Linie nocne po reformie
Moderator: Wiliam
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4566
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Korzystałem z krakowskich tramwajów nocnych i nie miałem większych zastrzeżeń. Na przykład, nie zdarzyło się żeby jakiś tramwaj przyjechał po sabacie, jak to ma czasem miejsce w Warszawie w przypadku autobusów.
-
Matt Cubis
- Posty: 732
- Rejestracja: 05 mar 2017, 22:25
- Lokalizacja: Natolin
W Warszawie jeżdżą tylko 105tki? Wydaje mi się, że mamy odpowiednią ilość niskopodłogowych tramwajów do obsługi nocnych połączeń. A swoją droga, w tych samych 105tkach na Śląsku, żeby zatrzymać tramwaj na przystanku "na żądanie" trzeba wcisnąć dwa razy sygnał alarmowy. Da się? Da.
A kierowcy autobusów nocnych nie narzekają?fraktal pisze: 1. Niełatwo będzie znaleźć motorniczych do pracy w nocy. Wystarczy już teraz poczytać tu i tam narzekania, gdy trafi się jakiś późny zjazd przez miasto.
Akurat ZTM do wielu rzeczy nie jest chętny, ale to na szczęście nic nie znaczy.fraktal pisze: 2. ZTM też raczej byłby niechętny - nocne metro też chcieli zlikwidować i zastąpić autobusem, ale powstrzymały ich protesty mieszkańców. Gdyby było inaczej, uruchomiliby kursy nocne dwójki.![]()
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27757
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Samo rozwiązanie, w którym czasami jedzie autobus, a czasami tramwaj, który zatrzymuje się na innych przystankach, jest mocno wątpliwe.Autobus Czerwon pisze: ↑30 sty 2020, 19:18Korzystałem z krakowskich tramwajów nocnych i nie miałem większych zastrzeżeń.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
No miały być testowane enżetki tramwajowe na Żeraniu, gdyby tego pomysłu nie zarzucono, to dziś takie przystanki dla tramwajów nie byłyby czymś kosmicznym.Matt Cubis pisze: ↑30 sty 2020, 19:27W Warszawie jeżdżą tylko 105tki? Wydaje mi się, że mamy odpowiednią ilość niskopodłogowych tramwajów do obsługi nocnych połączeń. A swoją droga, w tych samych 105tkach na Śląsku, żeby zatrzymać tramwaj na przystanku "na żądanie" trzeba wcisnąć dwa razy sygnał alarmowy. Da się? Da.
Generalnie wszystkie problemy są do pokonania, tylko czy faktycznie jest taka konieczność? Nocny tramwaj jest uzasadniony tylko wtedy, gdy autobus na podobnej trasie miałby problemy z przeładowaniem - tramwaj może zabrać jednym kursem dużo więcej osób. Mam wątpliwości, czy takie sytuacje są częste poza szczególnymi okolicznościami takimi jak Noc Muzeów czy Sylwester, kiedy to nocne tramwaje i tak są uruchamiane.
Generalnie to nocne metro jest do zastąpienia przez pokrywające się z nim linie autobusowe o rozsądnej częstotliwości (kursujące zresztą cały tydzień, wraz z wywaleniem śmiesznych linii je dublujących), może z podjazdem na Centralny.
2 3 4 5 6 7 8 9
10 11 12
13 14
15 17
10 11 12
13 14
15 17
Nie widzę sensu wprowadzania tramwajów DP ruchu w nocy. Pomimo, że dozwolona prędkość dla obu pokazów to 50km/h to jednak autobus jest bardziej dynamiczny, pojedzie w więcej miejsc, spokojnie wyprzedzi innego kiedy nie musi się zatrzymywać na przystanku w razie jakichś problemów na drodze może szybko zmienić trasę. Opóźnienia z przyjazdem na sabat wynikają ze zbyt wyśrubowanych czasów przejazdu i brakiem możliwości przewidzenia, że dziś zatrzyma się na 50% przystanków, jutro np. na 70%. Priorytety działają jak działają także na usprawnienie przejazdu nie ma co liczyć, jeszcze zdarzyłoby się, że jakaś linia jest opóźniona 2-3 min, zostaje zajechana przez inny tramwaj i już przesiadki idą się „kochać”. Nie wspomnę nawet o zatrzymaniach... Poza tym w nocy są prowadzone naprawy infrastruktury tramwajowej, których nie można zrobić podczas ruchu liniowego. W nocy komunikacja musi być w sprawna i pewna, także dla mnie tramwaj nie jest żadną wartością dodaną w nocnej komunikacji.
-
Rafaello_24
- Posty: 185
- Rejestracja: 27 lut 2007, 20:07
- Lokalizacja: Warszawa
640 kiedyś było i się nie sprawdziło. Poza tym warszawska siatka tramwajowa jest tak uboga, jak na możliwości, że nie opłaca się w ogóle uruchamiac czegokolwiek nocnego na szynach.
https://www.wtp.waw.pl/newsy/2020/09/02 ... lobuckiej/
Tylko skoro linia dedykowana jest nowym osiedlom na Kłobuckiej, to po co wyciągać ją aż na Kabaty?
Nie wystarczyłaby pętla Osmańska?
Tylko skoro linia dedykowana jest nowym osiedlom na Kłobuckiej, to po co wyciągać ją aż na Kabaty?
Nie wystarczyłaby pętla Osmańska?
Pewnie chodzi też o to, aby przy okazji poprawić obsługę "właściwego" Ursynowa.
W porach gdy nie ma nocnego metra KENem nie jeżdzi nic, N34 jedzie Styjeńskich - Pileckiego, a N37 Rosoła.
W porach gdy nie ma nocnego metra KENem nie jeżdzi nic, N34 jedzie Styjeńskich - Pileckiego, a N37 Rosoła.
-
michael112
- Posty: 3188
- Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
- Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007
No właśnie, lepiej było puścić tą linię na Zielony Ursynów. Ani Baletowa ani Karczunkowska nie mają nic, a linia co godzinę wydaje się być optymalna.
-
michael112
- Posty: 3188
- Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
- Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007
-
Stary Pingwin
- Posty: 6085
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Autobus Nocny do Piaseczna nie podjeżdża do Jeziorek?
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.