Komunikacja w Rembertowie
Moderator: Wiliam
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27701
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Ale to analogicznie większość popytu ze wschodniej strony mieści się w dojściu do tramwajów. Odległość między Szaserów a Grochowską jest taka sama, jak między Siennicką a Wiatraczną. Tak znacząca dysproporcja jest nie do obrony.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Nie chce ciebie do czegokolwiek przekonywać bo nie nam ly temu żadnych podstaw. Sam do końca fenomenu 523 na Pradze nie rozumiem.fik pisze:Możesz próbować mnie przekonywać, że na wschód od skrzyżowania Dwernickiego/Szaserów/Wiatraczna popyt na przejazdy do centrum jest dziesięciokrotnie wyższy niż na zachód, pomimo podobnej charakterystyki zabudowy i gorszych połączeń alternatywnych (bo chociażby bloki wzdłuż Wspólnej Drogi mają dostęp do 9+24, podczas gdy na zachód od Wiatraka zostaje smętne 22; o braku dostępu do SKM nawet nie wspomnę), ale z góry uprzedzam, że to nie wyjdzie.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Nie wiem jak to się ma i do czego, ale czy 514 nie mogłoby latać w obu kierunkach przez Rekrucką/Okularową? Jakkolwiek? Nie wiem też jak dzisiaj wyglądała sytuacja na trasie linii 514, ale wczoraj - w kulminacyjnym momencie - miałem sto dziewięć minut opóźnienia. Zmieniona organizacja ruchu przy PKP Rembertów (yyy, po cholerę?), cwaniaczki jadące pod prąd (dobrze, że patrol WRD się objawił), 514 stojące dwadzieścia (!) minut w miejscu. PKP Rembertów ma 115. Ma Z83. Po co jeszcze 514?
Domyślam się że teraz pierwszeństwo idzie z przejazdu w głąb Nowego Rembertowa? Pewnie to po to by kolejka do skrętu w lewo (w prawo nie ma po co) nie zablokowała przejazdu.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Godzina 8:15 przy Ratuszu, a 115 które ma zagwarantować jakikolwiek dojazd dla Starego lub Nowego Rembertowa jechało w parze w kierunku Mokrego Ługu.
Wreszcie, powstał przystanek Katiuszy w kierunku Kolonii, aby móc wysiadać bez problemu w razie porannych utrudnień. Brawo, bra-wo!
Jutro zmiana organizacji ruchu, Marsa będzie tym razem zamknięta w kierunku Rembertowa. Z83 zostaje. http://www.infoulice.um.warszawa.pl/node/121541
Jak przez tyle lat nie mogliśmy doczekać się żadnych zmian, tak teraz rusza wszystko jednocześnie. Czy doczekamy stacji Warszawa Wygoda? https://www.facebook.com/kolejdowarszaw ... =3&theater
Myślę, że więcej mieszkańców Ząbek z rejonu 345 przyciągnie niż miejscowych.facebook pisze:Myślicie, że kila tysięcy mieszkańców z osiedla Kawęczyn - Wygodna chciałoby jeździć koleją do centrum?
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.
Rezerwę, to mogą zostawiać - i może ona zarastać chwastami przez pół wiekuPiotrekP pisze:Jak przez tyle lat nie mogliśmy doczekać się żadnych zmian, tak teraz rusza wszystko jednocześnie.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
-
Płowieszczołak
- Posty: 274
- Rejestracja: 27 lip 2011, 18:08
Wygoda to mentalnie co innego niż Marysin. Na Marysinie żeby nie wiem jakie robić sztuczki ze stacją kolejową to i tak będą się trzymać 520. Wygoda jest inna, tylko to małe osiedle więc proporcje mieszkańców Ząbek do mieszkańców Wygody będą oczywiste.Myślę, że więcej mieszkańców Ząbek z rejonu 345 przyciągnie niż miejscowych.
Ja tam się nie znam, ale Ząbki mają swoją stację. A z tej stacji pociąg co chwila do metra...
To tak jakby powiedzieć, że Międzylesie nie potrzebuje stacji PKP, bo przecież jest w Aninie. Od strony Powstańców w Ząbkach do Wygody/Kawęczyna jest równie blisko jak do stacji na linii wileńskiej. Przecież po to Ząbki zorganizowały linię Z2 do Rembertowa, z której korzystają tłumy ludzi (choć aby się do niej dostać, trzeba się cofnąć w stosunku do Warszawy, co - samo w sobie - jest nieco absurdalne).
Ale żeby z tego pociągu skorzystać trzeba dodatkowo wyskoczyć z 240 zł kwartalnie.person pisze:Ja tam się nie znam, ale Ząbki mają swoją stację. A z tej stacji pociąg co chwila do metra...
2,5 kilo kontra 3,5 w najbardziej chyba korzystnym dla stacji Ząbki punkcie Powstańców, licząc ulice wykorzystywane przez autobusy. Niewiele, a pociąg o większym zasięgu niż kończący na Wileńskim kikut
.
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.