Może to nie jest zbyt eleganckie i sprawiedliwe, ale jak to czytam, to mam wrażenie, że gdzieś dzwoni, tylko nie bardzo wiecie, w którym kościele.fraktal pisze: ↑07 paź 2020, 11:57Też myślałem, że się kierowcy już do zapowiedzi przyzwyczaili. Niestety ostatnio coraz częściej zauważam, że są wyciszone - i to najczęściej nomen omen w elektrykach.MZ pisze: ↑06 paź 2020, 22:08
Jako pasażer sam czasami łapię się na tym, że po kilku przystankach zastanawiam się, czy w danym autobusie zapowiedzi przystanków działają czy nie. Zwykle działają, tylko człowiek nie zwraca za bardzo na nie uwagi, jeśli celowo się nie wsłucha. Ot, jeden z wielu dźwięków. Trochę dziwi zatem fakt, że kierowcy jeszcze nie zobojętnieli na zapowiedzi, tylko ich tak to denerwuje, że aż muszą je ściszać lub nawet całkowicie wyłączać.
Oświecę was. Głośność jest ustawiona systemowo, na poziomie głośności 70 lub 72. Jeżeli nawet się przestawić głośność na poziom 90, to postawieniu elektryka na noc pod ładowarkę i wyłączy hebel, to system przywraca pierwotne ustawieniu po włączeniu hebla przez zmianę A. Dodatkowo niewielu kierowców wie, jak to przestawić. Dlatego w jednych wozach zapowiedzi są głośniejsze, a innych cichsze.