Znakomita większość stołeczngo taboru tramwajowego to tramwaje jednokierunkowe i po kolejnych zakupach nadal tak będzie za to poprawi się dostępność, bo nowozakupione będą w 100% niskopodłogowe w miejsce skasowanych wysokich.gfedorynski pisze:Zwiększając podaż miejsc siedzących i poprawiając częstotliwości. Tak, wiem, nie wszędzie się da, ale Warszawa to nie tylko Aleje Jerozolimskie. Więc tak, powinno się odchodzić od bydłowozów.
Tramwaje dla Warszawy-plany, przetargi, zamówienia, dyskusje
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Gdyby uwzględnic wszystkie postulaty wawkomowiczow (np. dołożyć przystanki, nie skracac czasów przejazdu mimo poprawy warunków ruchu, priorytet projektować na zatrzymanie przed światłami "bo bezpiecznie" - ale tylko raz w cyklu; pododawac wszystkie relacje skrętne których nie ma i linie na nich do kompletu itd), to by pasażerów zostało tak mało, że by problemu nie było.MisiekK pisze:
I wymiana pasażerów na przystanku Centrum w takim tramwaju trwałaby 5 minut, co jest nieakceptowalne w żaden sposób. .
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6043
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
To wawkomowicze przedłużają/przenoszą/dokładają przystanek Julianowska?
miłośnik 13N
No jeden wawkomowicz chce przełożenia Julianowskiej.
Osobiście jestem stratny na braku przystanku Bolesławicka. Ale korzystałem raz w roku, więc przeżyję.
Ale znowu: to nie jest "domagają się przystanków co 200m", bo obecnie od Budowlanej do Julianowskiej jest ponad 800m.
Ale znowu: to nie jest "domagają się przystanków co 200m", bo obecnie od Budowlanej do Julianowskiej jest ponad 800m.
Nie wiem jak Ty wyliczyłeś 800m, ale mi wyszło 142m. Wracając do tematu to co do nowego taboru, liczę na to że będzie wymóg skrętnych skrajnych wózków oraz podwójnych drzwi wszędzie. Bardzo mi się spodobała propozycja Skody dla Chemnitz tylko nie wiem czy skrajne wózki są skrętne.
Od obecnego przystanku Budowlana do obecnego przystanku Julianowska jest ponad 800m. To jest, jak na linię tramwajową, bardzo dużo. Co 400 byłoby akurat. Oczywiście w tym konkretnym przypadku usprawiedliwieniem jest mur cmentarza...
777 m. w jedną, 665 m. w drugą.MichalJ pisze:Od obecnego przystanku Budowlana do obecnego przystanku Julianowska jest ponad 800m.
O 23 metry kłócić się nie będę. Na tezę raczej nie wpływają...
Szykuje się wielki przetarg na tramwaje: http://www.transport-publiczny.pl/wiado ... 53755.html

-
Stary Pingwin
- Posty: 6043
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Czy do tego czasu WPT( dawniej ZNTK) ogarnie przyjaźniejszą kabinę z lepszą widocznością na boki? Ideał, czyli kabina w stozłomkach, jest niedościgniony. Swoim torem, w czasach słusznie minionych producent potrafił wykonać tramwaj przyjazny motorniczemu. Ktoś mógłby stwiedzić, że brakowało blachy, dlatego 105N był mocno przeszklony.
miłośnik 13N
No w Skodach 29T/30T kabina jest przestronna i wygodna.Stary Pingwin pisze:Czy do tego czasu WPT( dawniej ZNTK) ogarnie przyjaźniejszą kabinę z lepszą widocznością na boki? Ideał, czyli kabina w stozłomkach, jest niedościgniony.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6043
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Tramwaj to nie elektrowóz, widoczność musi być na boki.
miłośnik 13N
Myślę że i z widocznością nie ma problemu.
Co jest bardziej przyjazne motorniczemu - akwarium ze szkła i paru pasków blachy, czy kabina z bezpieczną klatką i strefami zgniotu, testowana na zderzenia?



