Nowe nazwy przystanków
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4561
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Z tego co czytałem to do lat 90-tych unikano określenia Ulrychów prawie jak ognia, więc całkiem możliwe że tak było.
Wśród mieszkańców Ulrychowem nazywano obszar obecnego Wola Parku czyli tereny ogrodów Ulrycha. Tak naprawdę Ulrychów "wszedł do użytku" wraz z tabliczkami MSI. Ja mieszkałem na Góralskiej i to było określane jako Koło czy Mszczonowska.
-
gfedorynski
- Posty: 912
- Rejestracja: 09 sie 2010, 15:45
W życiu nie słyszałem, żeby ktoś mówił Jelonki na okolice Znanej. Dla mnie Jelonki to zawsze było dokładnie to, co w Wikipedii (o dziwo).
Co nie zmienia faktu, że - chcemy czy nie - chyba przy nazywaniu przystanków/pętli powinno się korzystać z systemu MSI w celu zachowania spójności informacji. Inna sprawa, czy sam MSI, szczególnie w kwestii nazywania osiedli, nie powinien zostać porządnie zreformowany.
2 3 4 5 6 7 8 9
10 11 12
13 14
15 17
10 11 12
13 14
15 17
Oczywiście, że Znana i Strąkowa to część Jelonek odcięta przez dawne zakłady Nowotki i tory kolejowe od Jelonek wokół pl. Kasztelańskiego i wzdłuż ul. Powstańców Śląskich. Ulrychów - bliżej Górczewskiej.
Co nie zmienia faktu, że w MSI to nadal Ulrychów.
2 3 4 5 6 7 8 9
10 11 12
13 14
15 17
10 11 12
13 14
15 17
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27747
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Ja tylko przypomnę, że Miasto-Ogród Jelonek, którego część, owszem, obejmowała rejon Znanej i Strąkowej, nazwę swoją wzięło od folwarku Jelonek, który znajdował się po południowej stronie Połczyńskiej, w rejonie glinianek Sznajdra i na zachód od nich. Dalej nazwa przeniosła się na budowane na zachód i północ blokowisko i jak najbardziej jej używanie w kontekście rejonu wokół pętli na Górczewskiej jest poprawne. Nazywanie zaś Jelonkami krańca na Znanej, choć formalnie poprawne, byłoby skrajnie mylące, bo dostanie się w 90% miejsc na Jelonkach stamtąd jest co najmniej problematyczne.
Wędrowanie nazw jest procesem, uwaga, naturalnym i opieranie się uzusowi jest po prostu głupie. No chyba, że ktoś nadal szuka Imielina wzdłuż Puławskiej, ale to już jakby nie mój problem.
Wędrowanie nazw jest procesem, uwaga, naturalnym i opieranie się uzusowi jest po prostu głupie. No chyba, że ktoś nadal szuka Imielina wzdłuż Puławskiej, ale to już jakby nie mój problem.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
-
Matt Cubis
- Posty: 724
- Rejestracja: 05 mar 2017, 22:25
- Lokalizacja: Natolin
Przy Puławskiej Imielin dalej jest. Jedyna różnica, że "Stary" 
1 PRASKIEGO PUŁKU > RACZKIEWICZA,
17 STYCZNIA > KOMITETU OBRONY ROBOTNIKÓW (długa nazwa, więc albo w skrócie: KOR, albo lepiej ŻWIRKI I WIGURY),
BARTOSZKA > PYJASA,
BATALIONU PLATERÓWEK > PLATERÓWEK,
DĄBROWSZCZAKÓW > SAWINKOWA,
DURACZA > ROMASZEWSKIEGO,
GRUSZCZYŃSKIEGO > SZARAMOWICZA,
MODZELEWSKIEGO > KACZMARSKIEGO,
RZYMOWSKIEGO > GINTROWSKIEGO (lub bardziej precyzyjnie: GALERIA MOKOTÓW albo RONDO UNII EUROPEJSKIEJ).
Myślę, że nikt nie będzie niczego zmieniał. ZTM jest na szczęście jednostką organizacyjną miasta, a nie wojewody i nowe nazwy przystanków też opiniuje Rada Miasta, a nie wojewoda. Podobnie zresztą jak MSI (czyli m.in. wszelkie tabliczki z nazwami ulic) też jest na szczęście miejskie i wojewodzie nic do tego, niech sobie powykreśla i ponadaje nowe nazwy na swoim prywatnym planie Warszawy.
Miasto nie ma wiele do gadania. Zarządzenie zastępcze obowiązuje i koniec. Niezależnie od tego co o tym ktokolwiek sądzi.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Najciekawsza jest jednak zmiana alei Armii Ludowej na aleję Lecha Kaczyńskiego. Już widzę te tablice boczne z napisem AL. KACZYŃSKIEGO 
-
Stary Pingwin
- Posty: 6072
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Jak powstał Most Północny, na pytanie "jak dojechać na Tarchomin?" odpowiadano- przelecisz Skłodowską i jesteś. Aż nie chcę myśleć, jak z Metra Politechnika dojechać na Saską Kępę.
Na marginesie- co pan Kaczyński zrobił dla Warszawy, że ma tu ulicę? To, że złamał umowę z mieszkańcami i porzucił stanowisko prezydenta miasta?
Na marginesie- co pan Kaczyński zrobił dla Warszawy, że ma tu ulicę? To, że złamał umowę z mieszkańcami i porzucił stanowisko prezydenta miasta?
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
Umożliwił stworzenie Muzeum Powstania Warszawskiego. I w zasadzie tyle. Ja w każdym razie, zastanawiałbym się nad zmianą nazwy ulicy Przyokopowej na Kaczyńskiego właśnie. Ale pewnie za mała to ulica według polityków.
Jednak zarządzenie tyczy się tylko nazw ulic, nie nazw przystanków - prawda? A że nazwa przystanku może nie nadążać za rzeczywistością to pokazuje Kino Femina.