Bilety, kontrole, taryfa
Moderator: JacekM
A wystarczyłoby wprowadzić plastikowe legitymacje szkolne, takie same jak studenckie - już teraz można na nich przecież kodować bilety.
Tak w ogóle, być może ktoś będzie wiedział lepiej - czy jest możliwe, żeby taki bilet był zakodowany na telefonie i odczytywany na bramkach za pomocą NFC, tak samo jak karty płatnicze?
Tak w ogóle, być może ktoś będzie wiedział lepiej - czy jest możliwe, żeby taki bilet był zakodowany na telefonie i odczytywany na bramkach za pomocą NFC, tak samo jak karty płatnicze?
Były wydawane Elektroniczne Karty Ucznia (Szkolne) przez którąś szkołę na Bemowie. Eksperyment nie poszedł? Widzę też na stronie MEN, że w 2018 r. pisano o Legitymacji szkolnej w telefonie... (https://www.gov.pl/web/edukacja-i-nauka ... efonie-art)
W dobie Google Pay, Apple Pay, Samsung Pay i innych Pay oraz Blika to karta płatnicza jako oddzielny plastik staje się anachronizmem.
Ale ja nie mówię, że każdy ma mieć tylko kartę płatniczą. Zakładam, że jakaś forma fizyczna musi zostać.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
- Daniel_FCB
- (kaczofob)
- Posty: 1537
- Rejestracja: 23 lut 2008, 20:54
- Lokalizacja: Natolin
Ja się odbijałem za pomocą zwykłej polskiej karty i za pomocą google paya na telefonie. Tylko że patrząc po Wrocławiu, koszty są zabójcze...
Co do nfc - mifare gada po nfc, czyli teoretycznie możnaby naszą zwykłą WKMkę zdigitalizować. Zresztą - był tu już kolega hackerman, który to opanował.
A z ciekawości - w jaki sposób działają jednorazówki z QRcodem? Kodowany jest jakiś bardzo długi klucz transakcji? Czy jest on unikalny? Czy jesteśmy w stanie zQRować wszystkie bilety kartonikowe w mieście?
Wciąż się zastanawiał, jak nielogiczne może się stać logiczne rozumowanie, jeśli zajmuje się nim dostatecznie duży komitet - Pratchett, Świat finansjery
A mówili nauczyciele "z gminem nie zadajemy się nie z powodu ich niskiego urodzenia, ale dlatego, że nie ma po co" - Ziemiański, Achaja
FCBARCA.COM
A mówili nauczyciele "z gminem nie zadajemy się nie z powodu ich niskiego urodzenia, ale dlatego, że nie ma po co" - Ziemiański, Achaja
FCBARCA.COM
Pewnie wkd dlatego odchodzi od kartoników, żeby to sqrować. Można drukować bilety z taśmy jak doładowania czy inne lotto.
ŁK
- Daniel_FCB
- (kaczofob)
- Posty: 1537
- Rejestracja: 23 lut 2008, 20:54
- Lokalizacja: Natolin
QR code w wersji 10 (na oko wygląda jak największy qr code do druku na czymś wielkości biletu) to 174 bajty danych. Dużo i niedużo. Zależy w jaki sposób jest walidowany bilet. Jednorazówki dla wkd to jednak ze dwa rzędy wielkości mniej biletów niż cały ztm.
Wciąż się zastanawiał, jak nielogiczne może się stać logiczne rozumowanie, jeśli zajmuje się nim dostatecznie duży komitet - Pratchett, Świat finansjery
A mówili nauczyciele "z gminem nie zadajemy się nie z powodu ich niskiego urodzenia, ale dlatego, że nie ma po co" - Ziemiański, Achaja
FCBARCA.COM
A mówili nauczyciele "z gminem nie zadajemy się nie z powodu ich niskiego urodzenia, ale dlatego, że nie ma po co" - Ziemiański, Achaja
FCBARCA.COM
Ja się nie znam, ale i tak zapytam - czy koszty Wrocławia są "przeciętne"? Jaka pewność, że nie dali się wyr... firmie i przepłacają?
