Przystanek dodatkowy na Bonifacego faktycznie miałby więcej sensu gdyby pętla była przesunięta do samej Czarnomorskiej/Śródziemnomorskiej. I tam pętla też miałaby więcej sensu. Ale pewnie "niedasie".patryk148 pisze:Czarnomorska jest bezwzględnie do dodania, a Mangalia pewnie do przerzucenia na północny wlot z dojściem od Sikorskiego/Witosa.
Widać też "dziurę" na obecnej Truskawieckiej, ale ja przy tym się nie upieram. Ale mam propozycję. Skoro św. Bonifacego to końcówka trasy (pewnie "10"), to może lepiej dodać przystanek na wysokości Akermańskiej (Batumi jest za blisko Sobieskiego). W przypadku ostatniego przystanku na pętli Stegny to nie ma już znaczenia, a bloki na Egejskiej ewidentnie zyskują, jak i wieżowce w środkowej części Stegien. Ja rozumiem, że tylko przystanek na pętli wynikał z możliwości przedłużenia do Wilanowskiej i wtedy byłoby za gęsto. W tym przypadku, gdy tramwaje pojadą Bonifacego i dalej na Wilanowską i Mordor, to przystanek Stegny przy kościele byłby dla tramwajów, które mają pętle, a te dla tych przelotowych przystanek byłby przy skrzyżowaniu z Czarnomorską/Śródziemnomorską (obsługa budowanych osiedli Pod Skocznią).
Trasa tramwajowa Dw. Zachodni - Wilanów
Moderator: Wiliam
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.
To akurat byłby absurd: za Witosa nie ma na razie prawie nic a nawet jak powstanie to będzie to dużo mniej niż przed Witosa - naturalną barierą są działki. Sam przystanek zaś musiałby być dalej - gdzieś w okolicy Idzikowskiego (gdzie przecież i tak zostanie przystanek autobusowy). Po przerzuceniu zaś tego przystanku należy zakwestionować Kostrzewskiego...Czarnomorska jest bezwzględnie do dodania, a Mangalia pewnie do przerzucenia na północny wlot z dojściem od Sikorskiego/Witosa.
Nie przesadzajmy - tam przecież zostaną autobusy. Przy prezentowanym tu podejściu uzyskamy tu "nibyszybki" tramwaj: bo przecież jak można budować na Czarnomorskiej to dlaczego na Gagarina nie zrobić przystanków jak obecnie- Stępińska i Iwicka. Furda, że prawie się będą stykać...
Przy takich założeniach nigdy nie uda się "odsamochodowić" miasta bo takie alternatywy zostaną słusznie wyśmiane. Już i tak zrezygnowano z estakady nad Witosa czy tunelu przy Pl. Puławskim...
Ja rozumiem że na przystanki będą dwustronne dojścia co siłą rzeczy zwiększy liczbę przejść dla pieszych na Sobieskiego.

- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36192
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Nawet 167 się nie utrzymało w takiej relacji.patryk148 pisze:Zastanawiam się jeszcze, czy skrzyżowanie przt Rakowieckiej udźwignie linię tramwajową za "10", roboczo wydłużone "33" niesilne (...) - Niepodległości - Rakowiecka - Puławska - Wyścigi
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
W razie czego wciąż będą mieli pod nosem przystanek Warneńska z liniami wprost do funkcjonalnego centrum miasta i do przesiadek na tramwaje i metro.TGM pisze:Z terenów na północ od Bonifacego a zaznaczonych na mapie na kolor błękitny. Np. bloki przy Konstancińskiej czy Sozopolska na Stegnach.person pisze:Którzy?
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27731
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
To proste: autobus ma więcej przystanków od tramwaju, więc jest łatwiej dostępny, a na dodatek szybciej jedzie, bo jest przyspieszony i ma mniej przystanków od tramwaju. Logika fetyszystów czerwonych numerków jest bezbłedna.JacekM pisze:Bo do autobusu wcale nie trzeba dojść.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Byłem dzisiaj na konsultacjach i kilka uwag:
- pełen profesjonalizm choć jakby się udało mieć makietę trasy...
- szybko to nie będzie: skoro w toku konsultacji jest mowa o roku 2019-20 na wejście na budowę to jadące tramwaje zobaczymy najwcześniej w 2022...
- wygląda na to, że nie będzie zmian w układzie przystanków autobusowych na Gagarina?
- coraz biedniej widzę Plac Puławski: wprawdzie wspomniano o możliwym trzecim torze dla skrętu w Marszałkowską, ale przy układzie kiedy te tor przecina kierunek ruchu samochodów jadących w prawo do Waryńskiego to będzie potrzebna praktycznie na wyłączność faza dla tramwajów jadących z Goworka. Na wprost Puławską przejadą nie przejedzie nic - bo tramwaje w Rakowiecką będą musiały od razy skręcić (zakładam,że będą to robić na tej samej fazie). Ze Spacerowej też nic nie wyjedzie w ruchu kołowym bo zarówno w lewo jak i w prawo by się ruch przecinał z tramwajami. Dopuszczalny będzie tylko ruch w prawo z Rakowieckiej i z Puławskiej w Goworka. Nie wiem czy nie lepszym rozwiązaniem (nie wiem czy to w ogóle jeszcze możliwe) byłoby zrobienie trzeciego toru i przesunięcie całości do prawej krawędzi Goworka/Spacerowej. Zakręt w lewo i tak ma przekichane a przynajmniej istniałby prawoskręt dla tramwaju - jak mógłby się łączyć z ruchem w lewo z Puławskiej w Goworka. Z drugiej strony podobną koordynację świateł można by zrobić i przy układzie z torami po środku...
