Tramwaje dla Warszawy-plany, przetargi, zamówienia, dyskusje
Już ponad 10 milionów za sztukę? Co tam tyle kosztuje, że za jeden tramwaj można kupić 200 samochodów?
Tu jest napisane że kilka ma być dłużnych od tych co teraz jeżdżą, a najdłuższe mają w Krakowie.Bastian pisze:Więcej:
http://www.transport-publiczny.pl/wiado ... 54191.html
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
To prawda ale na pętlę w "Miasteczku" miejsca brak, a do Rosnowskiego ze 2 km na pusto (nie mówiąc o kosztach budowy i wykupu gruntów).gfedorynski pisze:O tyle szkoda, że to trochę dłuższa trasa, więc przydałoby się więcej siedzących.
No ale niech budują.
Niemniej na oko foteli powinno być wiecej niż w jazzie, bo wagon dłuższy.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Miejsca brak? Przecież tam są puste pola.
Energetyka trakcyjna, klimatyzacja, monitorki, superkondensatory, specjalne niepalne wyposażenie etc. Poza tym dzielenie przewidywanej kwoty przez ilość tramwajów to głupota bo w tej całościowej cenie są chociażby koszty szkoleń, pakietów eksploatacyjnych z częściami zamiennymi, etc, co stanowi nawet kilka % sumy. Dziś cena tramwaju na poziomie 8,5 - 9 mln PLN to standard.MichalJ pisze:Już ponad 10 milionów za sztukę? Co tam tyle kosztuje, że za jeden tramwaj można kupić 200 samochodów?
Przy wyciskarce cytryn niebardzo.MichalJ pisze:Miejsca brak? Przecież tam są puste pola.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Tramwaj ma dochodzić co najmniej do Branickiego. 600 metrów dalej (za nomen omen Uprawną) są już puste pola i budowa S2.
Ale kilka procent to pikuś. 8 mln to nadal jest 150 samochodów.
Ale kilka procent to pikuś. 8 mln to nadal jest 150 samochodów.
8 mln zł były zakładane przy przetargu na 186. Czemu porównujesz do osobówek, a nie Su18?
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Pola są dopiero za S2 a tak naprawdę - za Pałacową (wcześniej jest plan miejscowy którego fajnie by jednak tak ostentacyjnie nie orać, to się nazywa planowanie przestrzenne). No i dostępność gruntów a właściwie jej brak.MichalJ pisze:Miejsca brak? Przecież tam są puste pola.
Zresztą to bez znaczenia, bo jedna pętla końcowa nie wystarczy - nie ma pętli przy Zachodnim i przy Gagarina oraz nie wiadomo, czy uda się pętlę w Śródmieściu zorganizować. Z 50 wilanowskich tramwajów jednokierunkowych, za cenę ciągnięcia tramwsju w kapustę, mogłoby być z 15.
W tramwaju moim zdaniem kosztuje brak masowej produkcji, który raz, że utrudnia automatyzację, dwa - koszty rozkłada na o trzy rzędy wielkości mniejszą ilość sztuk. Zresztą co mi po 150 samochodach - mam jd zderzakami pospawac i po torach jezdzic czy co...
Ja to widzę tak,że jak koło 2025 będzie możliwość jeździć jednokierunkami na którejś z wilanowskich linii to ZTM z tej możliwości skorzysta, bo dwukierunki zawsze w cenie. Unii pewnie już wówczas i tak nie będzie...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
A pewnie, lepiej przy autostradzie mieszkaniówkę stawiać. Co to jest 'brak dostępności gruntów'?
http://umapa.pl/lZp1t
Z drugiej strony, jeśli już mówimy o braku miejsc siedzących, to w innych miastach tramwaj może wyglądać tak:

http://umapa.pl/lZp1t
Z drugiej strony, jeśli już mówimy o braku miejsc siedzących, to w innych miastach tramwaj może wyglądać tak:

MichalJ pisze:Miejsca brak? Przecież tam są puste pola.
Pola mogą już należeć do developera, ale mi bardziej wydaje się zasadne zbudowanie normalnej pętli dalej w pustkowiu ponieważ tamten rejon w szybko się rozbudowuje. Przecież przed wojną tramwaje wyjeżdżały poza Warszawę, np. dziś P+R Al.Krakowska kiedyś Okęcie to była wieś. W tamtych czasach Warszawa kończyła się na pl. Unii Lubelskiej a tramwaje jeździły na Wyścigi. Gdyby wcześniej o tym nie pomyślano to jak by dziś wyglądała komunikacja w tych rejonach.
Oni chcą kupić tak dużo tramwai ale muszą szybko zbudować nową zajezdnię ponieważ one się nie pomieszczą. I ciekawe czy te najdłuższe będą tak długie jak w Krakowie, a w innych miastach standardem zaczyna się robić wifi oraz gniazda usb.
Ostatnio PESA ma dużo zamówień, niestety przez to wypuszcza chałturę.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6043
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Gdyby przed wojną nie zbudowano torowiska na Okęcie, to dziś ostatnią pętlą byłaby Opaczewska. Gdyby za Niemca nie zbudowano torowiska w Waszyngtona, to z mostu Poniatowskiego na Gocławek trasa by wiodła Zieleniecką i Grochowską. A dzisiaj zastanawiamy się, czy budować łącznik Dworzec Południowy- Służewiec i dalej Okęcie. Fakt, przed wojną na Wyścigi i Okęcie jeździły tramy podmiejskie, z inną taryfą. Dzisiaj, przy krotności ciał decyzyjnych, te trasy by nie powstały- potoki pasażerskie nie uzasadniają puszczenia tramwaju. A już prywatna linia, jak mówiono o tramie na Boernerowo? Chyba, że do wyciskarki.
miłośnik 13N
Nie porównuj Warszawy ze Śląskiem, tam nie ma takich napełnień co u nas.MichalJ pisze:Z drugiej strony, jeśli już mówimy o braku miejsc siedzących, to w innych miastach tramwaj może wyglądać tak:
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Organizator chce mieć jak najszersze przejście, z układem siedzeń 2+2 jest to wymóg jawnie sprzeczny.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Kto bogatemu zabroni? Zresztą akurat wielka tłusta działka na środku zrzutu ekranu , który podpiąłeś, to pod centrum handlowe jest.MichalJ pisze:A pewnie, lepiej przy autostradzie mieszkaniówkę stawiać.
Polecam mapę własności gruntów na stronie urzędu miasta.Co to jest 'brak dostępności gruntów'?
http://www.mapa.um.warszawa.pl/mapaApp1 ... unikat=off#
to co jest szare, jest prywatne. Zresztą to bez większego znaczenia, póki nie ma pętli ani na Zachodnim, ani na Gagarina, ani w północnym Śródmieściu. Z mojej strony EOT.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Jeszcze szersze byłoby bez siedzeń. A pomiędzy 2+2 a 1+1 jest jeszcze 1+2. Może się trzeba było zastanowić nad założeniami. Im dłuższa trasa tramwaju, tym jazda na stojąco jest mniej akceptowalna.Glonojad pisze:Organizator chce mieć jak najszersze przejście, z układem siedzeń 2+2 jest to wymóg jawnie sprzeczny.
Oczywiste jest, że budując drogę na polach trzeba grunt wykupić/wywłaszczyć. Dalej na południe od S2 też jest wszystko prywatne. W żaden sposób nie zablokowało to budowy np. Korbońskiego czy samej S2.