Komunikacja w Rembertowie
Moderator: Wiliam
Powtórka z rozrywki, szybciej doszedłem pieszo w 35 minut z OSR (5 minut od ZP Paderewskiego) do stacji niż miałbym czekać na autobus w kierunku "do miasta". Przez co najmniej pół godziny nie przyjechało nic.
Niestety obawiam się, że jedynym remedium na opóźnienia autobusów w Rembertowie jest całkowite zawieszenie ich kursowania.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
-
Płowieszczołak
- Posty: 274
- Rejestracja: 27 lip 2011, 18:08
Chyba za wcześnie wciągać białą flagę na maszt. Tragedia to dopiero ma nastąpić. Niedawno podpisano porozumienie miasta/miast i PKP na JEDNOCZESNĄ budowę wiaduktu i czterech tuneli na odcinku jakichś 10km. Może powinno się już zacząć myśleć o przeprawie tymczasowej. To i tak jest nieuniknione, a przynajmniej wleje trochę naiwnej otuchy w serca.
Te budowy nie muszą i pewnie nie będą zamykać dotychczasowych możliwości przekroczenia torów, aż do czasu zakończenia (budów).

-
Płowieszczołak
- Posty: 274
- Rejestracja: 27 lip 2011, 18:08
Jednakże spotęgują problemy, które już teraz niektórzy uznają za nierozwiązywalne. Modlitwa albo przyspieszona budowa tymczasowej przeprawy. Oto rozwiązania (jeśli pawcio już również zrezygnował z promowania idei ręcznego sterowania z centrali).
Zanim się te budowy zaczną (o ile się zaczną, bo wciąż nic pewnego - ileż to umów i porozumień się łamało), a mają się zacząć dopiero w 2019 r., powinny być przebudowane ulice Marsa - Żołnierska z nowymi wiaduktami nad linią PKP, z węzłem przy Czwartaków + powstanie dodatkowy odcinek od Cyrulików przez ul. Zesłańców Polskich do nowego ronda przy Strażackiej. Czyli obecny armagedon komunikacyjny w Rembertowie nie powinien być wtedy większy. A tak naprawdę poprawi się nieco już po otwarciu prawoskrętów u zbiegu Żołnierskiej i Czwartaków (dodatkowy wyjazd z dzielnicy), które według ZMID mają być wiosną 2017 r.
Wiosną, mówisz? A jeszcze 23 listopada ZMID zapowiadał otwarcie "przed świętami":
http://www.skyscrapercity.com/showpost. ... count=3782
"Pogoda zaskoczyła drogowców."
Inna sprawa, że wyjazd w stronę Ząbek to jest ćwierćśrodek.
http://www.skyscrapercity.com/showpost. ... count=3782
"Pogoda zaskoczyła drogowców."
Inna sprawa, że wyjazd w stronę Ząbek to jest ćwierćśrodek.
Po prostu ktoś zakładał, że zima będzie taka jak w zeszłym roku i (prawie) nie będzie przerwy w sezonie budowlanym. Niestety w 0 stopni lać asfaltu się nie da.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
-
Płowieszczołak
- Posty: 274
- Rejestracja: 27 lip 2011, 18:08
Owszem niebawem udrożni się wyjazd z Czwartaków, ale na wiosnę będzie również paraliżujący wszystko bałagan na Marsa od Okularowej do Rekruckiej. Owszem, może nawet poprawi się wyjazd z Cyrulików poprzez Zesłańców Polskich, ale najpierw trzeba będzie przejechać przez strefę sparaliżowana przez przejazd kolejowy.osa pisze:...obecny armagedon komunikacyjny w Rembertowie nie powinien być wtedy większy.
Moim zdaniem nie masz racji, że sytuacja ma szanse zachować status quo tego co w tej chwili się dzieje.