- pełen profesjonalizm choć jakby się udało mieć makietę trasy...
- szybko to nie będzie: skoro w toku konsultacji jest mowa o roku 2019-20 na wejście na budowę to jadące tramwaje zobaczymy najwcześniej w 2022...
- wygląda na to, że nie będzie zmian w układzie przystanków autobusowych na Gagarina?
- coraz biedniej widzę Plac Puławski: wprawdzie wspomniano o możliwym trzecim torze dla skrętu w Marszałkowską, ale przy układzie kiedy te tor przecina kierunek ruchu samochodów jadących w prawo do Waryńskiego to będzie potrzebna praktycznie na wyłączność faza dla tramwajów jadących z Goworka. Na wprost Puławską przejadą nie przejedzie nic - bo tramwaje w Rakowiecką będą musiały od razy skręcić (zakładam,że będą to robić na tej samej fazie). Ze Spacerowej też nic nie wyjedzie w ruchu kołowym bo zarówno w lewo jak i w prawo by się ruch przecinał z tramwajami. Dopuszczalny będzie tylko ruch w prawo z Rakowieckiej i z Puławskiej w Goworka. Nie wiem czy nie lepszym rozwiązaniem (nie wiem czy to w ogóle jeszcze możliwe) byłoby zrobienie trzeciego toru i przesunięcie całości do prawej krawędzi Goworka/Spacerowej. Zakręt w lewo i tak ma przekichane a przynajmniej istniałby prawoskręt dla tramwaju - jak mógłby się łączyć z ruchem w lewo z Puławskiej w Goworka. Z drugiej strony podobną koordynację świateł można by zrobić i przy układzie z torami po środku...
Mnie plac Puławski martwi z innego względu - program sygnalizacji świetlnej. Będzie się więcej stało, jak jechało (za dużo relacji tramwajowych na tak krótkim odcinku). 
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
To jest ta sama kwestia - ja nie wiem jak da się tam uzyskać jakikolwiek priorytet dla tramwajów...
Nie da się. Inaczej wszystko będzie stało (a najbardziej Puławska w kierunku Waryńskiego i Goworka we wszystkich kierunkach, bo Rakowiecką da się jeszcze poratować przez Sandomierską częściowo).
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
A co z wersją z tunelem wschód-zachód?
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
W DŚU nie ma tunelu.
Moim zdaniem trzeba by wrócić - jeśli nie do planu z tunelem - to przynajmniej do łącznicy przez Klonową. Jedna relacja byłaby wyłączona poza Plac i wtedy zgrać byłoby trochę łatwiej. Nawet totalne podporządkowanie ruchu tramwajom nie wystarczy bo trzeba wykonywać ten nieszczęsny "zawijas" w Rakowiecką i Goworka. Same tramwaje się albo poblokują albo zaliczą kilka stłuczek. 35 tramwajów na minutę w szczycie przy tym skrzyżowaniu...
Moim zdaniem trzeba by wrócić - jeśli nie do planu z tunelem - to przynajmniej do łącznicy przez Klonową. Jedna relacja byłaby wyłączona poza Plac i wtedy zgrać byłoby trochę łatwiej. Nawet totalne podporządkowanie ruchu tramwajom nie wystarczy bo trzeba wykonywać ten nieszczęsny "zawijas" w Rakowiecką i Goworka. Same tramwaje się albo poblokują albo zaliczą kilka stłuczek. 35 tramwajów na minutę w szczycie przy tym skrzyżowaniu...
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36192
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Tunel - duże koszty, fatalne przesiadki (wszystko po schodach, często więcej niż raz), ryzyko związane ze stabilnością skarpy.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
-
Stary Pingwin
- Posty: 6042
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Już teraz przejazd odcinka Rakowiecka- Plac Unii dzieli się na trzy odcinki, bo niedasie. W momencie uruchomienia tramwaju Zachodni-Wilanów, na Placu Puławskim będzie weselej, jak na Placu Zawiszy w szczycie.
miłośnik 13N
Owszem - tunel to przesiadki po schodach, ale dałby niezrównaną prędkość i sprawność przejazdu dla kierunku równoleżnikowego. Właściwie relatywną sprawność w przejeździe przez Plac da się uzyskać tylko poprzez silne upośledzenie ruchu kołowego - pytanie na ile to jest możliwe... Moim zdaniem opcja minimum to jednak powrót do koncepcji z łącznicą przez Klonową. Tak przy okazji - czy DŚU obejmuje też budowę (w razie takiej decyzji) ewentualnego tunelu lub łącznicy?