https://www.ztm.waw.pl/aktualnosci.php?i=2515&c=100&l=1
[M2] Otwarcie i eksploatacja
Moderator: JacekM
Spokojnie, już informacja została wstawiona na stronę internetową ZTM. 
https://www.ztm.waw.pl/aktualnosci.php?i=2515&c=100&l=1
https://www.ztm.waw.pl/aktualnosci.php?i=2515&c=100&l=1
-
michael112
- Posty: 3188
- Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
- Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007
No to pozostaje nam zastanawiać się, kiedy na stronę zostanie wrzucony rozkład jazdy linii 269?
Z pewnością jeszcze dzisiaj. Przy czym na razie i tak dla 269 będzie obowiązywała trasa objazdowa. 
W niedzielę co 10 minut od 11, wieczorem co 20. Na poniedziałek jeszcze nie ma.ashir pisze:Z pewnością jeszcze dzisiaj. Przy czym na razie i tak dla 269 będzie obowiązywała trasa objazdowa.
Oczywiście co 3 kurs w stadzie ze 169, bo 169 co 15 minut.
Ogólnie argument „damy się ludziom przyzwyczaić do zmian, które wprowadzimy kiedy indziej”, jest jakiś taki assowy.
ŁK
Tak, miało być co 15.
Już są poniedziałkowe, ale przed chwilą nie było. Ostatnie są co pół godziny, ale to 23:43 i 0:13 jako ostatnie kursy z metra. I tak dobrze, że są prawie do końca kursowania (choć ostatnie metro przyjeżdża 0:52)
ŁK
Bez przesady, na Bródno jeździ N02, N14 i N64.
Tylko z ostatniego metra wtedy lepiej wysiąść przy Szwedzkiej.ashir pisze:Bez przesady, na Bródno jeździ N02, N14 i N64.
ŁK
No to N02 powinno zapewniać dojazd na poziomie N01 dla Nowodworow
2 3 4 5 6 7 8 9
10 11 12
13 14
15 17
10 11 12
13 14
15 17
Wczoraj? Tłumy. A dzisiaj pustki na odcinku: Trocka - Dw. Wileński i na odwrót. 
W szczycie bardzo ladnie, wszystkie siedzące zajęte. Jak na brak połączenia z czymkolwiek od Trockiej, czyli sam potok z Targówka, oraz 160/162/517 ciągle nad głową to nawet ładnie.
2 3 4 5 6 7 8 9
10 11 12
13 14
15 17
10 11 12
13 14
15 17
Ja mam zupełnie inne obserwacje. Jechałem dzisiaj 8 razy M2 (2 razy w tą i z powrotem rano i 2 razy w tą i z powrotem po południu) i za każdym razem była bardzo słaba frekwencja. Prawdziwe tłumy nadal wsiadały/wysiadały na Dw. Wileńskim. Nawet raz (i to nie w przeciwpotoku!) zdarzyła mi się zerowa wymiana na stacji Szwedzka (a na Targówku Mieszkaniowym wsiadły aż 4 osoby, zazwyczaj jest jednak lepiej). Puste lub prawie puste człony też były normą i nie tylko w przeciwpotoku. Można wiedzieć o której godzinie jechałeś i na jakiej trasie? Pewnie jakimś porannym kursem w kulminacyjnym momencie dowozu do pracy/szkoły?
No ale kilkaset osób przy Wileńskim to wiadomo, że będzie generować większy tłum, zwłaszcza jak przyjedzie pociąg - a swojego czasu z „718” też ze 100 wysiadało.
Kilkadziesiąt osób co 2-3 minuty z samego Targówka to ogólnie sporo (zajęte siedzące), ale biorąc pod uwagę to, że wyjeżdża stamtąd rano sporo pełnych autobusów, pewnie co minutę średnio każdy, to będzie więcej. Dowozówki też delikatnie wyrównają popyt, a jeszcze kierowcy się nie przesiedli (zima temu nie będzie sprzyjać).
Poza tym gdyby już teraz Targówek zajął wszystkie miejsca, to dokąd byłoby metro na Brodno
?
Btw to z Wileńskiego też czasem początkowe człony były totalnie puste poza szczytem, a rano zajęte były głównie siedzące (na końcu więcej osób z pociągów).
Kilkadziesiąt osób co 2-3 minuty z samego Targówka to ogólnie sporo (zajęte siedzące), ale biorąc pod uwagę to, że wyjeżdża stamtąd rano sporo pełnych autobusów, pewnie co minutę średnio każdy, to będzie więcej. Dowozówki też delikatnie wyrównają popyt, a jeszcze kierowcy się nie przesiedli (zima temu nie będzie sprzyjać).
Poza tym gdyby już teraz Targówek zajął wszystkie miejsca, to dokąd byłoby metro na Brodno
Btw to z Wileńskiego też czasem początkowe człony były totalnie puste poza szczytem, a rano zajęte były głównie siedzące (na końcu więcej osób z pociągów).
ŁK
Pozwolę sobie zauważyć, że metro na Targówku nie może być pełne, bo na Wileńskim chętnych jest i będzie zawsze sporo.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem