło.
Może jednak jest niezbędne coś z dalszej Górczewskiej do Kercelaka i dalej w Solidarności.
Co do 190 to dzisiaj w popołudniowym szczycie widziałem jak przyjechało na Kercelak z Bemowa nabite i dużo ludzi wysiadło.
Może jednak jest niezbędne coś z dalszej Górczewskiej do Kercelaka i dalej w Solidarności.

Jesteś przekonany, że to z Górczewskiej, a nie z zagłębia biurowego przy Daszyniaku?
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
No tego nie zweryfikuję. W każdym razie byłem zaskoczony.

No bo nie trzeba było wieszać worków na jednym sygnalizatorze a drugiego zostawiać bez zmian, tylko przełączyć oba na żółte migające, to jednak trochę działa ostrzegawczo. A tak niektórzy debile nie patrzą w ogóle czy tramwaj się zatrzymuję tylko jadą bez sensu bo widzą kawałek dalej zielone.Markosek pisze:Za to mamy potrącenie w byłej śluzie przy Deotymy, kierowca nie zdzierżył zatrzymania przed przystankiem. Pewnie worki zaraz znikną.
Pewnie dlatego, że wsiedli tym przystanku Karolkowa, co udaje przystanek Rondo DaszyńskiegoEmyl pisze:Jeśli rzeczywiście byli z Nowego Mordoru, to ciekaw jestem dokąd udawali się dalej i dlaczego wybrali 190 zamiast tramwaju, jeśli Kercelak to był końcowy przystanek w ich podróży.
A może trzeba na jezdniach w obu kierunkach zrobić próg zwalniający przed przystankami? I nie tylko przy Deotymy ale na całym, ciągu Obozowej. Oczywiście próg wyspowy by autobusy mogły przejechać. Swoją drogą na pierwszym sygnalizatorze światło ostrzegawcze mogło by migać i może by zwracało uwagę.mb112 pisze:No bo nie trzeba było wieszać worków na jednym sygnalizatorze a drugiego zostawiać bez zmian, tylko przełączyć oba na żółte migające, to jednak trochę działa ostrzegawczo. A tak niektórzy debile nie patrzą w ogóle czy tramwaj się zatrzymuję tylko jadą bez sensu bo widzą kawałek dalej zielone.Markosek pisze:Za to mamy potrącenie w byłej śluzie przy Deotymy, kierowca nie zdzierżył zatrzymania przed przystankiem. Pewnie worki zaraz znikną.
Natomiast mam też zastrzeżenie do tego co jest kawałek dalej czyli skrzyżowania Młynarskiej i Leszna. Tam światła działają po staremu i w efekcie mamy na Młynarskiej cały dzień korek mniej więcej od Straży Miejskiej a Lesznem nawet w szczycie jeżdżą pojedyncze samochody.
Podobnie jest przy Płockiej.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Ale jak przestawisz światła, to przesuniesz korek kawałek dalej, do Kercelaka. I nic więcej nie wygrasz. Trochę mnie dziwi upór kierowców do pchania się Młynarską, bo poza szczytem Wolska jest przejezdna bezproblemowo. Z Ursusa do R-1 dojeżdżam przez Dźwigową, Połczyńską i Wolską w 20 minut zamiast w kwadrans. Oczywiście poza szczytem. Ciaśniej jest przede wszystkim przy skrzyżowaniu Wolskiej i Sokołowskiej, bo dużo aut skręca w Sokołowską. I to tak naprawdę jedyne miejsce, gdzie się jedzie gorzej niż przed zamknięciem Górczewskiej.drobert pisze:Natomiast mam też zastrzeżenie do tego co jest kawałek dalej czyli skrzyżowania Młynarskiej i Leszna. Tam światła działają po staremu i w efekcie mamy na Młynarskiej cały dzień korek mniej więcej od Straży Miejskiej a Lesznem nawet w szczycie jeżdżą pojedyncze samochody.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6033
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Przy Deotymy nastąpiła duża zmiana w organizacji ruchu. Ponieważ kierowcy zapominają zatrzymać się, jeżeli tramwaj stoi na przystanku i wymienia pasażerów, to należy kierowcom przypomnieć przepisy. Najlepszy jest policjant z bloczkiem mandatów, może być z prewencji.Markosek pisze:Jak ma wyglądać koordynacja linii co 4 z linią co 5 minut?
Za to mamy potrącenie w byłej śluzie przy Deotymy, kierowca nie zdzierżył zatrzymania przed przystankiem. Pewnie worki zaraz znikną.
Analogicznie kierowcy zachowują się na przystankach Stare Miasto, odkąd zezwolono na przejazd wiaduktem.
miłośnik 13N
-
gfedorynski
- Posty: 896
- Rejestracja: 09 sie 2010, 15:45
Przecież śluzę dołożono właśnie dlatego, że wcześniej z samą sygnalizacją było niebezpiecznie. I mówienie o przypominaniu kierowcom i stawianiu milicji jest bez sensu - taka organizacja ruchu jak teraz jest po prostu niedobra. Trzeba zgasić całość w cholerę.