Występują problemy techniczne po stronie dostawcy hostingu. W trakcie prac naprawczych możliwe są przerwy w dostępie do forum.
Priorytety dla tramwajów
Moderator: Wiliam
Hmm, chyba najprościej to rozwiązać poprzez konfrontację. Wsadzić jakichś ludzi Jarka do kabiny z wyżej wymienionymi „maruderami”, niech by obserwowali. W gruncie rzeczy to kamery by wystarczyły, ale co żywy to żywy. Byłby materiał i koniec (albo początek) oskarżeń.
ŁK
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
To nie są oskarżenia. To są merytoryczne uwagi. Reklamacje. A brzmią jak oskarżenia, bo mięso za pulpitem jest poirytowane tym, że nikt mięsa nie chce słuchać, tylko stwierdza, że mięsu się jeździć nie chce. A akurat mięsu tutaj piszącemu się jeździć chce.
A o kogoś do kabiny, kto by popatrzył i odnotował nieprawidłowości, to ja od jakiegoś czasu ładnie proszę.
A o kogoś do kabiny, kto by popatrzył i odnotował nieprawidłowości, to ja od jakiegoś czasu ładnie proszę.
Dziś przy pl. Kasztelańskim poziome zapalało się bez względu czy był tramwaj czy nie i Sowińskiego bez priorytetu. Poza tym dodatkowe światło przy Hali to tak trochę źle pomyślane bo wcześniej piesi dostają na czas lewoskrętu zielone i jak mi się zapala światło to akurat wchodzi kolejka ludzi do drzwi. A odnośnie kogoś do kabiny to też zapraszam na PŚ i na Tarchomin bo do Bródna i Marymonckiej, poza jakimiś wyjątkami, doczepić się nie można.
Podrzucam jako ciekawostkę, interesujący artykuł jest na stronach 4 i 5. Według mapy w tym artykule, nie ma priorytetu na odcinku ONZ - Femina. Więc dlaczego tak szybko ścięto czasy przez co są straty czasowe? Jeszcze odnośnie wydajności skrzyżowania Woronicza/Wołoska, po skierowaniu wszystkich linii z Puławskiej na Wołoską, korek tramwajowy zaczynał się od Kolskiego aż po Woronicza.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6085
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Może nie ma priorytetu, ale można się zebrać i całkiem sprawnie jechać. Sprawę psuje trochę 10 skręcająca na Feminie. KULSKIEGO. Kolski to mąż Kolskiej, tej z wytrzeźwiałką.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
Wg tej mapy na Wileńskim światło jest raz na minutę. Jakoś zawsze jak jadę to trzeba stać dwie minuty.
To samo na Powstańców Śląskich.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6085
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Cieszy modernizacja trasy na Żerań FSO, ale....Sygnalizacja na Golędzinowie chodzi w stałoczasówce i obecność trama nic nie zmienia. Stoimy przed pierwszym sygnalizatorem, mija minuta i dostajemy zezwalające tylko po to, by czekać przed następnym sygnalizatorem ponad minutę. Działa w obu kierunkach. Jagiellońska ma zielone, a tramwaj stoi- ważniejsze jest światło dla samochodzików do Wybrzeża Helskiego.
Dlaczego przy remontach tylko tramwaj dostaje po tylnym sprzęgu?
Dlaczego przy remontach tylko tramwaj dostaje po tylnym sprzęgu?
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
Przy Waryńskiego światełko dla trama znowu jest wzbudzane dzięki czemu odcinek Rakowiecka plac Unii zamiast rozkładowych dwóch minut jedzie się cztery. Na Nowowiejskiej światełko dla linii 10 miałobyć stałoczasowe a jest dalej wzbudzane...
Trzeba może zastosować patent ze Stefanika czyli na pętlę indukcyjną położyć kawał blachy a wtedy światło zawsze się wzbudzi.
Przy Dzikiej też zdaje się załączono stałoczasówkę.
Dzisiaj też to zauważyłem, tramwaj ślimaczy się na tym krótkim odcinku jak nie wiem co.Stary Pingwin pisze: ↑02 lis 2017, 21:24Cieszy modernizacja trasy na Żerań FSO, ale....Sygnalizacja na Golędzinowie chodzi w stałoczasówce i obecność trama nic nie zmienia. Stoimy przed pierwszym sygnalizatorem, mija minuta i dostajemy zezwalające tylko po to, by czekać przed następnym sygnalizatorem ponad minutę. Działa w obu kierunkach. Jagiellońska ma zielone, a tramwaj stoi- ważniejsze jest światło dla samochodzików do Wybrzeża Helskiego.
W ogóle tramwaje są jakieś pieruńsko wolne ostatnio albo zawsze takie były - przez Most Gdański też powolutku dzisiaj 18 jechała, skręt z Targowej w Ratuszową najprawdopodobniej z powodu śliskich liści powolny a i każdy odjazd z przystanku też, oczywiście każde światła zaliczone. A dzisiaj dodatkowo na Bemowie tramwaje miały jakąś awarię. Dziadostwo z tymi tramwajami, metro podziemne to jest to.
Bo wcześniej ograniczenie do 30 było tuż przed początkiem wiaduktu i kończyło się zaraz za nim. Teraz po stronie Praskiej, ograniczenie zaczyna i kończy się przy przystanku. Oczywiście czasu nie poprawiono.
Za dwa, trzy tygodnie temu na R-4 pojawiła się ankieta na temat opóźnień na 2, co je powoduje i co można poprawić. Mniej więcej w podobnym czasie ZTM na swojej stronie chwalił się jaka ta 2 jest punktualna. W poprzednim tygodniu miałem i opóźnienia rzędu 7-8 minut w szczycie są normą.