Jak dojechać szybko i sprawnie?

Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy

Mariusz98
Posty: 137
Rejestracja: 05 lis 2017, 20:18

Post autor: Mariusz98 » 16 maja 2018, 14:53

Faktycznie, to jest dosyć ciekawa opcja, zważywszy, że mi specjalnie na siedzącym nie zależy, mogę stać

Piter232
Posty: 430
Rejestracja: 03 gru 2010, 18:27
Lokalizacja: Wilanów

Post autor: Piter232 » 16 maja 2018, 15:29

Ale poranne czy popołudniowe godziny szczytu? Po południu wybierałem 109+M2+116 (omija się Spacerową - Belwederska cokolwiek zjeżdża w dół, Spacerowa potrafi się zabetonować, Emilii Plater - 519 potrafi dobre kilka minut z pętli wyjeżdżać, Prostą -109 tam gnije oraz motywy Doliny Służewieckiej na 189). IMHO tramwaj trochę długo jedzie + dochodzi Spacerowa.

Mariusz98
Posty: 137
Rejestracja: 05 lis 2017, 20:18

Post autor: Mariusz98 » 16 maja 2018, 16:06

Popołudniowe, mniej więcej około 16.00 . W przyszłym tygodniu jednak dopiero, więc jeszcze zobaczę. Niby jest wiele opcji, ale w każdej coś.....

Łukasz
Posty: 12212
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 17 maja 2018, 9:51

grando pisze:Piątek g.11 Paderewskiego -> Bartycka
225+402+167
Czy coś innego proponujecie?

Czy na 138 koło 15-16 mogę liczyć na w miarę punktualne w kierunku Mokotowa?
Generalnie nie mam aż takich złych doświadczeń ze 138 jak Szeregowy, w zasadzie koło 17-18 z Mokotowa jeździ plus minus punktualnie (może bardziej: regularnie). Dostaje z 10 minut po upie na Puławskiej i z 5 na Pradze, ale wraca już w miarę punktualnie.

Wczoraj przy ogólnym sajgonie z Ząbkowskiej o 17 wyjeżdżało tylko z -12. Gorzej było dalej, ale to był IMO szczególny dzień. Potem był wypadek na TŁ, od Krynicznej do Torwaru jechało się 40 minut, skutkiem czego o 22:30 na Bokserską jechała parka (2 i 3 brygada).

Ale codziennie aż tak nie jest.
ŁK

reserved
Posty: 13934
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 08 lip 2018, 12:22

Warszawa - Gryfice (woj. zachodniopomorskie):

1) Pendolino do Kołobrzegu + Polregio lub PKS
2) IC do Poznania + IC do Szczecina + Polregio
3) TLK do Kołobrzegu + Polregio lub PKS

Co byście wybrali? Pytam, bo może znacie te trasy z własnego praktycznego doświadczenia (bo na papierze może fajnie wyglądać). Cena aż tak nie gra roli, w sensie że przepłacać nie chcę ale mogę się troszkę wykosztować gdyby za tym miał iść wyraźny komfort. Czas też nie ma aż tak znaczenia, zauważyłem że wszystkie trzy połączenia mieszczą się w granicach 9 godzin. Chyba najbardziej liczę na komfort. Nie chciałbym na miejsce dojechać jako męczennik.

Pytanie nr 2 - dodatkowe:
Kołobrzeg - Gryfice - PKS czy Polregio? Ja bym wybrał Polregio, bo lubię o wiele bardziej pociągi, ale może ktoś z Was jest z tamtych stron i zna tamtejsze realia podróżowania?

Dodam, że dzień podróży to niedziela w ciągu dnia.

Łukasz
Posty: 12212
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 08 lip 2018, 12:46

A na Gałczynskiego do Szczecina nie dasz rady o 7? On jest na 2 flirty. Możesz sobie wziąć 1 klasę, komfort powinien być względnie duży, jedzie też dość szybko.
ŁK

reserved
Posty: 13934
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 08 lip 2018, 12:53

Łukasz pisze:
08 lip 2018, 12:46
A na Gałczynskiego do Szczecina nie dasz rady o 7? On jest na 2 flirty. Możesz sobie wziąć 1 klasę, komfort powinien być względnie duży, jedzie też dość szybko.
O, rzeczywiście. Epodróżnik nie wynalazł mi takiego połączenia, stąd nie brałem pod uwagę.

reserved
Posty: 13934
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 08 lip 2018, 13:01

Łukasz pisze:
08 lip 2018, 12:46
Możesz sobie wziąć 1 klasę, komfort powinien być względnie duży
Czym się różni klasa 1 od klasy 2? Poza numerkiem? Jedzie szybciej? :D Pytam poważnie, bo jak na razie to nie zauważyłem różnicy poza ceną.

