A znasz może odpowiedź na pytanie dlaczego na trasie Siekierkowskiej w ogóle nie ma oznaczeń drogi krajowej nr 2?
Szybkie pytanie
Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy
To jest pytanie do ZDM.
-
Woronicz
- Posty: 206
- Rejestracja: 20 cze 2015, 15:31
- Lokalizacja: skrzyżowanie Woroniczej i Wołowskiej
Źle mi się kojarzą, ale mniejsza 
odnośnie dróg jeszcze pytanko: Czy wiadomo coś o trasie NS (Marynarska - Bemowo - Czosnów, po trasie koleji radomskiej) oraz Racławickiej od Grójeckiej do Żwirki i Wigury? Nie będą tego robić, są jakieś bliżej nie określone przygotowania czy nie ma oficjalnego stanowiska i wszystkie opcje możliwe?
odnośnie dróg jeszcze pytanko: Czy wiadomo coś o trasie NS (Marynarska - Bemowo - Czosnów, po trasie koleji radomskiej) oraz Racławickiej od Grójeckiej do Żwirki i Wigury? Nie będą tego robić, są jakieś bliżej nie określone przygotowania czy nie ma oficjalnego stanowiska i wszystkie opcje możliwe?
Wiem tyle, że na Szczęśliwicach ma być poprowadzona tunelem pod osiedlami. Ale niestety nie podam Ci teraz danych źródłowych. Może ktoś kompetentniejszy też się wypowie.
Egzamin państwowy na prawo jazdy można zdawać na miesiąc przed datą, w której kończy się wymagany wiek. Pytanie brzmi: Ile wcześniej na taki egzamin można się zapisać?
-
gfedorynski
- Posty: 915
- Rejestracja: 09 sie 2010, 15:45
Pytanie terminologiczne: Jak nazwiemy takie rozwiązanie jak ul. Płatnicza w Warszawie?
Strefa zamieszkania - nie, bo w takiej miejsca parkingowe muszą być wyznaczone.
Deptak - nie, bo dopuszczony jest ruch samochodów.
Woonerf - najbliżej, ale jednak naciągane, bo nie ma dodatkowych elementów małej architektury, poza tym we wszystkich znanych mi rozwiązaniach miesjca parkingowe są nawet jeśli nie wyznaczone, to co najmniej zasugerowane. No i ten termin nie jest jeszcze silnie umocowany w języku polskim.
Inne propozycje?
Strefa zamieszkania - nie, bo w takiej miejsca parkingowe muszą być wyznaczone.
Deptak - nie, bo dopuszczony jest ruch samochodów.
Woonerf - najbliżej, ale jednak naciągane, bo nie ma dodatkowych elementów małej architektury, poza tym we wszystkich znanych mi rozwiązaniach miesjca parkingowe są nawet jeśli nie wyznaczone, to co najmniej zasugerowane. No i ten termin nie jest jeszcze silnie umocowany w języku polskim.
Inne propozycje?
A tam w ogóle jest jakieś 'rozwiązanie'? Poza brakiem chodnika?
-
gfedorynski
- Posty: 915
- Rejestracja: 09 sie 2010, 15:45
Formalnie jest tylko zakaz wjazdu pojazdów powyżej 3,5 tony, jeden kierunek, strefa 30 i znak "uwaga piesi". No i jest wąsko. Sprawdza się chyba dosyć dobrze i przy okazji konsultacji społecznych chcę zaproponować podobne rozwiązanie zupełnie gdzie indziej, stąd pytanie o ewentualną nazwę.
Marketingowo propozycję bym nazywał jednak woonerfem.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
-
gfedorynski
- Posty: 915
- Rejestracja: 09 sie 2010, 15:45
Tak pewnie zrobię ("wariant woonerfu"), zauważając jednakoż różnicę między rozwiązaniami mającymi pobudzać życie ulicy w centrum, a bardziej sypialnianymi, jak na Płatniczej właśnie.
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7134
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
Właśnie dlatego ja bym powiedział raczej, że to strefa zamieszkania, tylko zarządca z nieznanej przyczyny nie oznakował tego stosownie. Może dlatego, że wyznaczenie konkretnych miejsc psuje koncepcję?
Ja bym jednak zachęcał, żeby nie tworzyć kalek językowych tylko wysilić się i wymyślić polski odpowiednik "woonerfu". Byle nie podwórzec.
Nie spodziewaj się czegoś bardziej lotnego niż "ciąg komunikacyjny wspólny dla wszystkich grup użytkowników". 

-
gfedorynski
- Posty: 915
- Rejestracja: 09 sie 2010, 15:45
Emyl, no więc właśnie, wyznaczenie miejsc nie miałoby sensu z wielu powodów, więc to nie jest strefa zamieszkania (która jest pojęciem ścisłym).
Jarek, co zatem proponujesz? Generalnie chodzi o obszar uspokojonego ruchu, ale to pojęcie jednak zbyt szerokie.
Jarek, co zatem proponujesz? Generalnie chodzi o obszar uspokojonego ruchu, ale to pojęcie jednak zbyt szerokie.