Ja mam taką nadzieję, jest wiele pilniejszych spraw, niż swiecidełka w sumie nie wiadomo, po co robione.
Pomijając to, że mój podstawowy telefon jest telefonem, a nie miniaturowym komputerem, to częściej zapominam wziąć ze sobą telefonu, niż karty płatniczej (bo gotówki nie noszę).
W teorii dowody osobiste mają mieć możliwość kodowania dodatkowych aplikacji.
Ten anachronizm ma się całkiem nieźle, robiąc zakupy w sklepach czy tankując na stacjach widzę wielu płacących kartą, a niewielu płacących aplikacjami. To nie Chiny...
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
Ja taki stary jakoś nie chcę używać telefonu do wszystkiego.
I nie włączyłem w nim internetu bo chcę mieć święty spokój w pracy. Jak mam gdzieś dojechać to rzucam okiem na mapie.
Jak ktoś kiedyś zabłądził w Bieszcadach i doszedł po dwóch dniach do sklepu to wie o czym mówie, mapy trzeba zapamiętać, a swoją drogą jazda z moją żoną i moją siostrą na GPS zysków nie dała.
Internet mam w kompie od windowsa 95.
No jak będę mógł ten bilet kupić, a nie chcę jechać na gapę.
No chyba piesze podróże mi zostaną.
I nie włączyłem w nim internetu bo chcę mieć święty spokój w pracy. Jak mam gdzieś dojechać to rzucam okiem na mapie.
Jak ktoś kiedyś zabłądził w Bieszcadach i doszedł po dwóch dniach do sklepu to wie o czym mówie, mapy trzeba zapamiętać, a swoją drogą jazda z moją żoną i moją siostrą na GPS zysków nie dała.
Internet mam w kompie od windowsa 95.
No jak będę mógł ten bilet kupić, a nie chcę jechać na gapę.
No chyba piesze podróże mi zostaną.
Przegubowce ,to sól tej ziemi .
Blik? Prawie nikt nie płaci tym. W porównaniu do kart zbliżeniowo. GooglePay to w ogóle abstrakcja.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27758
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Ja płacę blikiem w internecie dość często. W sklepach płaciłem jak mi się karta zepsuła i czekałem na wymianę. Nie zmienia to faktu, że to wszystko są sposoby płatności bardzo wygodne, ale też niosące za sobą dość znaczące ryzyka i niekoniecznie trzymanie wszystkich danych, w tym finansowych, na jednym nośniku jest dobrym pomysłem i absolutnym minimum, którego oczekuję od ZTM jest utrzymanie fizycznego nośnika biletów długookresowych niezintegrowanego z niczym.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27758
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Zaryzykuję tezę, że za ochronę mojej kieszeni odpowiada państwo, a za ochronę mojego telefonu - korporacja. Bardziej ufam państwu, zawsze i wszędzie.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Ależ zrzędzenia, a Fik to już w ogóle 
Nikt nie ma zamiaru zabierać nośnika w stylu WKM, tylko rozszerzyć o możliwość wykorzystania innych kart (np. bankowych) i aplikację na telefonie. Karta staje się nośnikiem wiążącym klienta z kontem na którym jest bilet - dlatego konieczny jest system online.
A BLIK jest IMO bardzo wygodny przy płatnościach w Internecie
Nikt nie ma zamiaru zabierać nośnika w stylu WKM, tylko rozszerzyć o możliwość wykorzystania innych kart (np. bankowych) i aplikację na telefonie. Karta staje się nośnikiem wiążącym klienta z kontem na którym jest bilet - dlatego konieczny jest system online.
A BLIK jest IMO bardzo wygodny przy płatnościach w Internecie
Hanoi, Pekin, Hong Kong, Polska: http://pl.youtube.com/65floyd65
Pamiętnik sprzed lat: http://blogsprzedlat.blogspot.com/
Życie na dalekim wschodzie: http://ssm2003.blogspot.com/
Zawodowo
Pamiętnik sprzed lat: http://blogsprzedlat.blogspot.com/
Życie na dalekim wschodzie: http://ssm2003.blogspot.com/
Zawodowo