Łukasz
Posty: 12212
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 08 lip 2018, 13:12

reserved pisze:
Łukasz pisze:
08 lip 2018, 12:46
Możesz sobie wziąć 1 klasę, komfort powinien być względnie duży
Czym się różni klasa 1 od klasy 2? Poza numerkiem? Jedzie szybciej? :D Pytam poważnie, bo jak na razie to nie zauważyłem różnicy poza ceną.
Szersze i wygodniejsze siedzenia w układzie 2 plus 1, stolik przy każdym zestawie foteli, większe odległości między fotelami, mniejsze ruchy przypadkowej ludności, produkt premium - ogólny komfort psychiczny.
ŁK

reserved
Posty: 13934
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 08 lip 2018, 14:01

Łukasz pisze:
08 lip 2018, 13:12
reserved pisze: Czym się różni klasa 1 od klasy 2? Poza numerkiem? Jedzie szybciej? :D Pytam poważnie, bo jak na razie to nie zauważyłem różnicy poza ceną.
Szersze i wygodniejsze siedzenia w układzie 2 plus 1, stolik przy każdym zestawie foteli, większe odległości między fotelami, mniejsze ruchy przypadkowej ludności, produkt premium - ogólny komfort psychiczny.
Czyli krótko mówiąc nic więcej.
Ostatnio jechałem TLK do Łodzi i przed wejściem do klasy 2 spojrzałem na wagon klasy 1. W środku takie same ustawienie siedzeń, wszystko takie same, ludzi też sporo tak że i tak pojedyncze miejsca zostały do siedzenia. Za co tu płacić dużo większe pieniądze?

I żaden wtedy komfort psychiczny. Raczej wyrzuty sumienia, że mogłem te pieniądze spożytkować lepiej.

Łukasz
Posty: 12212
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 08 lip 2018, 14:46

Na wzrok tak jest. Na komfort nie. Po co się pytasz o komfort, jak 2 klasa tlk jest dla Ciebie ok?

Dla mnie na tych drewnianych fotelach przedziałowych się nie da siedzieć, dużo wygodniej było w starych 8-osobowych mechpomach. Jeśli chodzi o flirty, to nie ma dramatu, ale jest więcej kroczących ludzi. Stare bezprzedziałowki w eic były ok. Więc. A na pewno wagon wagonowni nie równy.
ŁK

Stary Pingwin
Posty: 6075
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 08 lip 2018, 15:57

Bus z Kołobrzegu do Gryfic zwiedza wszystkie wioski nadmorskie i dopiero w Mrzeżynie odbija na Trzebiatów i Gryfice, jedzie ponad godzinę. Ciapąg do 40 minut, jest więcej połączeń.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.

Flash8222
Posty: 7312
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:37
Lokalizacja: Pies wam mordy lizał

Post autor: Flash8222 » 09 lip 2018, 0:09

reserved pisze:
08 lip 2018, 12:22
Warszawa - Gryfice (woj. zachodniopomorskie):

1) Pendolino do Kołobrzegu + Polregio lub PKS
2) IC do Poznania + IC do Szczecina + Polregio
3) TLK do Kołobrzegu + Polregio lub PKS

Co byście wybrali? Pytam, bo może znacie te trasy z własnego praktycznego doświadczenia (bo na papierze może fajnie wyglądać). Cena aż tak nie gra roli, w sensie że przepłacać nie chcę ale mogę się troszkę wykosztować gdyby za tym miał iść wyraźny komfort. Czas też nie ma aż tak znaczenia, zauważyłem że wszystkie trzy połączenia mieszczą się w granicach 9 godzin. Chyba najbardziej liczę na komfort. Nie chciałbym na miejsce dojechać jako męczennik.

Pytanie nr 2 - dodatkowe:
Kołobrzeg - Gryfice - PKS czy Polregio? Ja bym wybrał Polregio, bo lubię o wiele bardziej pociągi, ale może ktoś z Was jest z tamtych stron i zna tamtejsze realia podróżowania?

Dodam, że dzień podróży to niedziela w ciągu dnia.
Blablacar, zawsze to dreszczyk emocji :D

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8859
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 12 sie 2018, 20:43

Jak wygląda teraz punktualność 103 z Bielan na dworzec Zachodni w okolicach 8 rano - można się spodziewać więcej niż 10 minut w plecy?
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

grando
Posty: 28
Rejestracja: 01 paź 2012, 23:54

Post autor: grando » 01 wrz 2018, 16:46

Paderewskiego :arrow: Mikołajska
Jak nie kolej to co? :-k

ODPOWIEDZ