-
Płowieszczołak
- Posty: 274
- Rejestracja: 27 lip 2011, 18:08
Owszem niebawem udrożni się wyjazd z Czwartaków, ale na wiosnę będzie również paraliżujący wszystko bałagan na Marsa od Okularowej do Rekruckiej. Owszem, może nawet poprawi się wyjazd z Cyrulików poprzez Zesłańców Polskich, ale najpierw trzeba będzie przejechać przez strefę sparaliżowana przez przejazd kolejowy, która jak widać sięga dość daleko.Płowieszczołak pisze:osa pisze:...obecny armagedon komunikacyjny w Rembertowie nie powinien być wtedy większy.
Moim zdaniem nie masz racji, że sytuacja ma szanse zachować status quo tego co w tej chwili się dzieje.
Dzięki przebudowie skrzyżowania Czwartaków x Żołnierska powstanie dodatkowy przystanek. Zapewne będzie się nazywać "Czwartaków". Przynajmniej na to wskazują wydzielone miejsca przed/po zjazdach z planowanych jezdni Żołnierskiej.
Wczoraj zamknęli kawałek Czwartaków, dziś miałem 153 i to, co się działo w okolicach Al. Chruściela to była masakra. Dawno nie było takich warunków w Rembertowie. A mieszkańcy zawdzięczają to głównie samochodom z rejestracjami głównie WWL, WM.
Ciekawe, co będzie jutro na 153;)
najgorsze godziny 7:20 - 9:00
dziś ok. 8.00 szlaban w Rembertowie był zamknięty przez 20 minut (raz podnieśli na 1 minutę),
my się ogarnęliśmy w miarę szybko, ale 143 i 225 miały problemy znacznie dłużej, bo zawalona była Strażacka
Ciekawe, co będzie jutro na 153;)
najgorsze godziny 7:20 - 9:00
dziś ok. 8.00 szlaban w Rembertowie był zamknięty przez 20 minut (raz podnieśli na 1 minutę),
my się ogarnęliśmy w miarę szybko, ale 143 i 225 miały problemy znacznie dłużej, bo zawalona była Strażacka
Przede wszystkim mieszkańcy zawdzięczają to fatalnej infrastrukturze drogowej na wylocie z miasta. Od tylu lat była mowa o tunelu pod torami, o budowie S17 i o poszerzeniu Żołnierskiej. I na gadaniu się kończyło. Dopiero od niedawna trwają prace na Żołnierskiej. Ja w ogóle się zastanawiam, jak 143 trzyma się jakiegokolwiek rozkładu, bo 225 pomijam jako linię snującą się po krzakach bez większego sensu.busdriver pisze:Wczoraj zamknęli kawałek Czwartaków, dziś miałem 153 i to, co się działo w okolicach Al. Chruściela to była masakra. Dawno nie było takich warunków w Rembertowie. A mieszkańcy zawdzięczają to głównie samochodom z rejestracjami głównie WWL, WM.
Ciekawe, co będzie jutro na 153;)
To swoją drogą, ale jeszcze w ub. tygodniu nie było armagedonu w dzielnicy (miałem kilka razy 153 w poprzednim tygodniu)Jalerb pisze:Przede wszystkim mieszkańcy zawdzięczają to fatalnej infrastrukturze drogowej na wylocie z miasta.
teraz dopiero jest ostra jazda i to mieszkańcy zawdzięczają WWL-om i innym
sorry, ale mam porównanie dzień do dnia na przestrzeni ostatnich 3 miesięcy
Nie przeczę. Do tej pory WWL wjeżdżały przez Czwartaków, teraz Strażacką. Czyżby tu było aż tak wąskie gardło? (owszem jest tak wąsko u wylotu w Chruściela, ale chyba nie w tym rzecz).busdriver pisze:To swoją drogą, ale jeszcze w ub. tygodniu nie było armagedonu w dzielnicy (miałem kilka razy 153 w poprzednim tygodniu)Jalerb pisze:Przede wszystkim mieszkańcy zawdzięczają to fatalnej infrastrukturze drogowej na wylocie z miasta.
teraz dopiero jest ostra jazda i to mieszkańcy zawdzięczają WWL-om i innym
sorry, ale mam porównanie dzień do dnia na przestrzeni ostatnich 3 miesięcy